
Kolejny tydzień, następny kompanion ujawniony. Jak doskonale pamiętacie, ostatnim razem mieliśmy przyjemność poznać nieustępliwą i ciekawą świata łowczynię – Bryn Lightfingers. Tym razem przyszła pora na jej... no, może nie "wielkiego i złego", ale z całą pewnością "małego oraz agresywnego" brata – Belamy'ego.
Dość nietuzinkowa postać, trzeba przyznać. Jakoś nie przypominam sobie niziołka, który byłby klasycznym wojownikiem, pchającym się na pierwszą linię walki i dorównywał brawurze krasnoludowi. Może być ciekawie. Twórcy "Sword Coast Legends" zdają się przełamywać stereotypy, a w to raczej każdemu graj.


















