Darkest Dungeon

Studio Red Hook postanowiło odkryć kolejne tajemnice związane ze zbliżającym się wielkimi krokami i, zapewne, ostatnim dodatkiem do “Darkest Dungeon”. Jak wiemy już od kilku tygodni, rozszerzenie pozwoli nam stoczyć pojedynki z żywymi graczami na nasiąkniętej krwią arenie zwanej Cyrkiem Rzeźnickim. Dodatek trafi w ręce wszystkich zainteresowanych graczy 19 maja i co ciekawe będzie dostępny za darmo dla wszystkich posiadaczy podstawowej wersji gry.

the butcher's circus

Twórcy tłumaczą wspomnianą decyzję tym, że jest to ich prezent dla graczy, którzy od lat wspierają produkcję – owoc ich pasji i zaangażowania – więc nie widzą potrzeby dodatkowo na nim zarabiać. Jest jednak mały kruczek w umowie, choć dość uczciwy. Jeżeli chcesz korzystać z klas postaci wprowadzanych za pośrednictwem poszczególnych DLC – musisz je wcześniej zakupić. Przeciwnicy, którzy już to uczynili mogą korzystać z nich do woli.

Darkest Dungeon

Darkest Dungeon doczeka się trybu PvP!

Dodał: , · Komentarzy: 0

Takie niespodzianki bardzo lubimy. Informacja, która początkowo była traktowana jako niezły żart primaaprilisowy, została oficjalnie potwierdzona przez twórców. Zgadza się, “Darkest Dungeon” doczeka się trybu PvP i to już w przyszłym miesiącu.

darkest dungeon,the butcher's circus

Dodatek “The Butcher's Circus” wprowadzi do Osady nową miejscówkę, tytułowy Cyrk Rzeźnicki, który będzie stanowił swoistą arenę walk pomiędzy graczami z całego świata. Zainteresowani rywalizacją z oponentem z krwi i kości wystawią drużynę złożoną z czterech bohaterów w potyczce, w której wszystkie chwyty są dozwolone. Gladiatorskie błyskotki, zdobyte podczas tych specyficznych pojedynków, pomogą nam przechylić szalę korzyści w nierównych walkach. Poza tym możemy oczekiwać specyficznego rankingu i zbierania unikalnych elementów, pozwalających stworzyć nam specjalny sztandar, jakim będziemy się pysznić podczas starć.

Darkest Dungeon

Pandemia na pandemię #2

Dodał: , · Komentarzy: 1
zagrożenie biologiczne,pandemia

Postapo które zaczęło się przesączać do codzienności straciło atrakcyjność? Możliwe. Nie można wyjść, włączyć światła, jeśli scena wydaje się zbyt straszna. Delektowanie się makabryczną nieraz wyobraźnią twórców i ich (co rzadsze) formalną maestrią może być nieco utrudnione. Z drugiej jednak strony, większość różnorakich dzieł tego gatunku kończy się – naiwnie mówiąc – dobrze. Budzą nadzieję. I tego się trzymam. Ponoć jednak nie powinno się mierzyć ludzi własną miarą.

Odzewu na poprzedni tekst nie było, ale nic to, bo zwykle nie ma. Nie należy łatwo się zniechęcać. Kolejna odsłona (re)cyklu miała być poświęcona filmom, ale niedawna wypowiedź jednego z forumowych gości zmieniła plany. Feedback, nawet przypadkowy i w innym temacie, trzeba docenić. „Darkest Dungeon” też jest o zarazie!

Darkest Dungeon

Nadchodzi Darkest Dungeon 2!

Dodał: , · Komentarzy: 2

I na razie nie wiele o nim wiadomo. Jedyną wiadomą jest powrót systemu walki z jego najsłynniejszymi cechami i mechanikami, ale po poddaniu go pewnym ulepszeniem/podkręceniom ("tuned-up" jak powiedzieli to przedstawiciele studia). Ze wszystkich pokrytych śniegiem, górzystych krajobrazów przedstawionych w teaserze można wysnuć, że opuścimy przytulne Hamlet w celu walczenia ze złem na szczytach i w jaskiniach gór (i znając inspirację twórczością H.P. Lovecrafta można oczekiwać nawiązań do "W górach szaleństwa"). Zapewniony jest również powrót następujących postaci: Trędowatego, Hieny cmentarnej, Awanturniczki, Zbrojmistrza, Oprycha i Badaczki zarazy.

darkest dungeon,darkest dungeon 2,red hook studios
Darkest Dungeon

Prawie trzy lata minęły od stycznia 2016, daty oficjalnego debiutu na Steamie. Studio Red Hook wycyzelowało swoją przebojową produkcję i gra – nie tracąc hardkorowego charakteru – może trafić teraz do szerszego grona odbiorców. O kilku dostępnych już DLC może kiedyś, teraz wyłącznie podstawa. Zmiany są na tyle znaczące, że większość ze szczegółowych zaleceń z Poradnika ma wartość wyłącznie archiwalną. Z drugiej strony to wciąż ta sama gra – ogólniki się nie zdezaktualizowały. Kasować nie będziemy. Spojlerów nie da się uniknąć w takim tekście, ale nie latają nisko, więc nie powinny zepsuć zabawy.

darkest dungeon
Darkest Dungeon

Jednym z atutów "Darkest Dungeon" jest niewątpliwie długość kampanii. Średni czas przejścia produkcji wynosi około 80 godzin, co zdecydowanie robi wrażenie. Jak się jednak okazuje, nie dla wszystkich graczy to plus. Ba, wręcz przeciwnie, mocno to ich zniechęca do ukończenia całej przygody, żeby nie pisać już o samym sięgnięciu po tytuł. Zwyczajnie – wysoki poziom trudności, wymagający mozolnego budowania kilku drużyn na raz i ciągłego przemierzania podobnych komnat, niektórych skutecznie odstrasza.

darkest dungeon

"Taki model rozgrywki to oczywiście zamierzony efekt, swojego rodzaju test wytrzymałości, ale doszliśmy do wniosku, że chcielibyśmy, aby więcej osób poznało całą naszą opowieść. Dlatego planujemy alternatywny tryb rozgrywki, który będzie posiadał zmodyfikowany balans i zasady, skracający czas całej zabawy do około 40 godzin" – zdradzają przedstawiciele studia Red Hook.

Darkest Dungeon

Studio Red Hook w końcu postanowiło uchylić rąbka tajemnicy związanego z oficjalnym dodatkiem do ciepło przyjętego "Darkest Dungeon" – "The Crimson Court". Do tej pory wiedzieliśmy jedynie, że rozszerzenie będzie miało związek z krwiopijcami, a jego premiera odbędzie się na początku przyszłego roku na PC, PS4 oraz PS Vita.

darkest dungeon,crimson court,fanatyk

Natomiast teraz poznaliśmy nową postać, która pojawi się w uniwersum gry – Fanatyka. Nie, nie, nie... ten ekstraordynaryjny maniak nie dołączy do naszej zgranej drużyny zakapiorów. To byłoby przecież zbyt łatwe i piękne, czyli niezgodne z duchem gry. Ten niestrudzony łowca wampirów będzie naszym wrzodem na tyłku, szczególnie w momencie, gdy na którymś z naszych kompanów ciąży Karmazynowa Klątwa.

"Fanatyk będzie chciał spalić całą naszą drużynę na świętym stosie, a rosnące płomienie oraz recytowanie świętych wersów wzmocnią jego odporność" – zdradza Chris Bourassa, dyrektor kreatywny studia.

Darkest Dungeon

Niezależne studio Red Hook ma spore powody do zadowolenia. Zespół oficjalnie oświadczył, że kilka dni temu sprzedaż ich, ciepło przyjętej przez krytykę i graczy, perełki – "Darkest Dungeon" – przekroczyła liczbę miliona kopii. Spore oraz godne podziwu osiągnięcie, dające optymistyczny prognostyk na przyszłość.

darkest dungeon

Tym bardziej, że twórcy nie tylko o niej myślą, lecz już pracują w pocie czoła na to, co ma ona przynieść. Przede wszystkim na początku 2017 roku, gdy w ręce graczy ma trafić pierwsze DLC do gry – "The Crimson Court". Twórcy obiecują, że wszystko idzie zgodnie z planem i jeżeli nic niespodziewanego nie stanie na drodze, to o żadnych poślizgach nie będzie mowy.

Darkest Dungeon

Zapowiedziano dodatek do Darkest Dungeon

Dodał: , · Komentarzy: 1

Niestety twórcy nie wyjawili zbyt wiele, jedyne znane nam informacje dotyczą nazwy, daty wydania i ogólnej tematyki. W dodatku zatytułowanym “The Crimson Court" zmierzymy się z odwiecznymi wrogami Słońca – wampirami. Premiera zapowiedziana jest na początek 2017 roku, na wszystkie wiodące platformy.

the crimson court
Darkest Dungeon

Aktualizacje Darkest Dungeon

Dodał: , · Komentarzy: 0

Analiza? Za dużo powiedziane. Garść spostrzeżeń na temat aktualizacji wprowadzanych do ukończonej już formalnie gry. Układają się one w konsekwentny wzór, co umożliwia poszukiwanie przyczyn dzięki steamowym statystykom.

ostrzeżenie

Nie wszyscy gracze lubią gry, które grają się same. Na szczęście sukces serii "Souls" uświadomił producentom, że nisza ceniących krew, pot i łzy w elektronicznej rozrywce jest nadal na tyle duża, że warto o nią zadbać. W takim kontekście umieściłbym powstanie "Darkest Dungeon", gry, która z definicji, począwszy od założeń projektowych, miała być trudna.

Czytaj dalej...

Wczytywanie...