szczury_wroclawia_szpital

SOPA, czyli amerykański kaganiec na Internet

sopa, stop online piracy act, cenzurowanie internetu, cenzura, gameexe

Dzisiaj wszyscy użytkownicy GameExe mogli by być nieprzyjemnie zaskoczeni. Osiemnasty stycznia to dzień międzynarodowego protestu przeciw SOPA – Stop Online Piracy Act, projektu ustawy złożonego w amerykańskim kongresie, dającej prawo: "Departamentowi Sprawiedliwości USA i właścicielom praw autorskich na wnoszenie wniosków o nakaz sądowy przeciwko właścicielom stron internetowych, oskarżonym o łamanie lub pozwalanie na łamanie praw autorskich." Co to oznacza? Każda strona www, na której znajduje się niewłaściwie opisane zdjęcie, link do czyjegoś materiału na YT czy cokolwiek, co budzi wątpliwości w świetle praw autorskich, może zostać zamknięta przez sąd i usunięta z sieci, a jej właściciel ukarany. Z tego powodu dzisiaj serwisy protestują – zamknięta będzie nawet Wikipedia.

Problem pozornie nas nie dotyczy, w końcu to sprawa wewnętrzna USA. Jednak, jak wiele stron www, z których korzystamy każdego dnia, znajduje się na amerykańskich serwerach? Mnóstwo, zaczynając od wspomnianej już Wikipedi, YouTube, różnorakich wiki o grach – potencjalnie setki serwisów, które mogą być zamknięte tylko dlatego, iż ktoś uznał, że jego prawa autorskie zostały pogwałcone. Co więcej, ustawa nakłada karę na właścicieli stron – do tej pory nie mogli oni być karani za treści, które umieszczają użytkownicy. Jeśli ta legislacja zostanie uchwalona, stronę www będzie można zamknąć za to, że jakiś użytkownik umieścił sobie w profilu grafikę chronioną prawami autorskimi czy link na YT.

Nie wątpię iż Lamar Smith, który napisał to prawo, miał czyste intencje. Piractwo jest plagą internetu i aż trudno uwierzyć, że strony, z których bez problemu można nielegalnie ściągnąć oprogramowanie, po prostu sobie istnieją. Wszystkie one zasłaniają się tym, iż treści zamieszczają użytkownicy, więc oni jako administratorzy nie mogą za nie odpowiadać. Jest to po prostu bezczelnie śmianie się prawu prosto w twarz, zamykanie takich stron powinno być legalne. Bądźmy szczery, ściganie takich przybytków nie wymaga większej wiedzy – wystarczy wpisać odpowiednie hasło w wyszukiwarkę, a dostaniemy mnóstwo wyników w postaci for i serwisów, które pozwalają na zamieszczanie linków do nielegalnych programów. Gdyby organy do tego przeznaczone chciały się tym zająć, zjawisko zniknęło by bardzo szybko.

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, kiedy wrzuca się wszystko do jednego worka. Serwisy takie jak nasz bazują na prawie cytatu – umieszczając fragmenty tekstu czy grafiki, które wzbogacają naszą treść, działamy w zgodzie z prawem. Jednak taka ustawa dotknęła by również nas. Wystarczy iż ktoś uzna, że w jakimś newsie użyliśmy grafiki niezgodnie z prawem – GameExe stało by się nielegalne w USA. Jakby takie prawo przyjęto w Polsce, ten news mógłby być uznany za nielegalny! W pierwszym akapicie tej nowiny użyłem lekko zmienionego fragmentu tekstu z Wikipedii, tylko po to, by precyzyjnie zarysować na czym polega problem, nie miałem żadnych złych intencji. Jednak w świetle tej ustawy, byłaby to podstawa do zamknięcia całej strony.

Żadne ogólne prawo nie będzie dobre dla internetu, ponieważ zawsze trafia rykoszetem w niewinnych. Przestępczość w sieci można ścigać jedynie na przykładzie indywidualnych przypadków. Osoby tworzące prawo jednak tego nie rozumieją i zawsze trafiają w tę samą pułapkę. Chcąc walczyć z piractwem, formułują ustawy, które mogą zagrozić wolności słowa. Ten akt prawny prawdopodobnie nie zostanie przyjęty, jednak niesmak i poczucie zagrożenia pozostają. Jestem gotowy zaryzykować tezę, ze w dzisiejszych czasach internet jest symbolem demokracji – to on pozwala na globalną i swobodną wymianę informacji oraz opinii. Jeśli to zostanie nam odebrane, cofniemy się w czasie o całe dziesięciolecia.

GameExe nie będzie dzisiaj protestować, jednak pamiętajcie – kiedyś możecie otworzyć rano przeglądarkę i dowiedzieć się że żyjecie w całkiem innej rzeczywistości...

Komentarze

0
·
Dobry news Wchodzę rano przed ważnym kołem na wiki, żeby sprawdzić jeszcze ważniejszą informację, a tu nie działa >_< Na szczęście ta perfidna reklama anty-SOPA była tylko nałożona na treść i udało mi się zrobić Print Screena moich niezbędnych informacji
0
·
Jakbyś doczytał na Wiki to odkryłbyś, że wystarczy wyłączyć obsługę javascript, żeby wyświetlało wiki poprawnie

A ja tylko dodam, że o ile SOPA dotyczy tylko USA, to ACTA już nie koniecznie. I moim zdaniem ACTA jest o wiele, wiele gorsza. A UE (w tym Polska) planują jej podpisanie.
Tutaj więcej info: http://www.stopacta.info/
0
·
Ja tak miałam z wikią Skyrima - chciałam coś sprawdzić, a tu anty-SOPA. Ale chyba wolę, żeby to było na jeden dzień, niż później co chwila zamykali kolejną stronę.

Jeżeli zaś chodzi o piractwo to imo znacznie korzystniej byłoby propagować postawę "jeżeli mi się podoba to co ściągnęłam/ąłem - kupuję, żeby wesprzeć twórców". Z resztą taka adnotacja znajduje się przy sporej ilości torrentów. Z resztą kiedyś publikowaliśmy odnośnie tego tłumaczenie ciekawego tekstu: http://gexe.pl/inne/a...ie-jako-pisarz
0
·
Piractwa nigdy się nie wyeliminuje, ale można poważnie utrudnić ściągającym życie. To jest naprawdę nie pojęte, że istnieją strony na których 99% linków prowadzi do nielegalnych materiałów i nikt nic z tym nie robi. By ścigać ten proceder wcale nie trzeba zmieniać prawa - wystarczy że zajmą się tym przeglądarki. Google może przecież powiedzieć: nie chcemy twojej strony w naszej przeglądarce, ma do tego pełne prawo. Nie potrzebne są tutaj nakazy sądowe. Podobnie ma się sprawa z serwisami pozwalającymi na zamieszczanie plików - gdyby każdy z nich wymagał obowiązkowe logowania i pełnych danych osobowych, to w przypadku nielegalnych materiałów takie serwisy mogły by przysyłać takie dane policji, czy też po prostu złożyć powiadomienie o popełnieniu przestępstwa, też nie trzeba zmieniać prawa by to było możliwe.

Ja jestem przeciwko każdemu prawu, które może negatywnie wpłynąć na internet. Z drugiej jednak strony, internet też musi coś robić by takich zakusów nie było - pozbycie się otwartego piractwa z sieci było by dobrym krokiem - to tam są realne straty producentów.
0
·
Piractwo istniało od zarania internetu, i będzie istnieć. Powiem więcej, piractwo będzie kwitło. Wina twórców i ich chciwości.
0
·
Tutaj jest filmik w sieci (niestety po angielsku) który wyjaśnia o co dokładnie chodzi: http://vimeo.com/31100268
0
·
Dzisiaj Internet, a jutro wprowadzą godzinę policyjną na ulicach i nie będzie nawet można rzucić komuś wiąchy albo puścić bąka w miejscu publicznym. A kto te prawa ustala? Kogo ci ustawodawcy reprezentują? Bo skoro nie mnie, Ciebie, Twojego sąsiada, siostrę, szwagra... Skoro wszyscy są przeciw ich debilnym wymysłom, to do gnoju ich! W końcu oni mają być dla nas, czy my dla nich?

Ech, brak mi słów.
0
·
Piszecie o SOPA a tutaj na rodzimym podwórku ACTA nadchodzi... co nas hameryka jak ''za oknem'' to samo.
Zresztą, Obama chce to zavetować u nich, u nas próżno na to liczyć.
0
·
Miłościwie nam (tfu!) panujący premier zdaje się mieć w planach wysokie stanowisko w Parlamencie Europejskim, więc raczej nie przepuści okazji by się wykazać. A ponieważ jednym z teoretycznych celów ACTA jest walka z powszechnymi na rynku podróbkami - w tym również piractwem komputerowym - to niechybnie i bez mrugnięcia okiem nas sprzeda za ewentualne poparcie swojej osoby. Normalnie targowica jakaś, czy co?*

*) powyższe stanowi subiektywną opinię autora spowodowaną wnioskami wyciągniętymi z dotychczasowych obserwacji. Autor nie zamierza w żaden sposób uzasadniać swojej wypowiedzi.
0
·
ACTA pierwszy szczebel już przeszła.
Opublikowano to w... dokumentach dotyczących rybołóstwa.
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Redhorn Steelaxe dnia środa, 18 stycznia 2012, 22:19 napisał

ACTA pierwszy szczebel już przeszła.
Opublikowano to w... dokumentach dotyczących rybołóstwa.

I to na pięćdziesiątej którejś stronie...
0
·
Czy tylko mnie ACTA i SOPA kojarzą się z komuną i państwem totalitarnym?
0
·
0
·
Szkoda, że te strony zamknęli na tak krótko. Większych szkód raczej tym nie wyczynili.
0
·
Może im się piractwo komputerowe pomyliło z tym klasycznym - korsarzami, czarną banderą, Johnnym Deppem?;p

Wiadomo, że nie chodzi o ochronę praw autorskich, a o ochronę wpływów ze sprzedaży. Nic się na to nie poradzi - ktoś wyłożył grube miliony by zrobić grę, więc musi się to zwrócić. Ktoś wybulił za nagranie albumu czy filmu - też musi się zwrócić. W restauracji też ktoś zapłacił za produkty, z których robią ci obiad, więc wypadałoby zapłacić. Nie dziwię się koncernom i twórcom, że dostali piany, ale można takie rzeczy załatwić mniej (nomen omen) inwazyjnie. No i powinni też przejrzeć w końcu na oczy - pewnych rzeczy już nie cofną.
Poza tym, może gdyby w Polsce stosunek ceny gry komputerowej, programu, płyty czy książki do wypłaty był korzystniejszy, więcej ludzi stawiałoby na legalne oprogramowanie.

Mam za to nadzieję, że nie powstanie prawo, które będzie nakazywać zamykanie punktów ksero i delegalizację kserokopiarek, bo uderza to w interesy wydawnictw. I że nie będą delegalizować bibliotek, które zakupują tylko ograniczoną ilość pozycji używanych naprzemiennie przez setki albo tysiące ludzi. W końcu wydawnictwa tracą na tym wielkie pieniądze, że to biblioteka kupi 10 egzemplarzy książki, z której skorzysta 1000 osób, a nie że 1000 osób kupi sobie po jednej;)

[Dodano po 2 minutach]

@ krzyslewy - Może i nie poczynili większych szkód, ale dali coś do zrozumienia.
0
·
Właśnie chodzi o to, co dali do zrozumienia. Że potrafią włamać się wszędzie czy potrafią tylko postraszyć? W każdym razie jestem bardzo ciekaw finału tej wojny. Ja jestem za hakerami, gdyż ACTA i SOPA zbyt bardzo przesadzają. Co do bibliotek - to by na pewno dobrze nie wpłynęło na wydawnictwa, gdyż kto by zapłaciłby 40 zł za książkę, którą przeczyta w kilka godzin? Podobnie byłoby z wypożyczalniami filmów, bo 50 zł za film, który trwa 1,5 h też się nie opłaca kupować, choć kilka razy się pewnie go obejrzy.
Nie tylko ceny (choć w głównej mierze tak) wpływają wzrost piractwa. Są jeszcze te głupie zabezpieczenia.
0
·
Jak zabezpieczenia mogą wpływać na wzrost piractwa? Z zabezpieczeniami ma się problemy chyba dopiero gdy już się "spiraciło". (Chyba, że mówiac o zabezpieczeniach, miałeś na myśli coś innego).

Poza tym - płaci się 50zł nie za możliwość obejrzenia filmu, ale za możliwość oglądania go wielokrotnie. W kinie płacisz 15-20zł za jeden seans, tu płacisz 50zł za ich nieograniczoną ilość. Z książkami tak samo - płacisz za coś, co możesz wykorzystać więcej niż raz, w dodatku możesz to pożyczać innym (żeby tylko tego nie zakazali;p). W tym momencie rozumiem koncerny, które nie chcą, by jedna osoba kupiła ich program za stówkę, po czym go skopiowała i rozdała 10 znajomym za darmo, albo by kupiła ich film na dvd, po czym wrzuciła do sieci. Uważam natomiast, że zamiast tak ścigać internautów, powinni pomyśleć nad nowym sposobem dystrybucji. Skoro ludzie i tak chętniej oglądają filmy w sieci niż wypożyczają w wypożyczalniach (których chyba jest coraz mniej), to może wypadałoby pobierać opłatę za możliwość legalnego obejrzenia filmu, w zależności od jakości nagrania, wieku filmu (wiadomo, że stare filmy, których się nigdzie nie wyświetla i tak nie generują zysku, więc po co za nie płacić), ewentualnie od kraju w którym się znajduję (by koszt był proporcjonalny do zamożności kraju i dochodów jego mieszkańców)?
Ja bym chętnie zapłacił pięć złotych za możliwość obejrzenia filmu w necie. Raz. Legalnie. Albo za dychę, ale w wyczesanej jakości na wypasionym telewizorze podłączonym do kompa. W takiej sytuacji nie ponoszę kosztu związanego z wyprodukowaniem opakowania, płyty, drukiem okładki, nadrukiem na płycie, transportem, marżą dla sprzedawcy/wypożyczalni. Płacę za możliwość obejrzenia filmu i ewentualne pokrycie kosztu utrzymania serwera, na którym się to znajduje.
0
·
Nie wiem jak inni, ale ja książkę czytam tylko raz. Więcej nie.

Co do zabezpieczeń - raz, że są bardzo irytujące i naruszają prywatność (nawet bez piratów na kompie nie zainstalowałbym origina), dwa, o ile się mylę, gry nie sprzedasz.
0
·
Jak myślicie, o ile wzrosną ceny... wszystkiego, gdy już wejdzie SOPA, PIPA, ACTA? Bo nie wydaje mi się, żeby koncerny nie chciały na tym jeszcze trochę zarobić.
0
·
Pewnie dwukrotnie. Zresztą, czy to nie ludzie powinni decydować czy takie PIPI, ACTA i SOPY mają wejść do ich kraju? Gdzie tu demokracja?
0
·
Widocznie nie ludzie. Wczoraj pojawiła się informacja, że ACTA ma być podpisana w Polsce dnia 26.01.2012 (czyli właściwie bardzo niedługo). Mimo, że wiadomo o niej od niemal dwóch lat, to nikt się nie kwapił, żeby poinformować nas o szczegółach. I to się zapewne nie zmieni jeszcze jakiś czas.
0
·
SOPA, jak już wspomniano, działa w USA. ACTA w UE, gdzie przecież nie decydują mieszkańcy, a politycy. Jesteśmy w Unii, więc niewiele mamy do gadania. Albo wszyscy pojadą na jednym wózku, albo ci, którzy nie chcą na nim jechać, będą traktowani gorzej.

Może nie będzie tak źle. Po tej aferze patentowej między Apple a Samsungiem nie we wszystkich krajach Unii wycofano Samsunga Galaxy i Galaxy Tab ze sprzedaży.

[Dodano po 42 sekundach]

Nikt nie informował o szczegółach, bo nie miał w tym interesu;p
0
·
Bardzo szybko. Za szybko. Po cholerę wchodziliśmy do Unii?
0
·
Dla korzyści, które niewątpliwie odnieśliśmy.
0
·
W sumie masz rację. Ciekawe jednak w jaki sposób ACTA będzie działało. Może nie będzie aż tak źle.
0
·
A będzie. Megaupload padł - inna rzecz, że on stał na serwerach amerykańskich, ale nawet w Polsce można odczuć już jego brak; torrenty zapobiegawczo zamieniły się w wyszukiwarki magnetlinków.
Wieszczę wam teraz torrentowy boom - jak tylko oficjalnie ogłoszą datę, kiedy ma to zostać podpisane to torrenty nagle zaroją się od leechów i seedów, bo wszyscy będą dosłownie "ściągać internet na dyskietkę"... no, może przesada z tą dyskietką
0
·
Skąd ja wezmę taką wielką dyskietkę?! :c

A na poważnie - z tym Megaupload to mnie dziś nieźle wbili. Oo Jeszcze nic nie podpisane, a już się zaczyna.
0
·
Dopiero teraz skumałem, że mamy rok 2012, więc ACTA w Polsce zostaną podpisane za 6 dni
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Trzeci Kur dnia piątek, 20 stycznia 2012, 14:20 napisał

Dla korzyści, które niewątpliwie odnieśliśmy.


Chociaż mam ledwo 16 lat i o życiu za dużo nie wiem, to jestem całkowitym przeciwnikiem Unii i wstąpienia Polski do niej. Co prawda dostaliśmy ten hajs na inwestycje, otwarte granice i inne różne rzeczy, których nie chcę mi się wymieniać. Mieszkam na wsi, zajmuję się wraz z rodzicami gospodarstwem. Widzę ilu sąsiadów kupiło sobie za dotacje nowe traktory i maszyny. Dobra to rzecz, nie powinniśmy na nie narzekać, ale co rolnicy jeszcze dostali? Durne zasady za których nie przestrzeganie można zapłacić duże kary pieniężne. Świnia ma określoną powierzchnie skojca zależną od jej wagi, kura musi mieć klatkę o odpowiednich wymiarach, pasze trzeba przechowywacz w specjalnych pudełkach. Pustej flachy po opryskach nie można spalić, czy wyrzucić, trzeba je oddać w punkcie sprzedaży, same opryski trzeba przechowywać w zamkniętych pomieszczeniach, a najlepiej w szafach pancernych. Świniobicie we własnym gospodarstwie? Ależ nie, przecież rolnik nie potrafi obrobić mięsa i może się zatruć, może, o zgrozo, dostać sraczki, a nawet umrzeć. Najlepiej niech jedzie do rzeźnika z uprawnieniami i zapłaci za zabicie o obróbkę. Dlaczego rolnik ma mieć taniutki, dobry schabik własnej produkcji i z pewnego źródła? Niech najlepiej popierdziela do sklepu i kupuje 5 razy drożej, niż dostaje w skupie. Kolejne uwalenie rolnika - rejestracja każdego zwierzaka jaki się urodzi w gospodarstwie. Oprosi się maciora - trzeba zapieprzać (w moim przypadku) do Torunia i zgłosić to, przecież rolnik śpi na hajsie i się nim podciera. Jak mały prosiaczek padnie to trzeba pojechać do ARiMR i też to zgłosić, następnie zamówić firmę utylizującą i oczywiście zapłacić za to. Likwidacja KRUS-u? A jak, przecież jak "biedny" mieszczuszek może tracić pół pensji na podatki itp.,a "nadziany wsiun" płacić zwykły, ponoć tani, KRUS? Tylko, że dla zwykłego rolnika, który ma małe gospodarstwo samo opłacenie KRUS-u jest dużą sprawą.
Nie będę pisał o innych rzeczach które mi nie pasują w Unii i jej nakazach, bo z tematu o cenzurze internetu zrobiłem temat o wyżalaniu się rolnika na polskie państwo. Zapewne podpadnę kilku osobom na forum, ale co mi tam, powiedziałem myślę i jest mi z tym dobrze....
0
·
Ale ja tylko wspomniałem, że odnieśliśmy korzyści x]

Nie orientuję się w sprawach dopłat i tej otoczki prawnej, nie wiem też jak wygląda życie polskiego rolnika w UE, za to widziałem co rolnicy sobie za dopłaty kupili. Nie twierdzę przy tym, że żyje się im dobrze - po prostu nowe traktory za kilkaset tysięcy widać gołym okiem, a tej papierkowej roboty nie. Od dawna wiadomo, że Unia biurokracją stoi, więc te dziwaczne unijne restrykcje i pedantyczne trzymanie się cyferek jakoś mnie nie dziwią (co nie znaczy, że cieszą).

Nie można za to Unii winić o wszelkie zło - co chwilę przecież można trafić na tablicę informującą, że to a to zostało sfinansowane z pieniędzy Unii, że taki a taki program jest wspierany i finansowany przez Unię. Korzyści z wstąpienia nie da się nie zauważyć.


Ale to nie temat o Unii, więc wracamy do SOPA
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Trzeci Kur dnia piątek, 20 stycznia 2012, 18:16 napisał

Ale ja tylko wspomniałem, że odnieśliśmy korzyści x]

Nie było to napisane bezpośrednio do Ciebie, chciałem tylko pokazać, że nasze członkostwo w Unii to nie tylko dotacje, ale i durne przepisy utrudniające życie wielu osobom .

Dobra, koniec offtopu .
0
·
No to tak w temacie jeszcze: http://www.wprost.pl/...ne-na-pozniej/
0
·
0
·
Dla tych którzy chcieliby się nieco więcej dowiedzieć o ACTA polecam tą stronkę:
http://prawo.vagla.pl/node/9634


Ja sam jestem w tej chwili w trakcie czytania tego dokumentu: Wniosek MKiDN o udzielenie przez Radę Ministrów zgody na podpisanie Umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi (ACTA) wraz z uzasadnieniem.
Dokument jest napisany w mało ludzkim języku (jak to akty prawne) i nie do końca jeszcze rozumiem wszystko co tam jest napisane.
Na stronie 36 pdfa zaczyna się najbardziej interesująca nas część. Sekcja 5, Dochodzenie i Egzekwowanie praw własności intelektualnej w środowisku cyfrowym, oraz dalej kolejne artykuły.

Zainteresowanym życzę miłej lektury.
0
·
ACTA już się nie zatrzyma, bo jeśli już została ustalona data podpisania, to w praktyce znaczy to tyle, że wszyscy wyrazili zgodę, tylko brak papierka.
Szczerze powiem, że nie wiem co w tej sprawie można jeszcze zrobić - sądzę, że nic, o ile nie jest się haktywistą i nie działa się na spółę z Anonymousami; swoją drogą, ciekawe czy ci ostatni coś zrobią w związku z ACTA, skoro to ma dotyczyć głównie UE a nie USA.
0
·
ACTA nie dotyczy tylko UE.

Cytat

Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrobionymi między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, Australią, Kanadą, Japonią, Republiką Korei, Meksykańskimi Stanami Zjednoczonymi, Królestwem Marokańskim, Nową Zelandią, Republiką Singapuru, Konfederacją Szwajcarską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki.
0
·
Hm... Faktycznie, też to doczytałem przed chwilą.
Ale dlaczego w takim razie Biały Dom zaniechał wprowadzania SOPA i PIPA, a o ACTA milczy? Podejrzana sprawa.
0
·
ACTA jeszcze można zatrzymać. Aby dokument wszedł w życie, z tego co do tej pory wyczytałem, potrzeba zgody (podpisów) 6 stron-krajów. Nie wiem tylko, czy Unia Europejska jest traktowana jako jedna strona, czy każdy z jej krajów członkowskich jest osobno stroną.
0
·
Jeśli chodzi o ACTA, to walka trwa. Wedle moich informacji, do tej walki dołączył się RP, a także SLD.
Poniżej podaję linki, gdzie można znaleźć szablon listu oraz maile do posłów [premiera tyż]. Zainteresowanych zapraszam ; )

Treść Maila i lista maili do posłów: http://pokazywarka.pl/stopacta/
Treść Maila i lista maili do pań poseł: http://pokazywarka.pl/stopacta2/
Treść Maila i mail do premiera: http://pokazywarka.pl/stopacta3/

Co do samej UE, to jakoś wątpię, by była traktowana jako jedna strona, prędzej każde państwo jest liczone osobno. Oczywiście mogę się mylić.
0
·
Niech wszyscy z GE wyślą maile do wszystkich posłów xD
Przydałaby się jeszcze jakaś lista z adresami mailowymi tych posłów...
0
·
Przecież są tam adresy mailowe podane ; ) może nie do wszystkich, ale do większości.
0
·
Ho, ho, ho RP i SLD, wielkie polityczne siły ;p Z ich strony to się skończy raczej na paplaninie. Może nawet zapalą jakieś magiczne kadzidło i będą odpędzać złe moce;p
0
·
Wysłałem pismo z trzech używanych przez siebie adresów, do tego namówiłem kilku kolegów .

Nawiasem mówiąc nie działa strona Sejmu RP, ludzie żartują, że to Anonimowi ją zhakowali . http://sejm.gov.pl/
0
·
To serwery mogły paść ; ) wg ostrożnych wyliczeń mojego znajomego- poszło jakieś 4kk maili. Jeśli faktycznie tyle zostało wysłanych [a może nawet i więcej], to... sami sobie dopowiedzcie.
0
·
Ale maile dochodzą - a przynajmniej ja nie dostaję wiadomości zwrotnej, że nie doszły; więc maile muszą stać osobno, a strona osobno. Więc to, że strona padła nie oznacza, że to przez maile.
0
·
Co do niedziałania strony internetowej sejmu - prawdopodobnie atak internautów jako protest przeciwko podpisaniu ACTA.
0
·
http://www.wiadomosci...na_223216.html

Oj ciekawie się robi....
0
·
Patrzcie państwo jak nam standardy na ryj spadły. Teraz każde dziecko które umie zrobić DDoS'a od razu jest "hakerem z Anonymous"...
0
·
Nawet jeśli to dziecko - sam by nic nie zdziałał DDoSując taką stronę. W kupie siła - a jeśli przeciw czemuś protestuje odpowiednio duża ilość osób, protest przeradza się w rewolucję. Czasem to źle, ale w tym przypadku popieram ich całym sercem.
0
·
Kwestia jak DoS'ujesz. SYN flood ze słabego łącza w wypadku źle skonfigurowanego firewalla na atakowanym obiekcie potrafi położyć ów obiekt bez większych trudności.
0
·
http://www.premier.gov.pl/ Też leży...

Forum Anonymous opanowali Polacy, pełno próśb o hacking różnych stron. Głównie chodzi o jakieś duperele, ale przed chwilą ktoś podał piękni spis stron z końcówką gov.pl. Ludzie podrzucają też pomysły na stronę TVN24 i Onet, czasem dochodzi FB. Kilka łebków "zamówiło" od Anonimowych Pewien Serwis Warezowy i Pobieraczek, po chwili nagły wysyp Polaków (najprawdopodobniej) informującech, że te 2 strony mają podobną rolę jak zamknięty Megaupload. Więcej do poczytania tutaj, na forum Anonymous: http://anonymouswiki....com/f1-attacks

[Dodano po 7 minutach]

Dorzucam niedziałające http://www.mkidn.gov.pl/ i http://prezydent.gov.pl/.


EDIT


http://www.selenagomezweb.com/
http://justinbieberweb.com/
Szczerze mówiąc - j*błem . Pochwalili się tym na Twiterze.
Ponoć http://visa.com.br też wpadło w ręce Anonimowych, w każdym razie mi nie działa...
0
·
podziękujmy naszym rodakom za strzelanie sobie w kolano.

"I used to live in a free world like you, but then i took morons to the goverment sites"
0
·
Stalin zakasuje rękawy! Komunizm powraca! A tak na serio to najśmieszniejsze jest to, że te ustawy piszą ludzie którzy z internetu nie korzystają lub mają o nim cząstkową wiedzę... ;/
BTW: I gdzie ja będę oglądał MLP z napisami jak nie w internecie.. ;(( Boże czemu?
0
·
Tego akurat nie wiesz - czy korzystają z internetu, czy nie;)
0
·
Jeśli nikt nie powstrzyma tej ACTA to niedługo wszystkie obrazki w newsach GeXe mogą wyglądać tak:

SPOILER
0
·
Niekoniecznie - jak będą dobrze podpisane, to nie znikną. Nikt nie tępi zamieszczania obrazków w ogóle, tylko niewłaściwe ich opisywanie, niepodawanie autora itd. Zamieszczenie zdjęcia jest jak cytowanie - dopóki podajemy jego autora (a nie przypisujemy sobie), dopóty jest si.
0
·
I wychodzi na to, że Anonymous nie zablokowali tych stron. Zobaczymy jak dalej sprawy się potoczą, ale jeśli Anonymous jeszcze nie zaczęli działać, to już powinni.
0
·
To nie jest tak, że DDoSem zablokujesz stronę na amen. Wczoraj około 23:00 padły strony takie jak: premier.gov.pl, prezydent.pl, mkidn.gov.pl i jeszcze kilka z gov.pl.
Ale gdybyście zerknęli na to forum... O zgrozo! Co oni sobie tam pomyślą o Polakach? Taki spam tam powstawał, co minutę powstawało chyba 30 albo 40 nowych wątków, w których jakieś dzieci prosiły o ataki na strony Tibii, WoWa i jeszcze kilku innych gier. Nie dość, że dajemy się ogłupiać rządowi przez dwa lata, to jeszcze 90% naszych "hakierów" to zwykłe dzieci. Enether - zwracam honor, miałeś rację.
0
·
Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie, nie można wykluczyć że hakerzy pokażą swoje prawdziwe możliwości, wyobraźcie sobie tylko sytuację, w której grupa hakerów blokuje kontrolę ruchu lotniczego, blokuje systemy policyjne, medyczne.
0
·
Myślę, że gdyby byli rozsądni, nie blokowaliby systemów policyjnych, a już na pewno medycznych.
0
·
Ach, no właśnie - doczytałem to, o czym zapomniałem. Graś i kilku innych "ekspertów" twierdzi, że nie było żadnych ataków, a strony były po prostu obciążone, bo "ludzie byli zainteresowani stronami i tematyką"
Niby nie było żadnych realnych ataków ani włamań, ale... sejm.gov.pl przez jakieś 10 minut między 22:00 a 23:00 wyświetlał zdjęcie dwóch całujących się mężczyzn i hasło "Nie ma rzeczy niemożliwych. Pozdro Panowie" A później serwer tej strony został wyłączony przez właścicieli - nie działa do teraz. Czyli typowy włam + deface.
0
·
Ja słyszałem na bodajże TVP Info, że ludzie chcieli się dowiedzieć czy to prawda z tymi atakami i przez to obciążali strony.Takie błędne koło...
A strona Sejmu znów nie działa, przynajmniej u mnie.
0
·
http://wiadomosci.dzi...zyny-tusk.html

"Powiedz tacie, że z nami nie wygra. STOP ACTA"

Takie zdanie wyświetla się przy próbie wejścia na stronę, na której Katarzyna Tusk prowadzi swojego bloga.
0
·
No dobra już, nie srajcie dzikiem. Wystarczy, że z telewizji, radia i portali onetopodobnych atakują mnie takimi informacjami, jakby co najmniej Niemcy znowu ostrzelali nam Westerplatte.
0
·
Cóż, nie powiem, niektórzy mają niezłą fantazję ; ) aktualnie wisi chyba "domena zawieszona- ACTA".
0
·
Kurczę, nawet nie chcę wiedzieć "jak to będzie" kiedy ACTA wejdzie. Moje korzystanie z internetu zmieni się o 180 stopni i będę każdą czynność robił z obawą... Może jednak do tego nie dojdzie?
0
·
No obawy są, bo fakt, że wiele osób straszy, jednak nie można wykluczyć, że niewiele mijają się z prawdą. Miejmy nadzieję, że rząd polski zmądrzeje i zacznie konsultacje społeczne, zanim podpisze tą umowę.
0
·
Z tego co ostatnio się dowiedziałem:
ACTA wejdzie w życie, bo podpisało go już chyba 8 krajów, teraz tylko pytanie czy wejdzie u nas.
UE jest traktowane jako jedna strona w umowie, także podejrzewam, że w UE przejdzie ACTA tylko jeśli każdy kraj członkowski to podpisze.
0
·
W razie cyberataku można wprowadzić stan wojenny - to zdanie szefa BBN xD

Wyrwałem to oczywiście z kontekstu, chodzi o sytuacje globalnego ataku mającego na cele destabilizacje państwa Polskiej, a nie o to co teraz się dzieje. Wszystko wskazuje na to iż trochę dymu wystarczy by rząd zmienił zdanie, zupełnie jak kilka miesięcy temu kiedy groziła nam nowa ustawa medialna.

[Dodano po 2 minutach]

Edit - @Withord, UE nie może podpisywać umów międzynarodowych, one zawsze są w gestii krajów członkowskich.
0
·
0
·
W kupie siła - protestujemy oficjalnie:

1. Warszawa www.facebook.com/events/231718760242341
2. Lublin www.facebook.com/events/174048566035586
3. Katowice www.facebook.com/events/174724099301513
4. Poznań www.facebook.com/events/174451399329583
5. Wrocław www.facebook.com/events/241163632625610
6. Tarnów www.facebook.com/events/195948973836535/
7. Kraków www.facebook.com/events/215317315225357/
8. Rzeszów www.facebook.com/events/370790072935948/


Link do wydarzenia zbiorczego: http://www.facebook.c...3468437693209/
0
·

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...