
"Cowboy Bebop" to klasyka anime. Uwielbiane SF o łowcach nagród, korzystające z różnych gatunków – akcji, komedii kryminalnej czy westernu – z muzyką jazzową, choć nie tylko (z tym anime kojarzy mi się szczególnie ta scena z utworem "Ballad of Fallen Angels" – oczywiście nie oglądajcie, jeśli nie widzieliście całego serialu).
Netflix zaś zrobi "Cowboya Bebopa" w wersji aktorskiej.














