
Pamiętacie moją z Wiktulem, pełną "ochów i achów" recenzję "Man of Steel"? Cóż, wychodzi na to, że należymy do tego nielicznego grona (ale z nami jest choćby Angry Joe czy ciut mniej znany – "Kur, który kleknął przed Zodem") fanów, którym nie przeszkadza to, co uczynił supermanowi Zack Snyder.
A potęga sił ciemności rośnie – zgodnie z daną obietnicą, wideobloger Ichabod, postanowił w półgodzinnym materiale udowodnić, że film Snydera jest po prostu głupi. Dokładnie – głupi.


















