

Dobrze ocenianie – i co chyba ważniejsze – świetnie sprzedające się "Assassin's Creed: Valhalla" to powód do dumy dla Ubisoftu, jednak plotki dotyczące kolejnej odsłony mogą budzić pewne obawy. Jeden z rzekomo dobrze poinformowanych użytkowników Twittera uprzejmie donosi, że nowa część przeniesie nas do Bagdadu około 870 – 860 roku przed naszą erą, jednak żegnamy duże obszary do eksploracji. Co więcej, do kosza trafią ważne elementy RPG, które przesądziły o sukcesie "Origins", "Odyssey" i "Valhalla".



















