
Blizzard chyba nie bardzo się przejmuje coraz głośniejszym narzekaniem fanów na kolejne uniki odnośnie daty premiery Diablo III. Twórcy postanowi jednak w końcu uzasadnić kolejną zwłokę z podaniem terminu i prezentują nam zmiany, jakie zajdą w grze od czasów bety.
Cóż może być lepszego niż mieszanie w becie, by pokazać, że prace nad grą wcale nie mają się ku końcowi? Chyba z takiego właśnie założenia wyszli twórcy z Blizzarda publikując listę wprowadzanych zmian.
Na pierwszy ogień poszły Zwoje Identyfikacji – i to dosłownie, bowiem inkwizytorzy Sanktuarium dokonali ich całkowitego spalenia. Tym samym w grze nie ujrzymy ich już, ale miast tego mamy sami odgadywać właściwości znalezionego sprzętu. Wszystko w myśl starego powiedzenia o koniu? Klikniemy prawym przyciskiem myszy a nasz bohater przyjrzy się przedmiotowi. Kto powiedział, że prawdziwi wojownicy nie mogą myśleć?
Jay Wilson ma za to dobrą wiadomość dla tych, którzy obawiali się o użyteczność mikstur. Teraz napoje będę miały swój własny przycisk szybkiego użycia, dzięki czemu rychło wybawią nas od śmierci albo braku magicznej weny.
















