
Ile to już lat minęło odkąd ostatnio informowaliśmy o ewentualnej ekranizacji epopei Stephena Kinga? Niemal pięć? Nie dziwi więc, że wieść o zupełnie nowej ekipie, producencie, pomyśle i rozpoczynających się lada moment zdjęciach gruchnęła wśród fanów z potężną siłą. Kto wie jednak, czy byłaby ona tak samo wielka, gdyby nie pewien istotny szczegół dotyczący obsady jednej z dwóch głównych ról...








