Bestiariusz

Walka jest jednym z najważniejszych czynników w Jade Empire. Podczas swej podróży po Jadeitowym Cesarstwie będziesz zmuszony stawić czoło ludziom i przeróżnym potworom, które za wszelką cenę będą starać się, abyś nie osiągnął swego celu. Wszystkie one dzielą się na kilka grup, a te z kolei ukazują nam, na które style dani przeciwnicy są odporni, a na które podatni. Oczywiste jest, że do najtrudniejszych spośród wrogów należą Bossowie. W tym artykule postaramy się przybliżyć sylwetki wszystkich przeciwników, aby ułatwić wam walkę z nimi.

Ludzie

Ludzie na ogół podatni są na wszystkie style walki. Rzecz jasna zdarzają się wyjątki, ale niezbyt często. Walka z nimi nie powinna sprawiać większych problemów. Są najczęściej spotykanymi przeciwnikami w grze. Większość z nich rożni się tylko używanymi stylami walki, więc opiszemy tych najważniejszych.

Ręka Śmierci

rekasmierci

Nie jest on typowym bossem. Jest zwykłym człowiekiem, ale ze względu na to, że posiada kilka odporności, jest naprawdę trudny do pokonania. Gdy jednak ci się to uda, zyskasz nowego towarzysza. W walce z Ręką Śmierci warto używać stylu walki bronią oraz Smoka Burzy, który w tej sytuacji jest niezastąpiony.

Pustoszyciel

pustoszyciel

Spotykamy się z nim w ostatniej walce na Arenie, jednak walczyć z nim nie musimy. Jeżeli jednak do walki dojdzie, warto użyć Smoka Burzy i Skaczącego Tygrysa.

Karmazynowa Khana

khana

Mistrzyni Brązowej ligi na Arenie. Podobnie jak z Pustoszycielem, z nią również nie musisz walczyć. Jeśli jednak wybierzesz tę opcję, to najlepszym stylem w tej sytuacji, zresztą podobnie jak w innych, będzie Skaczący Tygrys i Smok Burzy.

Mistrz Rozpromieniony

swietlisty

Stanie się twoim przeciwnikiem, jeśli wybierzesz stronę Mistrza Uśmiechniętego Jastrzębia, lecz podobnie jak w przypadku wyżej wymienionych, z nim również nie musisz walczyć. Gdy jednak dojdzie do walki, warto jak zawsze walczyć Skaczącym Tygrysem.

Mistrz Uśmiechnięty Jastrząb

usmiechniety

Ten z kolei będzie twoim wrogiem, jeśli wybierzesz stronę Mistrza Rozpromienionego. Walka z nim będzie łatwiejsza, niż z Mistrzem Rozpromienionym, jednak mimo tego musisz uważać, ponieważ używa on stylu, który paraliżuje twoją postać na kilka chwil. Podobnie jak w innych przypadkach, warto walczyć Skaczącym Tygrysem i Smokiem Burzy.

Duchy

Jedne z trudniejszych przeciwników, ponieważ wszystkie bez wyjątku są niewrażliwe na style walki bronią. Do potyczek z nimi najczęściej wybiera się jeden ze stylów walki wręcz, który wspierany Złodziejem Ducha może przynieść oczekiwany efekt.

Duch

duch

Najłatwiejszy przeciwnik z tej grupy. Posiada oczywiście swoje odporności, ale ma stosunkowo mało życia, a w dodatku walczy wręcz, przez co jego ataki odbierają mało energii życiowej.

Zagubiona Dusza

zagubionadusza

Pierwszą Zagubioną Duszę spotkasz w Południowym Lesie i już wtedy sprawi ci ona sporo kłopotów. Nie dość, że atakuje z dystansu i najczęściej pojawia się w towarzystwie sióstr bliźniaczek, to każdy jej atak zabiera ci nie tylko energię życiową, ale również Chi. Najlepszym sposobem na szybkie pozbycie się tego przeciwnika jest Skaczący Tygrys oraz skok za plecy.

Lord – Duch

lordduch

Zachowuje się podobnie jak Zagubiona Dusza. Różni się przede wszystkim tym, że preferuje walkę w zwarciu oraz jest trudniejszy do zabicia. Z pierwszym Lordem – Duchem przyjdzie ci zmierzyć się w Południowym Lesie.

Czerwony Minister

minister

Wydaje się, że nie jest trudnym przeciwnikiem, pomimo tego, że jego ataki odbierają ci zdrowie oraz Chi. Najlepiej walczyć z nim jak ze zwykłym duchem, ponieważ posiada te same podatności. Po zabiciu ministra zyskujesz styl transformacji, który umożliwi ci zamienienie się w tego ducha.

Nieumarli

W Jade Empire jest tylko jeden typ istot zaliczający się do tej grupy, więc będziesz spotykać go rzadko.

Mumia

mumia

Walczy wręcz, zatruwając twoją postać przy każdym ciosie. Jest podatna na wszystkie style. Polecamy Skaczącego Tygrysa.

Demony

Jest to grupa najtrudniejszych (nie licząc Bossów) przeciwników w grze. Są podatni na większość stylów, ale zabicie ich nie jest takim hop – siup. W trakcie walki z nimi najlepiej używać szybkiego stylu np. Skaczącego Tygrysa oraz być ciągle w ruchu. Plusem jest to, że po zabiciu demona zyskujemy możliwość zmienienia się w niego.

Szczur – Demon

szczur

Najłatwiejszy ze wszystkich demonów. Walczy wręcz, zadaje mało obrażeń i posiada mało punktów życia, dzięki czemu walka z nim jest szybka i bezstresowa. Również po jego zabiciu nie zyskasz stylu transformacji, który umożliwiałby zmienienie się w tego demona.

Żabi Demon

zaba

Trudny przeciwnik. Atakuje swym długim językiem, zatruwając twą postać każdym ciosem. Zadaje dużo obrażeń, ale sam posiada małą ilość życia, dzięki czemu można go szybko zabić.

Koń – Demon

kon

Ten z kolei preferuje walkę w zwarciu, podpalając twą postać każdym ciosem. W dodatku w czasie śmierci "wybucha", raniąc wszystkich znajdujących się w pobliżu. Posiada więcej punktów życia niż Żabi Demon, więc jest trudniej go zabić.

Nosorożec – Demon

nosorozec

Jest silny niczym Słoń – Demon i zdecydowanie szybszy. Zadaje duże obrażenia, więc lepiej unikać jego ataków. Posiada jednak również wadę – jest podatny na style walki wręcz.

Byk – Demon

byk

Prawdziwy twardziel – silny i szybki. Zadaje dużo obrażeń i ma sporą ilość punktów życia, więc z wysłaniem go na tamten świat mogą być problemy. Możesz go spotkać tylko w Lamencie. Najlepiej walczyć Skaczącym Tygrysem i Smokiem Burzy.

Słoń – Demon

slon

Najtrudniejszy ze wszystkich demonów. Jego zaletą jest to, że zadaje duże obrażenia i ma sporą ilość punktów życia. Ma również swą wadę, ponieważ jest powolny, co powinno znacznie ułatwić walkę. Niestety po zabiciu tego demona nie zyskasz możliwości transformowania się w niego, a szkoda.

Humanoidy

Przedstawiciele tej grupy przypominają nieco człowieka. Ze względu na to, że są podatni na wszystkie style, walka z nimi jest szybka i bezstresowa, a sami w sobie są łatwymi przeciwnikami.

Kanibale

kanibale

Najczęściej atakują w dużych grupach, starając się okrążyć twoją postać. Każdą grupą dowodzi silniejszy niż reszta dowódca, który z daleka nawet przypomina człowieka. Możesz ich spotkać w gospodzie Popas Pielgrzyma, w podziemiach pod gospodą i na Arenie.

Ogry

ogr

Pierwszego ogra spotkasz w Jaskini na Bagnach. Ogry są silne, ale również powolne, przez co ich siła traci na wartości. Zadają duże obrażenia, ale mają mało punktów zdrowia, co powinno ułatwić ci pokonanie ich. Spotkania z nimi raczej należą do wyjątków.

Golemy

Ta grupa ma dwóch przedstawicieli – silnego i silniejszego.

Golem

golem

Odporny na style walki bronią. Bardzo silny, lecz powolny. Zadaje spore obrażenia, a spotkać go można m. in. w Fortecy Zabójców Lotosu czy na Arenie. Łatwo go zabić używając Skaczącego Tygrysa.

Jadeitowy Golem

jadeitowy

Prawdziwy siłacz. Czasem będzie potrzebować tylko kilku uderzeń, aby zmusić cię do wczytania ostatniej rozgrywki. Jest podatny na style magiczne, przez co trudno go pokonać. Jeśli jednak ci się już to uda, będziesz mógł używać stylu transformacji i zmieniać się w tego siłacza. Można go spotkać m. in. w Fortecy Zabójców Lotos.

Bossowie

Najtrudniejsi przeciwnicy w grze. Jednak czasem, aby ich pokonać, wystarczy trochę pomyśleć. Walka z nimi jest bardzo trudna, ponieważ są odporni na większość stylów.

Gao Większy

gao

Jest on najłatwiejszy do pokonania. Drogę do wygranej utrudnia fakt, że nie walczy sam, a jego pomocnik jest silny i szybki. Obaj zadają duże obrażenia, więc najlepiej walczyć z nimi Skaczącym Tygrysem.

Matka Kanibali

matkakanibali

Silna i szybka. Nie warto z nią walczyć, ponieważ bardzo trudno z nią wygrać. Jest odporna na większość stylów, więc nie ma co marnować czasu i najlepiej jest zniszczyć trzy kamienne słupy podtrzymujące jaskinię.

Sun Hai

sunhai

Trudny przeciwnik. Jest duchem odpornym na kilka stylów. Potrafi zirytować niejednego, ponieważ używa tego samego stylu co postać walcząca przeciwko niemu. Warto więc albo atakować naprzemiennie kilkoma stylami, albo zastosować któryś ze stylów transformacji, na który nie jest odporny. Polecamy również Smoka Burzy.

Aspekty

aspekty

W świątyni w Lamencie przyjdzie ci zmierzyć się ze swoimi trzema kopiami, dysponującymi różnymi magicznymi stylami. Nie będzie to łatwa potyczka, jednak wykorzystując broń, Smoka Burzy oraz koncentrację z pewnością sobie poradzisz.

Słoniowe Konstrukty

słoniowe konstrukty

Są to kamienne konstrukcje przypominające demony. Jednak są o wiele szybsze i silniejsze od nich, więc walka może trwać naprawdę długo. Polecamy Skaczącego Tygrysa, ponieważ na większość stylów są odporne.

Mistrz Li

li

Jest on ostatnim przeciwnikiem w grze, z którym jednak nie musimy walczyć. Mistrz Li jest odporny prawie na wszystkie style. Podczas walki z nim warto używać Smoka Burzy i przemiany w Jadeitowego Golema.

Komentarze

0
Gość_Krampski* ·
Nie wiem, czy komukolwiek to teraz pomoże, ale po przejściu gry nie sposób oprzeć się wrażeniu totalnej potęgi stylów transformacji, a szczególnie przemiany w konia. Moja taktyka to przewaga Skupienia i Chi nad punktami życia podczas walki: F, E, 5 (Koń-demon) i do przodu. Na wielu przeciwników opłaca się szybko poczęstować każdego po jednym potężnym ataku i potem dobijać z łapy, względnie czekać aż się sami spalą.
Koń demon jest niesamowicie skuteczny na duchy (nawet nie w pełni ulepszony) i wszelakich Bossow. Taktyka FE5 nie dostarczy wam może wybitnych wrażeń artystycznych, ale jego skuteczność potrafi wprawić w niemałe osłupienie.

Walka z Aspektami możne nastręczyć niemałych trudności, ale jest i na to sposób

FE5, potem maksymalnie bijemy Aspekt z mieczem i zanim zejdzie Skupienie powinniśmy zacząć bić Aspekt lodu, jeżeli dobrze pójdzie zanim zejdzie cale Chi i on zakończy swój marny żywot (warto wspomnieć, że w międzyczasie jesteśmy nieuszkadzani stylami lodu i ognia ), a potem Burzowa Smoczyca opisana niżej.

Stosować na: Duchy, Golemy (Jadeit schodzi jak świeże bułeczki ), grupy przeciwników i w ogóle zawsze, gdy tylko można. Przyznam, że nie testowałem pozostałych stylów transformacji (podczas pierwszego przejścia gry dostaje się je dość późno (poza żabą)), ale pierwsze wrażenia z używania Czerwonego Ministra i Jadeitowego Golema są całkiem pozytywne

Drugi sposób, tym razem na pojedynczego przeciwnika, to Smok Burzy (względzie Burzowa Smoczyca), jest to coś tak pięknego, że historia nie widziała. Nie zżera Chi, a pozwala wygrać każdą walkę. Urok tego stylu odkryłem podczas walki z Panią Inkwizytor, po tym jak bohaterski Niebo zaliczył glebę po trzech strzałach (przyznam, że to jedna z trudniejszych walk - wcześniej trochę "popuściłem wodze fantazji" i nie było się gdzie zregenerować ). Styl wymaga kosmicznego skilla i niemałej cierpliwości, a walka wygląda następująco: odpalamy SB (Smok Burzy), sprzedajemy 3 liście i przeciwnik jest porażony, następnie przełączamy na styl wręcz (zakładam minimalne zużycie "resurcow" ) lub cokolwiek do bicia, sprzedajemy kolejne trzy liście i kółeczko zaczyna się od nowa . Walki tak prowadzone nie są zbyt pasjonujące, ale to PEWNY i SPRAWDZONY sposób na każdego upierdliwego Bossa. Nie trzeba ulepszać. Na normalnym poziomie trudności styl ten zabija wszystko bez żadnego wydanego punktu na ów styl.

Pozdrawiam, Krampski

Ps: Bardzo ładny Bestiariusz.
0
Gość_Azirell* ·
Powiem tak - może jestem dziwny, ale nigdy nie używałem stylu Burzowej Smoczycy, ani też stylu przemiany w konia. Zazwyczaj robię postać silną fizycznie zaś reszta aspektów jest nawet trzykrotnie niższa (hp 1500 około 500 koncentracji i ducha dokładnie nie pamiętam), co do stylów używam Tygrysa następnie Zemsty Tanga (rozwinięta na max nie zużywa skupienia) oraz Jadeitowego Golema reszta stylów (czyli 1 lub 2 średnio podczas gry maxuje 4 - 5 stylów) i powiem szczerze nie miałem problemów ani z aspektami (z 3 klonami ), ani z Inkwizytorką Jia, a Li gdy walczyłem Zemsta Tanga nie zabrał mi ani 1 hp (tak jak w przypadku Jii należy tylko uważać na jego pole ochronne, które czasem włącza). A najsilniejszym przeciwnikiem dla mnie jest bezsprzecznie Pustoszyciel (odporny na wyssanie ducha, ukrytą pięść itp.) Aha, Zemsty Tanga nie dostajesz po walce Wichra z Kai Lanem, sam tez możesz z nim walczyć i dalej mieć ten styl wystarczy, że pokonasz zielonego. Przeszedłem tę grę już około 15 razy, więc myślę, że jestem dość dobry (OP oraz CF, częściej grałem CF). Aha, według mnie są tylko 2 style walki wręcz Tygrys oraz Legendarne Uderzenie (Biały Demon jest zbyt powolny, a Tysiąc Ciec za słaby, to dla tych co zaczynają ) Co do poprzednika, dziwi mnie Twoja taktyka, ale każdy ma własną, ja bym Twoim stylem nie mógł walczyć.

Wszystkim życzę miłej gry i mam nadzieję, że komuś pomogły moje lub kolegi porady .
0
Gość_Azjatka.* ·
Hmm. Ja też nigdy nie używałam Burzowej Smoczycy. Maksymalnie rozwinęłam styl Skaczącego Tygrysa, Bronią, Paraliżującą Dłoń i to wystarczyło mi do pokonania większości bossów. Żadnej filozofii, po prostu refleks uniki. A stylów takich jak Koń Demon czy Jadeitowy Golem nie użyłam ani razu.

Dobry bestiariusz, pozdrawiam!
0
·
W zasadzie całą grę można bez najmniejszego problemu przejść używając trzech stylów (poniekąd czterech, bo na początku przydaje się też Niebiańska Fala), jakimi są: Paraliżująca Dłoń, Karmazynowe Łzy i Skaczący Tygrys.

Sam Tygrys wystarcza do pokonania większej części wrogów, jednak z bossami (i ogólnie każdym, kto jest "pro") trzeba sobie pomóc paraliżem - paraliż, tygrys, paraliż, tygrys, paraliż, tygrys i po sprawie.

Jeśli Tygrys nie działa, trzeba robić tak samo, tyle że mieczem (Karmazynowe Łzy). Oczywiście nie każdego można paraliżować, wtedy potrzeba nieco cwaniactwa - choćby walki z golemami czy konstruktami - przeskakiwać je, żeby móc uderzyć od tyłu, cios, unik na bok i znów szukanie okazji. Trochę zabawy i fikołków przy tym jest, ale zabawa przednia.

Bardzo ładny Bestiariusz!
0
Gość_orion* ·
Jadeitowy Golem. Jak tylko się go dostanie, trzeba go maksymalnie rozwinąć (żeby Chi za szybko nie zjadał) i żaden przeciwnik nie jest groźny. Mistrza Li pokonałem 3 ciosami, podobnie było z pozostałymi bosami. A jak się któryś szybki trafił, to wtedy używałem broni i nie było problemów. Do tego 1 styl na duchy i luzik Jak mi się będzie chciało, to przejdę jeszcze na poziomie Jadeitowego Mistrza.
0
Gość_ortos1o* ·
Najbardziej polecam przemianę "Jadeitowy Golem", ponieważ ulepszyłem go na maksa i przeszedłem nim prawie nim całą grę.
0
Gość_Czarny Smok* ·
Ja wymaksowałem po jednym stylu walki wręcz (Biały Demon), broni (Zemsta Tanga) i transformacji
(Jadeitowy Golem), plus prawie max Złowrogi Płomień (chociaż i tak go nigdy nie używałem,
jakoś nie radzę sobie z magią w JE). W większości walk używałem Demona, później czasami biłem toporkami
dla zabawy, a po zdobyciu Jadeitowego Golema walczyłem praktycznie tylko nim. Nigdy też nie używałem
żadnego stylu wsparcia, preferuję bezpośrednie metody, jak na przykład wyżej wymienione szlachtowanie
przeciwników toporami Jadeitowego Golema Jeśli chodzi o statystyki, to pakowałem 2 Ciało:1 Duch,
dla rzadko używanej przeze mnie Koncentracji Skupienia było wystarczająco dużo z klejnotów
A oto moja skromna opinia:
a) Biały Demon to najlepszy styl walki wręcz (na równi z Tygryskiem, jest powolny, ale ma POWER)
b) Jadeitowy Golem to najlepszy styl w całej grze (tej wrażliwości na broń wcale właściwie nie odczułem,
a Mistrz Li padł po 3 ciosach)
c) a co do broni to Zemsta Tanga, głównie dzięki temu, że nie zżera Skupienia po wymaksowaniu,
w odróżnieniu od Karmazynowych Łez
0
Gość_Okurwieniec* ·
Aspekty to kpina. Opisywali jakieś "prastare, nieznane zło", więc spodziewałem się czegoś w rodzaju "mrocznej bestii z nicości", a tu tylko 3 słabiutkie klony. Zawiodłem się, zresztą cała gra jest jakaś łatwa, Golem zarzyna wszystko i nic nie jest w stanie mu zagrozić. Lubię, jak jest łatwo, ale bez przesady.
0
Gość_Gość* ·
Jak ją przeszedłeś na uczniu to się nie dziw, że jest łatwa. Ja mam za sobą wielkiego mistrza, a co do techniki to nie używam jakiejś stałej, bo gra mi się znudzi. Na każdego przeciwnika mam inną, ale zamierzam podać niezłą technikę na czerwonego ministra w nekropolii w tym grobowcu co Jinlin miała tam znaleźć jakiś artefakt. Mianowicie pokonywanie go na samym początku jest samobójstwem. Pozostałe duchy cię zniszczą, a poza tym nie będziesz miał miejsca do popisu, więc najpierw niszczymy zagubione dusze, potem Lorda Ducha, a na końcu Czerwonego Ministra. Pragnę zauważyć, że jeżeli nie mamy go na celowniku to jego superatak nic nam nie zrobi. Więc podczas niszczenia Lorda Ducha i innych duchów będzie sobie stał i machał rączkami, albo co najwyżej do nas podejdzie, ale wtedy wystarczy odskoczyć i znowu będzie machał rączkami. Po pokonaniu Lorda Możemy się za niego zabrać. Patent jest taki: sekwencja, odskok, sekwencja, odskok i tak dalej.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...