
Yuki Urushibara w serii "Mushishi" opowiada podobne historie – podobne pod względem klimatu, niektórych motywów czy rysunków. A jednak nadal chce się je czytać.
Dalej towarzyszymy Ginko w jego wędrówce po świecie, w trakcie której pomaga ludziom w rozwiązywaniu problemów związanych z tajemniczymi istotami, mushi. Nieraz to dopiero on odkrywa, że za dziejące się nieszczęścia odpowiadają mushi, innym razem ktoś świadomie naraża się na negatywne konsekwencje. W takich sytuacjach główny bohater zawsze wykazuje się spokojem; stara się pomóc, ale nie działa przeciwko czyjejś woli.
"Mushishi" to baśniowe fantasy. Wydarzenia mają charakter nadnaturalny i zawsze wiążący się z przyrodą, do której mushi na pewno można zaliczyć. Pomysły na rodzaje tych stworzeń, ich wpływ na otoczenie oraz prywatne sprawy ludzi sprawiają, że każda historia jest ciekawa i nie wiadomo, jaki będzie jej finał. Zresztą autorka stara się poprowadzić rozwój wydarzeń w jak najmniej oczywisty sposób. Nawet jak dowiadujemy się coraz więcej, to nadal trudno powiedzieć, jakie decyzje podejmą postacie.














