
Kontynuacja kultowego klasyka na ten moment może szczycić się mianem największej premiery w 2020 roku na Steam. Oczywiście, nie można lekceważyć tutaj potężnego wpływu efektu globalnej kwarantanny – platforma, na której wystartowała gra cieszy się z tego powodu ogromną popularnością i połyka kolejne rekordy z nią związaną. Z drugiej strony, konkurencja “Bannerlord” jest naprawdę spora, a liczby zbyt dobre, żeby wszystkie laury oddać tutaj koronawirusowi.
Półtorej godziny po starcie w grze bawiło się ponad 100 tysięcy ludzi. Natomiast średnia ilość graczy w ciągu doby wyniosła ponad 152 tysiące, aby w swoim szczytowym momencie dobić do 178 tysięcy użytkowników bawiących się równocześnie.


















