


Stwierdzenie, że rok 2015 był rokiem "Wiedźmina 3" to sporo niedopowiedzenie. Białowłosy zabójca potworów, premierą swoich najnowszych przygód, wywołał trzęsienie ziemi, o którym mówiło każde możliwe medium. Internet, prasa i telewizja zostały zawłaszczone przez rivijskiego rębajłę. Nic więc dziwnego, że gra tak wielkiego kalibru zdobyła wiele nagród. Ale nikt nie spodziewał się aż takiej ilości.

Co będzie największym tegorocznym wyzwaniem? Nie, nie jest to zdobycie biletu na premierowy pokaz "Gwiezdnych wojen: Przebudzenia Mocy", ani nawet znalezienie idealnych prezentów pod choinkę dla całej rodziny. W tym roku prawdziwym wyzwaniem okaże się uniknięcie mówienia i słuchania o "Star Wars". Jeśli komuś się uda, to naprawdę chyba nawet mistrz Yoda będzie pod wrażeniem.
Star Wars, Star Wars wszędzie mam ochotę zawołać, kiedy włączam Internet. Biorąc pod uwagę zamieszanie, jakie wywołuje nadchodzący film J.J. Abramsa, obawy, że szturmowiec wyskoczy mi za chwilę z lodówki, wydają się uzasadnione. W zasadzie jeśli chcieliście udawać, że "Gwiezdne wojny" nie istnieją, to błędem było wchodzenie na tę stronę.
Tylko w sumie skoro już tu jesteście, to równie dobrze możecie zostać. Specjalnie dla tych, którzy nie są fanami Darth Vadera, mamy także 12 sposobów na ukrycie się przed medialnym szumem dookoła nowej odsłony "Star Wars". Dlaczego akurat 12? W tym roku to dla naszej redakcji magiczna liczba, bo w końcu nie zawsze kończy się 12 lat, prawda?
Kryć się i niech Moc będzie z wami!

Ostatni będą pierwszymi. To wiekowe powiedzenie doskonale pasuje do naszego dzisiejszego bóstwa. Zeus, sprawiedliwy władca wszechświata, który doczekał się nawet złotego posągu. Wszyscy kojarzymy go z piorunami oraz niezniszczalną tarczą egidą. Jak jednak na potężnego władcę przystało, miał on również pociąg do pięknych kobiet. Te śmiertelne uwodził poprzez metamorfozy. A to biały byk albo złoty deszcz czy łabędź. Tym razem Zeus przybrał postać naszej gejmeksowej kostki, aby zdobyć serca wasze, czyli naszych drogich czytelników. Czy mu się to udało? Mamy nadzieję, że tak!
Jako przynętę, bóg piorunów podrzucił dla was parę artykułów, bo GameExe publikuje nowy dział!

George R.R. Martin poinformował na swoim blogu, że kolejna część cyklu "Pieśni lodu i ognia" pt. "Wichry zimy" ("The Winds of Winter") niestety nie ukaże się przed premierą szóstego sezonu "Gry o Tron" w formie serialu.
Fani będą mieli więc dużą zagwozdkę – okazuje się bowiem, że szósty sezon będzie w dużym stopniu czerpał z nadchodzącej powieści Martina. A kiedy książka się ukaże? Niestety autor nie jest w stanie podać konkretnej daty. I teraz oglądać, czy nie?

Hades, Pan Umarłych, Władca Świata Podziemnego, poszukuje osób chętnych na stanowisko:
Heros/Czempion
Od kandydatów oczekujemy:
- Nadludzkiej przebiegłości i pomysłowości
- Skłonności do brawury i hazardu
- Braku strachu przed śmiercią, kalectwem, zmarłymi i ciemnością
- Dozgonnej wdzięczności, lojalności i chwalenia imienia Hadesa oraz pozostałych członków panteonu GameExe

Tylko jednemu z bogów śmiertelni składają hołd na kolanach. Przed jednym tylko drżą tak wielce, że nie wymawiają jego imienia. Niewidzialny, sprawiedliwy, nieobecny na Olimpijskich biesiadach...
... Chyba, że zdarza się okazja taka jak dzisiejsza.
Od 12 lat liczni bogowie, herosi i zwykli śmiertelnicy tworzą legendę GameExe. Jak wielu z nich przepadło w odmętach Lete, skazując się na zapomnienie żyjących? Jubileusz to wspaniały czas do świętowania, radowania się tym, co obecne, żywe. Dla Władcy Podziemi stanowi on również doskonałą okazję, by wspomnieć tych, którzy przez lata przyczynili się do chwały królestwa, a których – za sprawą rozmaitych wyroków Losu – nie ma już wśród nas.

Kosmici stanowią nieodzowną część gałęzi fantastyki zwanej SF. Nie sposób zliczyć, ile razy występowali w filmach, książkach, serialach czy grach. Najlepiej chyba wypadli w słynnym "Z Archiwum X", który do dziś kojarzy mi się z gęsią skórką, niesamowitymi emocjami i gęstą, piekielnie enigmatyczną atmosferą. Oby utrzymano ją w najnowszym sezonie. Z innych tytułów w pamięci utkwiła mi wizja UFO w "Znakach" z Melem Gibsonem. Pamiętam scenę, gdy bohaterowie ukrywali się w piwnicy przed przerażającymi przybyszami z kosmosu, a ci próbowali się do nich dostać. Nie chciałbym znaleźć się w takiej sytuacji. "Dzień Niepodległości" również odebrałem pozytywnie, mimo typowo amerykańskiego zakończenia. Czy w tak mocno eksploatowanej tematyce można opowiedzieć coś nowego?
Próbę podjęła znana z kiepskich produkcji stacja Syfy. O dziwo, "Koniec dzieciństwa" zrealizowany na podstawie powieści Artura C. Clarke'a zupełnie nie przypomina innych tytułów, które wyszły pod ich logiem. Od samego początku serial odznacza się wyważonymi, a jednocześnie bardzo dobrymi efektami. Statek kosmitów naprawdę może się podobać, jest majestatyczny i doskonale wpleciony w realistyczną scenografię.

Cóż za zaszczyt przypadł mi w udziale! Ostatni dzień roku i to ja mam zaszczyt Wam przewodzić! Ha, ha! Tylko żartuję. To już będzie ponad trzy tysiące lat, jak patrzę na śmiertelników i znudziły mi się Wasze święta. Ale zaraz! Co to jest? Ach, to tylko życzenia noworoczne od Redakcji GameExe!
No dobrze, nie będę takim gburem. Z okazji końca roku daję Wam dwa konkursy – dwa bardzo proste konkursy! W jednym do wygrania są książki, a w drugim gra "Dying Light". Powodzenia!

To już druga okazja, żeby życzyć Wam samych najlepszych rzeczy!
Przede wszystkim dziękujemy Wam czytelnicy! Bez Was nasza praca nie byłaby tak przyjemna jak jest teraz. Dlatego na Nowy Rok życzymy Wam dużo zabawy, wolnego czasu na poznawanie nowych growych, książkowych i filmowych tytułów. A także budżetu, który na nie starczy, ale tak z górką, żeby dało się jeszcze kupić nowy sprzęt! A zatem samych sukcesów i dobrych rzutów!
Bawcie się bezpiecznie i lekkiego kaca jutro!
Kreacje gotowe? Szampany się mrożą? Fajerwerki czekają? Playlisty przygotowane? Zajrzyjcie też na naszego Facebooka, bo tam do 0.00 czeka na Was konkurs z koszulkami z Wiedźmina do wygrania!
- 1610 stron
- « Pierwsza
- ←
- 493
- 494
- 495
- 496
- 497
- →
- Ostatnia »





