


Strona poświęcona grom na PC – Rock, Paper, Shotgun – już 16 VIII, jako pierwsza w necie, mogła poszczycić się publikacją trailera spadkobiercy legendarnego cyklu – M&M X: Legacy. A teraz w ślad za nią pójdziemy i my. Muszę przyznać, że trailer, przywodzący na początku na myśl świetne intro do gry "Icewind Dale II", ma w sobie to coś. Czuć po prostu magię oldschoolowej gry fantasy w uroczej, współczesnej, oprawie graficznej.
Zamiast zajmować wam czas ględzeniem o "achach" filmiku, myślę, że najlepiej będzie jak sami go ocenicie. Wideo znajdziecie w rozszerzonej części newsa.

Gry przygodowe to jeden z tych typów gier, które nigdy mi się nie znudzą. FPS, strategie, a nawet cRPG czasami idą w odstawkę, jednak przygodówki nigdy. Zawsze znajdę czas na rozwiązanie przynajmniej jednej zagadki, porozmawianie z postacią bądź na sklecenie kilku przedmiotów w jeden. Przygodówki niby są proste w budowie, ale wymagają znacznie większego skupienia niż gry innego gatunku i to właśnie w nich uwielbiam.
Tym razem, za sprawą uprzejmości 3kropki, miałem okazję przyjrzeć się swoim krytycznym okiem "The Dark Eye: Klątwa Wron", grze przygodowej osadzonej w świecie Aventurii, znanej z całkiem dobrego cRPG – "Drakensang: The Dark Eye". Zapraszam do lektury!
Głównym bohaterem tytułu jest Geron, ptaszołap, zamieszkujący Andergast, królestwo na północ od księstwa Kosh, poznanego w "Drakensang: The Dark Eye". Od dzieciństwa uznawany był przez mieszczan za źródło wszelkiego pecha, gdyż przeklął go Wróż, tuż przed swoją śmiercią na stosie. Mimo upływu lat przepowiednia nie została zapomniana, a etykieta kozła ofiarnego na dobre przywarła do młodzieńca. Nagła plaga czarnych ptaszysk oraz wieści na temat śmierci kilku bohaterów, którzy lata temu pokonali wspomnianego proroka, nie ułatwia życia Geronowi, który postanawia udowodnić, że nie jego winą są wszelkie niepowodzenia mieszkańców miasta. (...)


Panie i Panowie, Thief nadchodzi! Najpierw Eidos Montreal ujawnił, w jakim stroju się ukaże (udostępniono okładki), później, tego samego dnia, przyszedł czas na nowy, ponad dwuminutowy zwiastun oraz... podanie daty premiery gry. To kiedy rozpoczniemy zabawę z najlepszym wirtualnym złodziejem, Garrettem, któremu głos podłoży Romano Orzari? 28 lutego 2014 roku. Na wszystkich docelowych platformach – PC, PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox 360 i Xbox One.

Doczekaliśmy się pierwszego gameplayu nowej gry Techlandu zatytułowanej Dying Light. Wideo z kolejnej produkcji o zombie, tym razem jednak połączonej z parkourem, opublikował serwis IGN; przedstawiane są na nim najważniejsze elementy rozgrywki – w tym walka, sekwencje zręcznościowe takie jak wspinaczka, bieganie czy skakanie, a także cykl dnia i nocy. To co – szykuje się klon "Dead Island" czy coś więcej?

Pamiętamy wszyscy jak ptaszki ćwierkały, że w trzecia część "Dragon Age" zagramy tylko i wyłącznie człowiekiem? Aż tu nagle gruchnęła informacja, że nie. Dlaczego powrócono do tej zarzuconej idei z pierwszej części gry? Wywiad udzielony magazynowi Game Informer, przez dwóch panów z Bioware, przynosi ze sobą odpowiedź na to frapujące pytanie. Wspomnę, że odpytywano prawdziwe "biotuzy" – Mika Ladlawa (dyrektora kreatywnego gry) oraz Marka Darraha (producenta wykonawczego).

Jeden z najbardziej rozbudowanych i, pomimo tych paru latek na karku, najładniejszych h&s doczekał się w końcu wydania w Pomarańczowej Kolekcji Klasyki – czyli w budżetowej serii firmy Cenegi. Grę wraz z dodatkiem – "Władcy smoków" – można nabyć już za 34,99 złotych. Więcej o grze pisał swego czasu nasz eksarcyredator – Tokar. Zainteresowanych odsyłam do jego recenzji. Warto wspomnieć, że czas i masa łatek pozbawiły grę jednej z jej największych wad – kilku ton bugów... Może właśnie dlatego nastała ta pora w której Ci, którzy jeszcze tego nie zrobili, dadzą wreszcie "Sacredowi 2" szansę?

CD Projekt Red nie przestaje zaskakiwać coraz to ciekawszymi nowinami z Wiedźmina 3. Wcześniej, dzisiejszego dnia, opublikowany został nowy trailer, po oglądnięciu którego niektórym aż pociekła ślinka! Teraz za to pojawiła się informacja, iż znany brytyjski aktor, Charles Dance, podkłada głos pod Cesarza Niflgaardu – Emhyra var Emreisa!

Niedawno na oficjalnej stronie Wiedźmina pojawił się licznik. Od razu zaczęły się dywagacje na temat, do czego on odlicza ten czas. Ci, którzy twierdzili, że w sieci pojawi się nowy trailer, cóż, mieli rację. Pojawił się nowy film promujący Wiedźmina 3: Dziki Gon, jednak zanim jeszcze licznik skończył odliczanie!
Trailer w rozszerzeniu newsa.
- 982 strony
- « Pierwsza
- ←
- 397
- 398
- 399
- 400
- 401
- →
- Ostatnia »






