
Dobro i zło tworzą nierozerwalny związek. Jedno nie istnieje bez drugiego, jednak konflikt między przedstawicielami obu sfer nie ustaje, choć wydaje się bezcelowy, a może jest wręcz przeciwnie? Niebiańscy lordowie są zdania, że każdy przejaw zła musi zostać zniszczony w zarodku, z tego powodu nieustannie obserwują wszystkie wymiary, upewniając się, by dobro rozkwitało, a zło zanikało. Jednak nie zawsze ich bezpośrednia interwencja jest wystarczająca, z tego powodu dość często polegają na swoich wiernych służących.
W śród nich znajdują się szlachetni solarzy, dobrotliwe devy, bitni planetarzy, pełne mądrości agathiony, zaciekłe archonty czy azaty. Czasami zdarza się też, że boski pierwiastek spływa na śmiertelnika, obdarowując go niesamowitymi mocami, niecodziennym wyglądem i wielkim zapałem do czynienia dobra. Przyjęło się nazywać takich osobników aasimarami, będącymi przedstawicielami sił niebieskich na Golarion.


















