riese
Dungeons&Dragons

W październiku od Wizards of the Coast

Autor: Wojciech "Courun Yauntyrr" Kominek · Opublikowano: poniedziałek, 8 października 2012

Jak co miesiąc, Wizards of the Coast, za pośrednictwem swojej strony internetowej, opublikowało swoje plany wydawnicze na ten miesiąc powiązane z marką Dungeons&Dragons. Wśród nowości pozycje sygnowane nazwiskiem Salvatore, ciąg dalszy Encounters oraz premiera gry planszowej Dungeon!

wizards of the coast

Wizards of the Coast przygotowało comiesięczny przegląd nadchodzących premier. Wpis rozpoczyna przypomnienie oficjalnego ogłoszenia odnośnie eksperymentu polegającego na wspólnym prezentowaniu treści zarówno z Dungeona, jak i Dragona.

Pod koniec października rusza ostatnia sesja w ramach D&D Encounters. Rozpoczyna ją swoiste novum, czyli "Sesja 0". Ma ona stanowić przedsmak całości, nazwanej War of Everlasting Darkness. Wszyscy, którzy chcą wziąć udział w tym wydarzeniu, powinni zaznaczyć w kalendarzach datę 24 października. Po zakończeniu wstępu, przyjdzie pora na część główną, która rusza ostatniego dnia miesiąca. Stanowić będzie zwieńczenie całego Rise of the Underdark. Bohaterowie udadzą się do gospody w Quaervar, gdzie usłyszą opowieści o duchach, które nocą przechadzają się po pobliskiej dolinie.

wizards of the coast, stone of tymora, salvatore

Fani twórczości amerykańskiego pisarza R.A Salvatore pewnie lekturę Szponu Charona mają już dawno za sobą, więc z pewnością cieszą się, że dostępna jest już kolejna książka mistrza, zatytułowana Stone of Tymora. Tym razem wśród autorów znaleźli się dwaj panowie Salvatore – obok twórcy Drizzta także Gene Salvatore, czyli jego syn.

Fabuła książki przenosi nas na znany pokład statku kapitana Deudermonta. Właśnie na nim znajduje się kamień, który przynosi szczęście. Jeden z demonów pragnie go zdobyć dla siebie, więc, jak się domyślacie, znów czeka nas szalony pościg i duża ilość walk. Warto zaznaczyć, że pozycja ta pierwotnie kierowana była do nastolatków, jednak nowe wydanie zostało nieco poprawione i otrzymało nową okładkę. Nie chcę nawet wspominać o tym, że przez karty Stone of Tymora ponownie przewija się Drizzt, wciskany przez Salvatore niemal wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Cóż, sprzedaż niewątpliwie wtedy wzrośnie a pieniążki pozostaną w rodzinie.

Jak wspomniałem na wstępie, książka jest już dostępna, bowiem data jej premiery to 2 października. Niezdecydowani powinni sięgnąć po fragment, dostępny do pobrania tutaj. Stone of Tymora w twardej oprawie wyceniono na $27.95. Polskiego wydania nie ma co wypatrywać na horyzoncie.

wizards of the coast

Kolejna książkowa pozycja, która zadebiutowała dwa dni temu, kusi okładką i tematyką. Ponownie w tytule pojawia się jakiś kamień. Rzecz jasna mowa o Spider and Stone, autorstwa młodziutkiej Jaleigh Johnson. Pisarka co prawda ma na koncie raptem trzy pozycje i dopiero rozpoczyna swoją przygodę z wielkim pisarstwem, jednak to jej w udziale przypadło przedstawienie próby przejęcia przez Lolth kontroli nad magią i mieszkańcami powierzchni. Jest to więc historia, która stanowi sequel Mistshore.

Warto zaznaczyć, że za niespełna 8 dolarów ($7.99) dostajemy do ręki książkę w formie e-booka. Nie wiem, czy młoda autorka podołała niełatwemu zadaniu, niemniej pozycja te z pewnością stanie się kanoniczna i wyznaczy wydarzenia, które zapiszą się jako dobra lub zła karta w historii drowów i ich bogini.

Warto więc sięgnąć po fragment powieści, który przenosi nas początkowo do ogromnego Guallidurth. Poznajemy dwójkę bohaterów, Zollgarzę i Derzac-Rina, którzy często toczą między sobą pojedynki. Drow dowiaduje się, że Lolth posłała swoje kapłanki z ważną misją. Mają zdobywać i przynosić do miast wszystkie artefakty związane z martwą Mystrą. Dzięki tego zostaną poczynione przygotowania do uderzenia na Iltkazar. Zollgarza wie, że w istocie jego macierzysty dom wietrzy w tym okazję do wzrostu swojej potęgi, zaś całe Guallidurth wejdzie na drogę ekspansywnego rozwoju kosztem sąsiadów.

W październiku debiutuje także gra planszowa Dungeon!, której proste i przejrzyste zasady sprawią, że z chęcią zasiądziemy do zabawy. Poziom niebezpieczeństw będzie odpowiednio dopasowany do umiejętności drużyny, dzięki czemu zniknąć ma frustracja wynikająca z niebezpieczeństw, które w danym momencie okazują się nie do pokonania.

wizards of the coast

Zasady te znalazły odzwierciedlenie w oficjalnej instrukcji, którą można obejrzeć i pobrać w popularnym formacie PDF udając się pod ten adres.

Na koniec pozycja smakowita dla wszystkich miłośników Zapomnianych Krain. 16 października do sprzedaży trafi Ed Greenwood Presents Elminster's Forgotten Realms. Zgodnie z nazwą, pozycja ta pozwoli nam na poruszanie się po świecie, jaki wymarzył sobie Ed Greenwood.

wizards of the coast

Prezentowane w ostatnim czasie zapowiedzi, które zawierały fragmenty książki, tyczyły się głównie kwestii dość ogólnych, więc można powiedzieć, że poznamy Zapomniane Krainy z perspektywy prawdziwego, żyjącego świata, gdzie wszystkie elementy zazębiają się ze sobą, tworząc jeden, sprawny mechanizm. Poznaliśmy rolę pieniądza, zwyczaje zwykłych mieszkańców, jak też kwestię wiary i samych wyznawców.

Można więc powiedzieć, że te 192 strony zajmują głównie kwestie, którym dość daleko od mechaniki, co odpowiadałoby obecnej polityce wydawania suplementów, która rozpoczęła się od Menzoberranzan: City of Intrigue. Dobrym narzędziem poglądowym na zawartość samej książki jest jej spis streści.

Ed Greenwood Presents Elminster's Forgotten Realms trafi do sprzedaży 16 października w cenie $39.95.

Komentarze

Lionel · poniedziałek, 8 października 2012, 18:08
0
Shar skopie tyłek Lolth . Nikt nie jest wart splotu bardziej niż Pani Zatraty.
Courun Yauntyrr · poniedziałek, 8 października 2012, 18:42
0
Takimi komentarzami wkraczasz na niebezpieczne wody ;p

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...