Gwint: Wiedźmińska gra karciana

CD Projekt RED dało się już poznać jako arcymistrzowie wielowątkowych przygód, pasjonujących historii i zimnokrwistych intryg. Choć kolejny ich projekt to nie skomplikowany cRPG z otwartym światem a zwykła karcianka, to studio nie zamierza lekceważyć fabularnego aspektu produkcji. Twórcy ujawnili właśnie pierwszą kampanię fabularną, która zadebiutuje jeszcze w tym roku w grze "Gwint".

gwint,meve

Nosi ona nazwę "Wojna Krwi", a jej bohaterką jest Meve – królowa Lyrii i Rivii, słynąca ze sprytu, inteligencji oraz tego, że pasowała Geralta na rycerza. Stojąc w obliczu wrogiej inwazji zmuszona jest wejść na wojenną ścieżkę i odzyskać to, co zostało jej niecnie odebrane. O tym jak potoczy się jej historia, a także jakie będą losy królestwa oraz postaci, które napotka – zadecydujemy my.

Biomutant

W dobie dominacji sequeli, spin-offów czy ustawicznego dojenia popularnych uniwersów, dobrze słyszeć, że są jeszcze studia, które decydują się na stworzenie czegoś nowego. THQ Nordic oficjalnie ogłosiło prace nad nowym RPG z otwartym światem – "BioMutant". Za grę odpowiada szwedzki zespół Experiment 101, złożony z pracowników stojących za sukcesem serii "Just Cause".

biomutant

Gra została osadzona w postapokaliptycznym świecie opanowanym przez różnej maści futrzaki. Wcielmy się w bohatera podatnego na mutacje i nie wzdrygającego się od biotycznych protez, które pomogą mu w przetrwaniu w tym nieprzyjaznym świecie. Twórcy obiecują możliwość dostosowania herosa do naszych preferencji i stylu gry. System walki ma opierać się na walce wręcz, choć nie zabraknie też broni palnej lub wykorzystania gadżetów, które także będzie można dowolnie modyfikować.

Książki fantastyczne

Informacja prasowa

Moskiewska ladacznica

22 września ukaże się nowa książka Jacka Komudy – kolejna odsłona "Samozwańca", czyli pierwszy tom "Moskiewskiej ladacznicy".

W porę, gdy kwitły kwiaty, a trawy wzbijały wysoko, moskiewski mir wywlókł ciało cara Dymitra związane powrozem. Ciągnęli je za sznur uwiązany do przyrodzenia przez wrota Spaskie na Plac Czerwony. Tam, koło Łubnego Miesta rzucono zwłoki na podwyższenie przygotowane na zabawę. Spalonymi prochami nabito armatę i wystrzelono w stronę Rzeczpospolitej.

A potem się zaczęło.

We wszystkich miastach i wioskach moskiewskiej dziedziny zaczęli pojawiać się kolejni...

...Samozwańcy!

Podający się za cudownie uratowanego carewicza Dymitra Iwanowicza, syna cara Iwana Groźnego i prawowitego następcę na moskiewskim tronie.

A na tę szansę czekało wielu.

Także Lisowczycy których nazywano „diabłami” i ”krwawymi psami”. Niemal jak widmo zjawiali się i znikali, byli wszędzie i nigdzie, zostawiając po sobie ruiny i zgliszcza. Teraz nadszedł czas na ich „Dymitriadę”.

Komiksy

Hasib i królowa węży – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
hasib i królowa węży

Nowy komiks Davida B., twórcy m.in. "Rycerzy Świętego Wita", rozgrywa się w świecie inspirowanym "Księgą tysiąca i jednej nocy". Z pewnością ją znacie – jeśli nie bezpośrednio, to dzięki licznym adaptacjom. Wystarczy wymienić przygody Sinbada lub Aladyna, które doczekały się oddzielnych produkcji filmowych, mangę "Magi" albo film "Baśnie tysiąca i jednej nocy" z Catherine Zeta-Jones w roli Szeherezady.

"Hasib i królowa węży" także oferuje posmakowanie orientalnych klimatów. Ba! Historię Hasiba przytacza nam sama Szeherezada. Czuć więc pokrewieństwo do wspomnianych baśni, jak również do podobnych im utworów – choćby do "Rękopisu znalezionego w Saragossie". Opiera się ono na szkatułkowej kompozycji, co oznacza, że nim się obejrzymy, będziemy zapoznawali się z opowieścią w innej opowieści, która jest przecież opowiadana przez Szeherezadę.

Nie ma tu jednak na tyle dużych komplikacji, żeby się pogubić. David B. spróbował swoich sił ze szkatułkową formą, ale efekt pod względem scenariusza jest tylko porządny.

Final Fantasy XV

Final Fantasy XV oficjalnie zmierza na PC

Dodał: , · Komentarzy: 0

To było raczej do przewidzenia, tym niemniej miło, że taka informacja została oficjalnie potwierdzona. Najnowsza część kultowego cyklu trafi na komputery osobiste na początku przyszłego roku. Wydanie dedykowane na tę platformę będzie zawierało wszystkie dotychczas wypuszczone DLC oraz mnóstwo usprawnień graficznych i technicznych.

final fantasy xv

Tekstury w rozdzielczości 4K, udźwiękowienie Dolby Atmos, rozbudowany system cieniowania, realistyczna trawa, naturalny ogień oraz dym czy zaawansowane symulacje włosów... Takie bajery. Jednak dla większości braci PC'towej najważniejsze jest to, że w końcu będą mogli poznać historię księcia Noctisa w domowym zaciszu, na swoim ulubionym sprzęcie.

Śródziemie: Cień Wojny

Śródziemie: Cień Wojny – skok przez Balroga

Dodał: , · Komentarzy: 1

W najnowszym materiale promującym "Śródziemie: Cień Wojny" poznajemy żeńską wersję Enta, która jest tak naprawdę potężnym duchem puszczy. Poza tym walczymy z Balrogiem na grzbiecie leśnego smoka. Typowy zwiastun.

śródziemie: cień wojny

Studio Monolith już nawet nie stara się ukrywać, że przeskoczyło rekina i historia Taliona zmierza w kierunku coraz większych oparów absurdu. Choć w sumie ma to swój ekscytujący urok. Kiedy człowiek myśli "no, nie da się tego przebić, to byłoby już zbyt epickie", pojawia się kolejny trailer, który zaprzecza wszelkim zasadom logiki. Nie wiem jak Was, ale mnie to bawi.

Mass Effect: Andromeda

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia, w których wróżono brak fabularnych DLC do czwartej odsłony serii "Mass Effect". Oficjalnie zapowiedziano, że dodatków fabularnych nie będzie, zaś wsparcie otrzyma jedynie tryb multiplayer, chociaż i tu nie należy spodziewać się wodotrysków.

mass effect andromeda

Oficjalnie zakończono zaklinanie rzeczywistości i potwierdzono wcześniejsze plotki o przerwaniu prac nad nową zawartością fabularną dla "Andromedy". Oznacza to, że szykuje nam się pierwsza część cyklu, która nie będzie poszerzona o nową zawartość dla pojedynczego gracza. Czyżby nagle twórcy, kierowani dobrocią serca, zrezygnowali z czegoś, co przy poprzednich odsłonach przyniosło im cała górę pieniążków?

Komiksy

Oba dotychczasowe tomy "Velvet", "U kresu" i "Tajne życie umarlaków", prezentowały bardzo dobrą, rozbudowaną intrygą szpiegowską ubraną w fantastyczną oprawę wizualną. Czy zamykający serię trzeci album utrzymuje wysoki poziom poprzedniczek?

velvet: człowiek który ukradł świat

Po drodze do rozwikłania zagadki Velvet Templeton trafia na informację o korporacji Titanic Holding, którą niegdyś badał jej mąż. Mimo iż w dalszym ciągu bohaterka znajduje się na celowniku agentów specjalnych, to nie powstrzymuje się przed powrotem do Stanów Zjednoczonych i kontynuowaniem podjętego śledztwa.

Komiksy
gdy zapłaczą cykady – księga dryfującej bawełny

Drugi tom "Gdy zapłaczą cykady" rozpoczyna się w podobny sposób co pierwszy. Następuje restart – kto zginął lub zniknął, ma się dobrze, a bohater nie jest świadomy, że w wiosce Hinamizawa dochodzi do niewyjaśnianych śmierci. Czuje się tu świetnie i przyjaźni się z paroma dziewczynami, z którymi tworzy klub. Oczywiście do czasu, gdy sytuacja z sielankowej stanie się przerażająca.

Powtórka z rozrywki? Absolutnie nie. Fabuła "Księgi dryfującej bawełny" rozwija się w trochę innym kierunku, dochodzi do innych sytuacji, a akcent zostaje położony... tak, na inne postacie. Ściślej mówiąc, w centrum uwagi znajduje się Mion, natomiast Rena z pierwszego tomu, choć nadal ważna, zostaje odłożona na boczny tor. Dzięki temu poznajemy nowe poszlaki i informacje na temat tego, co się dzieje w Hinamizawie. One wcale nie wykluczają wiadomości z "Księgi uprowadzenia przez demony", tylko wraz z nimi tworzą pasjonującą zagadkę, która skłania do myślenia. Co jest zmyłką, a co jest tropem? Czy wpadliśmy w pułapkę założoną przez scenarzystę, która uniemożliwi znalezienie odpowiedzi?

Wczytywanie...