
Szczerze mówiąc, pierwszy raz spotykam się czymś takim. Gra akcji z elementami RPG, a głównym bohaterem jest mysz? Kurczę, muszę przyznać, że ten pomysł mi się spodobał. A jego twórca już zaskarbił sobie moją przychylność, podając jako natchnienie serię "Gothic", Robin Hooda i Kubusia Puchatka. Z resztą nie miałem do czynienia, ale warto je również wymienić – inspiracjami są też dla niego pierwsze części "Zeldy", "Dark Souls" i "Ico".
Twórcą omawianej gry, Ghost of a Tale, jest animator Lionel Gallat, który pracował w wytwórniach Dreamworks i Universal. Odpowiada za takie bajki jak "Rybki z Ferajny", "Książę Egiptu" oraz "Lorax", ale postanowił na razie zerwać z branżą filmową i stworzyć swoją pierwszą grę.














