14 lat temu narodził się filmowy Harry Potter

Już 14 lat minęło odkąd Daniel Radcliffe na oczach milionowej widowni stał się słynnym Harrym Potterem. W Internecie można znaleźć filmik z zapisem jego castingu do tej roli, a wy możecie go obejrzeć w rozwinięciu newsa. Trudno uwierzyć, że minęło tyle czasu odkąd Potteromania stała się nieodłączną częścią naszej kultury.

potter

Jak podaje magazyn "The Independent" aktor nie lubi patrzeć na siebie na ekranie, więc chyba nie jest fanem tego nagrania. Nie zmienia to jednak faktu, że mały chłopiec, którego mamy okazję oglądać po latach nie wiedział jeszcze, że świat oszaleje na jego punkcie. Na szczęście koniec magicznej serii nie oznacza końca przygody, bo w przyszłym roku do kin wchodzi film należący do tego samego uniwersum, czyli "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć".

Komentarze

0
·
Pamiętam nawet ten dzień, gdy tata przyniósł mi pierwszy tom Potera mówiąc, żebym poczytał zamiast oglądać bajki (Cartoon Network!), bo to ponoć jakiś bestseller na Zachodzie (u nas dopiero co trafił do księgarni).
Nie mogę uwierzyć, że to było AŻ tak dawno temu. Tak jak nie mogłem uwierzyć, gdy się dowiedziałem, że ostatnią część będę mógł przeczytać po studiach
0
·
Ja zawsze twierdziłam, że Harry ma w sobie coś magicznego. Podobał mi się kiedy czytałam w wieku 11 lat, po maturze i na studiach. Jak się zestarzeję, to pewnie nadal będzie mi się podobał
0
·
Ach... ja miałem tak, że to była moja trzecia książka (po Thorgalu i mitologii) jaką przeczytałem i się zakochałem Nawet czytałem ją na głos, bo wtedy jeszcze nie umiałem czytać po cichu i wkurzałem wszystkich naokoło
0
·
Potterem nie da się wkurzać Chyba że literowałeś
0
·
Cudowna seria, do dziś mile wspominam te wszystkie emocje, jakie towarzyszyły mi podczas czytania (najulubieńszy cykl, ten, dzięki któremu kocham czytanie i fantastykę) oraz oglądania. Niestety najnowsze filmowe części to już nie to samo i podejrzewam, że identycznie będzie z nową produkcją w świecie HP. Klimat 4 pierwszych części jest nie do podrobienia (mimo wad jakie przy kolejnym oglądaniu znajduję).
0
·
Pamiętam jak ze znajomymi pojechaliśmy w 1 klasie liceum w Karkonosze na narty. Zadekowaliśmy się w schronisku na Szrenicy i codziennie po jeżdżeniu czytaliśmy Zakon Feniksa na głos, bo było nas czworo, a książka jedna. No i każdy chciał przeczytać
0
·
xD o Matko, jakie wspomnienia. To żeby nie było tak słodko, to powiem wam, że nie czytałem, choć próbowałem od 3 części, bo miała fajną okładkę. Ale jednak mnie nie wciągnęło. Filmy też urywkami widziałem, bo zazwyczaj w święta puszczano. To po prostu nie moja bajka.
0
·
Widocznie za mało się starałeś No i trudno, żeby cię wciągnęło od 3 części, tak ze środka

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...