
W zeszłym tygodniu krzyslewy przybliżył wam kolejny sezon "Dawno, dawno temu", gdzie bajka zderza się z brutalną rzeczywistością, a disneyowskie słodkie postacie przyjmują ostrzejsze rysy.
Z powodu wysokich temperatur tym razem nie będzie mowy o czymś ambitnym czy choć pseudoambitnym. Gdy żar leje się z nieba, mózg nie powinien głowić się na zawiłościami fabuły, tylko bezmyślnie oglądać kolejne sekwencje walk i cieszyć oczy dobrymi kadrami. Czasem tak trzeba, by nie zwariować. Dlatego też dziś zapraszamy do przeczytania recenzji mniej lotnego filmu, jakim jest "Saga: Przekleństwo Cienia" – niezależny projekt, który ma potencjał, ale to nie wystarczy, by podbić kina czy DVD.




















