
Gdyby nie "Wiedźmin 3", "Dying Light" z pewnością zdobyłby tytuł najlepszej polskiej gry roku 2015. Niestety panowie z Techlandu nie mieli tyle szczęście i musieli zadowolić się czymś innym – wysokimi ocenami i świetnymi słupkami sprzedaży. Gra mimo znacznej miodności nie ustrzegła się błędów i paru niedoróbek technicznych. Na szczęście twórcy nie zapomnieli o swoim dziecku i szykują dla nas kilka niespodzianek.





















