Sword Coast Legends – kolejni kompani ujawnieni

Następna część cyklu poznawania profili naszych przyszłych towarzyszy w "Sword Coast Legends". Odhaczyliśmy już dwóch magów, a także elfią kapłankę oraz krasnoludzkiego łotrzyka. Kogo brakuje? Ano, bohatera, który będzie stawał na pierwszej linii walki i za pomocą czegoś ostrego skróci kilka łbów przebrzydłych pomiotów mroku. Nie zaszkodzi również dobry łowca, który skutecznie atakuje z dystansu, ale gdy przychodzi co do czego, to nie wzdryga się przez starciami w zwarciu.

sword coast legends, bryn lightfinger

No, a że w uniwersum "Dungeons & Dragons" nie istnieje pojęcie "słabej płci" i niezależne poszukiwaczki przygód nie są tutaj niczym zaskakującym, to tym razem dominują profile kobiece. Twórcy "Sword Coast Legends" nie uznają też sztucznych standardów względem wzrostu, więc okazało się, że mamy do czynienia z piękniejszą częścią populacji krasnoludów i niziołków. To już tolerancja pełną gębą.

Jarhild Stoneforge

sword coast legends, jarhild stoneforge

Rasa: Krasnolud Tarczowy

Klasa: Wojownik

Historia: Tarczowy krasnolud jest wytrzymały jak muł oraz mocarny niczym solidny kamienny mur, stąd też nie dziwi, że Jarhild decyduje się poświęcić swoje ostrze, a także chwycić za tarczę tylko w obronie tych, których uzna za przyjaciół. Jako członek Zakonu Płonącego Świtu, nie dość, że ma możliwość ochrony niewinnych i wymierzania sprawiedliwości za zło, to przy okazji może zarobić na tym kilka monet. Jest mądra, silna oraz doświadczona w strategii bitewnej, więc kiedy ktoś dla niej bliski znajduje się w niebezpieczeństwie, to istnieje naprawdę niewiele rzeczy, które są w stanie przeciwstawić się jej furii.

Jako wyszkolony żołnierz, Jarhild jest zawsze przygotowana do walki – czy to na pierwszej linii walki, czy też na zapleczu tawerny. Zawsze jest przyszykowana na wszystko, nawet w czasie odpoczynku. Kiedy nie ciąży nad nią widmo nieuchronnej bitwy, potrafi zaczepnie zareagować i spuścić trochę pary, gdy pierze po pysku nierozważnych wojowników. Walczy twardo oraz gra ostro, więc biada lekkomyślnej duszy, która skomentuje jej samopoczucie, to jak się ubiera lub w jaki sposób trzyma miecz. Jako krasnolud, który mierzył się z orczymi hordami, odpierał najazdy gigantów oraz przeżył niespodziewaną zasadzkę ze smokiem w roli głównej, Jarhild nie czuje żadnej potrzeby tłumaczenia się komukolwiek. Jest, jaka jest – siłą, z którą trzeba się liczyć.

Bryn Lightfingers

sword coast legends, bryn lightfinger

Rasa: Niziołek

Klasa: Łowca

Historia: Rodzina Lightfingersów nie jest może powszechnie znana w całym regionie, lecz to nie powstrzymało ich od myślenia, że powinni tacy być. To jeden z rodów tworzących klan niziołków z siedzibą w Red Larch, małej wioski na północ od Waterdeep, Strongheartów. Lightfingersowie mają reputację najznamienitszych specjalistów od pieczenia bajaderek w krainie, lecz kiedy Bryn i jej porywczy brat, Belamy, stanęli u progu dorosłości, postanowili wzgardzić odwieczną tradycją, obierając bardziej niebezpieczną drogę – poszukiwaczy przygód.

Bryn Lightfingers szkoliła się wśród łowców z Lasu Ardeep do czasu, gdy ją i jej grupę wzięły na celownik fanatyczne elfy z niesławnej bandy Eldreth Veluuthra. Użyła swoich talentów związanych ze sztuką przetrwania, aby przeżyć na własną rękę. Trwało do to czasu, aż jej brat Belamy nie namówił jej w końcu do wstąpienia w szeregi gildii poszukiwaczy przygód znanej jako Zakon Płonącego Świtu. Choć podobnie jak krewni, ma tendencję do porywczości, jej ciekawość oraz otwarty umysł stanowią olbrzymią wartość dla wspomnianej organizacji. Obecnie, wielu widzi w niej idealny materiał na dowódcę, o ile utrzymuje w ryzach wybuchowy charakter rodu Lightfingersów.

Komentarze

0
·
Wow, po raz pierwszy widzę krasnoluda płci żeńskiej jako towarzyszkę bohatera. A na Bryn chętnie przećwiczę rzuty na charyzmę .
0
·
Nooo, towarzyszy jest znacznie więcej niż myślałem. Oby był to godny następca NWN2!
+ Za portety towarzyszy, mam nadzieję że potwory też będą miały

Ciekawią mnie te zasady D&D 5
0
·
Serio Dunio nie miałeś jeszcze okazji zagrania w edycję 5? W sumie wiadomo czy planują wersję pl?
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Niblla dnia czwartek, 7 maja 2015, 20:31 napisał

Serio Dunio nie miałeś jeszcze okazji zagrania w edycję 5?

W papierowe D&D niestety nigdy nie grałem (nie bijcie :< )
A w gry komputerowe raczej nie ma jeszcze.

Jakby ktoś w sumie wrzucił link do D&D 5 jak mniej więcej wygląda to byłoby git

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...