Komiksy
batman: rok setny i inne opowieści

Batman od lat jest jednym z najpopularniejszych komiksowych bohaterów, a przedstawienia jego historii podejmują się różne osoby. Komiks pt. "Rok setny i inne opowieści" wyróżnia się przede wszystkim osadzeniem fabuły w futurystycznym świecie. Paul Pope umieścił Mrocznego Rycerza w nieprzyjaznym 2039 roku, każąc radzić mu sobie z obławą zorganizowaną przez jednostki odpowiadające za porządek. Jednak nie znają one ważnej informacji – kto kryje się za kostiumem człowieka nietoperza.

Już na przykładowych planszach widać, że Batman jest przedstawiany od mało atrakcyjnej strony. Można by rzec, że wygląda szkaradnie. Szpiczaste zęby jak u wampira, tylko w tej wersji zdecydowanie nieromantycznej. Postura trochę jak u zbira, kostium... Nie prezentuje się zbyt okazale. Właściwe wrażenie nadal robi, ale dobór butów to ewidentnie pójście na wygodę, rękawy nie w pełni zakrywają nadgarstki, natomiast usta są dziwnie grube. Dodając jeszcze wyraźne zmarszczki na ubiorze oraz pocenie się, otrzymujemy postać, którą trudno nazwać herosem.

Mass Effect: Andromeda

Pamiętacie te złote czasy, kiedy to cena detaliczna za wydanie premierowe dowolnej gry komputerowej wynosiła 99 zł? Ba, oprócz płyty z produkcją, otrzymywaliśmy również grubą instrukcję na dobrej jakości papierze oraz kilka innych, mniejszych dodatków. Jak człowiek miał ochotę sypnąć groszem, to za 50-60 zł więcej mógł stać się posiadaczem wypasionej edycji kolekcjonerskiej.

mass effect: andromeda

Jasne, ja rozumiem, że inflacja zrobiła swoje i rynek jest dynamiczny, a co za tym idzie, jego prawa stale się zmieniają, lecz powoli przekraczamy dość absurdalne granice. Nie wymagam takiego eldorado jak dekadę temu, ale chciałbym wiedzieć skąd wzięła się cena 199 zł za najtańsze, standardowe wydanie "Mass Effect: Andromeda"? Dość zaporowa oferta.

Torment: Tides of Numenera

Jeżeli sformułowanie "słowo jest potężniejsze od miecza" uważacie za pacyfistyczne i nie przystające do postapokaliptycznej rzeczywistości pitolenie, a podczas potyczek zawsze dumnie stoicie w pierwszej linii, to Glewia jest dla Was idealnym wyborem. To zahartowany wojownik, który z pieśnią na ustach szarżuje na przeważającego liczebnie wroga oraz bez strachu potrafi przyjąć na siebie całą jego furię.

torment: tides of numenera,glewia

Preferujących ciężkie pancerze oraz walkę w zwarciu z pewnością ucieszy premia do siły, natomiast tych uwielbiających bronie dystansowe – do szybkości. To także jedyna klasa, która może wykonać dwa ruchy podczas jednej tury, więc trudno o lepszy wybór dla miłośników brutalnej siły oraz prostych rozwiązań.

Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Informacja prasowa

W odpowiedzi na liczne pytania i prośby fanów jeszcze raz będzie można obejrzeć fenomenalną trylogię J.R.R. Tolkiena w wersjach reżyserskich na wielkim ekranie. Tej nocy widzowie spędzą aż 12 godzin w magicznym Śródziemiu, by przeżyć epicką przygodę u boku niesamowitych bohaterów i w otoczeniu wspaniałych krajobrazów.

władca pierścieni

W repertuarze znalazły się:

  • Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia – WERSJA REŻYSERSKA
  • Władca Pierścieni: Dwie Wieże – WERSJA REŻYSERSKA
  • Władca Pierścieni: Powrót Króla – WERSJA REŻYSERSKA

Więcej informacji o ENEMEFie

Dołącz do wydarzenia na Facebooku

Fantastyka w kadrze

Hej! Brakowało wam recenzji kolejnego sezonu "Lost. Zagubieni"? Serial był długi i ktoś musi to wszystko dla was zrecenzować. Dobrze, że "Moda na Sukces" nie dotrwała swojej wersji sci-fi. Kto by wtedy te wszystkie sezony recenzował? Ale pewnie i to nie zahamowałoby naszego tytana pracy – Medivha. O nie!

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Im głębiej w wyspę, tym więcej pytań. Seria "Lost. Zagubieni" raczej przyprawia o ból głowy niż zapewnia rozrywkę jak inne serialowe tytuły. Sezon 6. też nie obfituje w odpowiedzi. Ale czy w ogóle, którykolwiek z odcinków sagi takowe dał? Ja nie pamiętam, ale za to pamiętam usunięcie z serialu postaci Any Luci Cortez i Shannon Rutherford, za co wciąż nie mogę wybaczyć twórcom.

Game Exe

Witamy na nowym Game Exe!

Dodał: , · Komentarzy: 13

Gruntowny remont za nami, w planach jeszcze parę robót wykończeniowych i kilka delikatnych uderzeń młotkiem, lecz nowa wersja naszego serwisu ma swoją oficjalną premierę właśnie dziś.

nowe szaty ge
Książki fantastyczne

Pax – recenzja książki

Dodał: , · Komentarzy: 0
pax

"Nowoczesna klasyka na miarę Małego Księcia". Te odważne słowa przyciągnęły moją uwagę do "Paxa" Sary Pennypacker. Dzieło Antoine de Saint-Exupéry'ego jest jedną z moich ulubionych powieści dzieciństwa. Dojrzałą, pełną złotych myśli, zmuszającą do zastanowienia lekturę czytałem wielokrotnie i nie odbiegnę daleko od prawdy, jeżeli powiem, że w jakiś sposób ukształtowała moją osobowość. Dla mnie to książka wyjątkowa, wiążąca się z masą pozytywnych wspomnień. W związku z tym reklamowanie współczesnej powieści jako duchowego następcy utworu, powstałego ponad siedemdziesiąt lat temu, nazwę co najmniej brawurowym. Takie hasła przyciągają do czytania, jednak gdy okazuje się, że były wypowiedziane na wyrost, rozczarowanie treścią jest dużo większe. "Pax" za oceanem gościł na pierwszych miejscach list bestsellerów, więc nadzieje na sprostanie oczekiwaniom nie były bezzasadne.

Czytaj dalej...

Komiksy

Thanos Powstaje – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
thanos powstaje

Jason Aaron, twórca świetnego "Skalpa", kreślił już historie umiejscowione w wielkich uniwersach, jak chociażby "Gwiezdne Wojny", a także pisał opowieści dla Marvela, m.in. o Thorze Gromowładnym w wydanym niedawno "Bogobójcy". Wzięcie na warsztat gotowej postaci i opisanie jednej z wielu jej przygód to jednak co innego niż przedstawienie genezy protagonisty, zwłaszcza gdy mówimy o jednym z najgroźniejszych przeciwników słynnych Avengers.

Życie Thanosa od samego początku było naznaczone bólem i brakiem zrozumienia. Własna matka była gotowa zakończyć jego żywot tuż po urodzinach. Gdy trochę podrósł, przekonał się, że zdeformowane ciało jest równoznaczne z wyobcowaniem i samotnością. Brak wsparcia ze strony najbliższego otoczenia zastąpił licznymi badaniami i palącym pragnieniem nieustannego poszerzania wiedzy, m.in. o swojej odmienności. Z czasem zwykła ciekawość i zaintrygowanie przerodziły się w obsesję oraz eksperymenty o skutkach odczuwalnych przez inne istoty żywe.

Czytaj dalej...

Final Fantasy XV

Już tylko 8 dni pozostało do premiery długo wyczekiwanego "Final Fantasy XV". Najnowsza część tego kultowego cyklu przyniesie mnóstwo rewolucyjnych zmian, szczególnie w kwestii systemu walki oraz wielkości świata, którego rozległe lokacje mają ponoć rzucić graczy na kolana. Pożyjemy, zobaczymy.

final fantasy xv

Square Enix jednak nie śpi i do końca próbuje przekonać niezdecydowanych. Szczególnie tych, którzy dotychczas mocno odbijali się od poprzednich części cyklu. Specjalnie dla nich twórcy przygotowali blisko dziewięciominutowy zwiastun, stanowiący bardzo przystępny zgniot najważniejszych informacji na temat produkcji. Cóż, jedno im trzeba przyznać, mają rozmach...

Filmy fantastyczne

Nowy film z uniwersum "Harry'ego Pottera" zbiera bardzo pochlebne recenzje, przy okazji zaliczając solidne, choć jednak nie rewelacyjne otwarcie, jeżeli chodzi o box-office. W tym morzu pochwał i głośnych nadziei na fantastyczny cykl (zapowiedziano jeszcze cztery produkcje z serii), przewija się jedna osoba, która wzbudza spore kontrowersje.

johnny depp, fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

Johnny Depp w roli czarnoksiężnika Gellerta Grindelwalda podzielił publikę i wzbudził skrajne reakcje. Wielu fanów otwarcie przyznaje, że to mocno nietrafiony casting, ponieważ aktor nadal głęboko tkwi w schemacie znanym z "Piratów z Karaibów", co zapowiada kolejną karykaturalną rolę. Nawet Medivh w naszej recenzji "Fantastycznych zwierząt" stwierdził, że "osoba odpowiedzialna za kreacje Deppa dała ciała po całości". Coś więc w tym musi być.

Twórcy nie są jednak głusi na te utyskiwania i próbują bronić swojej decyzji:

"Musicie nam zaufać. Nie mogliście zobaczyć tego, co facet ma do pokazania, ponieważ jego występ w filmie był krótki, ale w sequelu nacisk na postać Johnny'ego będzie bardzo duży.

Wczytywanie...