szczury_wroclawia_szpital

Fallout 3 » Newsy

Fallout 3

"Fallout 3" na celowniku Mega64

Dodał: Ammon, poniedziałek, 10 września 2012 · Komentarzy: 2

Ekipa Mega64 dla mnie znana jest z tego, że niektóre bardziej absurdalne elementy rozgrywki przenosi do naszego prawdziwego świata. Tym samym udowadniają, że to, co na komputerze wydaje się nam (w miarę) normalne, tak naprawdę nie ma żadnego sensu. Dziś opublikowali kolejny film z tej serii, a na swój celownik wzięli trzecią część "Fallouta".

Zastanawialiście się kiedyś, jak w naszym prawdziwym świecie wyglądałoby rozbieranie zwłok lub niesienie zbędnych rzeczy powodujących tym samym przeciążenie? Cóż, jeżeli nie, to powyższy film jest odpowiedzią na wcześniejsze pytanie.

Fallout 3

Adam Adamowicz nie żyje

Dodał: Tokar, sobota, 11 lutego 2012 · Komentarzy: 9

Smutna wiadomość dla całej branży elektronicznej rozrywki i ogromny cios dla milionów graczy. Adam Adamowicz, jeden z najzdolniejszych artystów studia Bethesda Softworks, przegrał w czwartek długą i heroiczną walkę z rakiem. Tę przygnębiająca informację przekazał wczoraj Pete Hines, który nagrodę „Academy of Arts & Sciences” za najlepszego cRPG zeszłego roku przyznaną „Skyrim”, zadedykował właśnie pamięci zmarłego kolegi.

adam adamowicz

Niebywały talent Adamowicza mogliśmy podziwiać podczas przeglądania rozlicznych szkiców koncepcyjnych przygotowanych z myślą o „Fallout 3” czy piątej części sagi „The Elder Scrolls”. Choć artysta raczej wolał przebywać w cieniu swoich wyśmienitych kolegów, to swoją doskonałą pracą dorobił się niemałej grupki zagorzałych fanów. Trudno się temu dziwić, większość jego rysunków ociekała miodnym klimatem i była synonimem dla kunsztu, piękna czy doskonałości. 9 lutego branża utraciła człowieka z wizją, którego brak odczuje każdy, kogo zachwycał specyficzny styl i wyjątkowe lokacje znane z gier Bethesdy.

fallout 3: game of the year edition

Nasz jedyny obecnie żyjący wieszcz narodowy, pan Dariusz Szpakowski, całą sprawę podsumowałby stwierdzeniem, że Cenedze zabrakło timingu oraz tak zwanego „poweru”. PiS natomiast w ostrych słowach skomentowałby, że pracuje tam banda marzycieli, wierzących w „ryże cuda”, iż ktoś skusi się na mocno nieświeże wydanie, kosztujące grubo ponad sto polskich złotych, i że generalnie jesteśmy „sto lat za murzynami”. Natomiast czołowy polski twardziel kina akcji, niejaki Bogusław Linda, wyciągnąłby tylko pistolet, wycelował i pociągnął za spust ze znamiennymi słowami na ustach – „W imię zasad, skurczysyny...”.

Tak czy siak, po niespełna roku po zachodniej premierze, do naszych rodzimych sklepów trafia wydanie „Fallout 3: Game of the Year Edition”. Dodajmy do tego, iż w cenie mocno zaporowej – 130 zł. Śmiać się czy płakać?

Fallout 3

Jak przeżyć w Dziórze?

Dodał: Tokar, piątek, 5 marca 2010 · Komentarzy: 1
fallout 3, dzióra, operacja: anchorage, pudełko

Zapewne kilku uważnych i zaznajomionych z meandrami ortografii Czytelników pomyślało sobie w tym momencie, że strzeliłem niezłą literówkę i ogólnie powinienem wpierw zaopatrzyć się w jakiś program z auto-korektą, a nie brać się za pisanie informacji. Ha! Nie tym razem, moi drodzy, nie tym razem. Dlaczego? Otóż nasi dziarscy tłumacze znów puścili cugle wyobraźni, a każdy niestety dobrze wie, jak to się zazwyczaj kończy.

W czym rzecz? Dzisiejszego dnia na naszym rynku zadebiutowały długo wyczekiwane dodatki do Fallout 3 – "Operation: Anchorage" oraz "The Pitt". Przypomnę, że w rozszerzenia nie mogliśmy zagrać, nawet jeżeli korzystaliśmy z legalnego, wirtualnego handlu. Wszystko w wyniku tego, że DLC zwyczajnie nie działały z polską wersją, wypuszczoną przez firmę Cenega Polska. Wtopa straszna, tym bardziej, że na dodatki kompatybilne z rodzimym Falloutem przyszło nam czekać blisko rok. Część polskich fanów postapokaliptycznej gry Bethesdy Softworks była na skraju apopleksji, reszta patrzyła na to wszystko z politowaniem i postanowiła ściągnąć sobie tytuł zza granicy. Wszyscy jednak zgodzili się z jednym, że jeden z największych dystrybutorów nad Wisłą ponownie zaprezentował najwyższe stadium żenady.

Fallout 3

Premiera Fallout 3: Mothership Zeta

Dodał: Pss, poniedziałek, 3 sierpnia 2009 · Komentarzy: 1

Bethesda Software wydała dziś do dyspozycji Microsoftu, Games for Windows oraz Xbox Live piąty dodatek do Fallout 3. Ostatni już DLC o nazwie Mothership Zeta pobierzemy za jedyne 800 punktów zarówno za pośrednictwem Xboxa jak i komputera osobistego. Użytkownicy Playstation 3 muszą niestety jeszcze poczekać.

W dodatku będziemy mieli okazję eksplorować tytułowy statek kosmiczny, gdzie napotkamy obcych i całą gamę nowoczesnego uzbrojenia.

Miejmy nadzieję, że Mothership Zeta spotka się z lepszą opinią graczy aniżeli poprzednie wersje.

Szczerze mówiąc, gdyby ktoś kilka lat temu przedstawił mi niecodzienny koncept, połączenia filmu "Dzień niepodległości" z postapokaliptycznym uniwersum Fallouta, puknął bym się w czoło i w mig wystukałbym numer do szpitala psychiatrycznego, mieszczącego się w podwarszawskich Tworkach, w celu poinformowania pracujących tam lekarzy, o przygotowaniu ciepłego posłania dla nowego pacjenta. Powiedzmy bez ogródek, pomysł wysłania przybysza z Krypty na orbitę okołoziemską, aby na krążącym tam statku kosmicznym uratował świat, przy okazji skopawszy tyłki kilku wkurzonym kosmitom, wydaje się (mówiąc dosadnie) mocno popieprzoną propozycją i bredzeniem szaleńca.

Jednak co nam wydaje się co najmniej dziwne, dla speców z Bethesda Softworks jest idealnym zarysem dla nowego mini-dodatku do wielokrotnie nagradzanego Fallouta 3. Ba, to nawet powód do dumy i ogromnej satysfakcji, gdyż mogą wzbogacać oryginalny świat, zrodzony w umysłach geniuszy z Black Isle Studios, o tak ważne elementy jak: spacerowanie w przestrzeni kosmicznej, niegodziwi kosmici oraz laserowe bronie obcej cywilizacji. Genialne! Dlaczego Tim Cain i jego paczka nie wpadli na ten zacny koncept wcześniej? Bo nie byli takimi wizjonerami i geniuszami marketingowymi, jakimi są Emil Pagliarulo wraz z Toddem Howardem, zapewne odpowiecie. Dzięki Bogu, w końcu ta marka wpadła w ręce kogoś, kto wie czego pragną tysiące fanów skupionych wokół sceny Fallout i którzy wiedzą, jaką ścieżką powinien iść gatunek cRPG.

Ale, ale... skończmy z tymi dywagacjami, bądźmy przez chwilę poważni i przejdźmy do meritum informacji. Niemiecki magazyn PC Action opublikował pierwszy obrazek prosto z nadchodzącego dodatku Mothership Zeta. Oczywiście za sprawą fanów ekskluzywny materiał szybko wyciekł do sieci i już dziś możemy go podziwiać w pełnej krasie (ale nie spodziewajcie się jakiejś zadziwiającej jakości). Ponoć wszystkie serwisy zajmujące się tematyką falloutową są obecnie na skraju ekscytacji z powodu owego screena, a więc popłyńmy razem z prądem i też się nim trochę po podniecajmy. A co, ktoś nam zabroni?

Fallout 3

Point Lookout – coś wyciekło...

Dodał: Tokar, niedziela, 21 czerwca 2009 · Komentarzy: 6

Bethesda Softworks, jeden z potentatów w branży elektronicznej rozrywki, ma w tym roku niebywałego pecha, w szczególności jeżeli chodzi o wydawanie kolejnych dodatków do ich wielokrotnie nagradzanego dziecka – Fallout 3. Zła karma i kara za grzechy przeszłości? Coś w tym jest, skoro premiera każdego rozszerzenia do postapokaliptycznego cRPG, pozostawia po sobie niesmak i to niemal u każdego gracza, nawet zagorzałego fana dzieł firmy rodem ze stanu Maryland. Styczniowa premiera Operation: Anchorage co prawda nastąpiła bez poważniejszych ekscesów, ale gra sprawiała wrażenie rozbudowanej modyfikacji, niż pełnoprawnego rozszerzenia, za które trzeba wysupłać jakiś grosz (a że gracz im nigdy nie śmierdzi, tym gorzej). Marzec i drugi dodatek The Pitt miał zatrzeć negatywne odczucia z nic nie wnoszących wojażów po Alasce i przynieść więcej nowości oraz intrygującą historię. Prawdopodobnie taka sztuka mogłaby się udać, gdyby nie długa lista błędów, które zawierała premierowa wersja tytułu. Do trzech razy sztuka? Niestety. Broken Steel przebił wszystkie poprzednie wybryki Bethesdy. Otóż w dniu premiery dodatku nie dało się... zainstalować. Problem oczywiście szybko naprawiono i spory wkład w ten katastrofalny faux pas miał również Microsoft, aczkolwiek ogólna degustacja każdego szanującego się gracza i tak sięgnęła wtedy zenitu.

Gdy Bethesda Softworks szumnie ogłosiła, że studio na trzech dodatkach nie poprzestanie i w ciągu najbliższych miesięcy na wirtualne półki sklepowe trafią kolejne dwa, na usta cisnęło się pytanie – "Wyciągnęli jakieś wnioski czy nie?". Jak informuje zawsze czujna i trzymająca rękę na pulsie redakcja Trzynastego Schronu, raczej się na to nie zanosi. W czym rzecz? Otóż twórcy Fallout 3 obmyślili w kuluarach swojej siedziby, kolejny intrygujący koncept. W celu uniknięcia problemów wydawniczych, Point Lookout można nabyć już przed premierą, z zastrzeżeniem, że zagrać w niego będzie można dopiero w dniu oficjalnego debiutu – 23 czerwca. Wtedy to każdy nabywca ma otrzymać specjalny klucz aktywacyjny, który pozwoli uruchomić dodatek i cieszyć się odkrywaniem tajemnic bagnistych rejonów postapokaliptycznego stanu Maryland. Okazuje się jednak, że znalazło się kilku znudzonych fanów, którzy rozgryźli blokadę nałożoną na grę i już dziś mogą odkrywać wszelakie arkana rozszerzenia. Jakieś twarde dowody? Proszę bardzo.

Osobiście we wnętrzu czaszki świta mi myśl, że sprytni marketingowcy Bethesdy poszli z duchem czasu i zaserwowali nam modny (bo dobry) "wyciek kontrolowany". Z drugiej strony, patrząc na tegoroczne gafy firmy, nie mogę zanegować, że to jednak nie jest misterny plan piarowców, tylko kolejna katastrofalna wpadka. Dlatego oglądajcie póki filmik jest jeszcze gorący, bo za chwil kilka możecie obejść się smakiem.

Tymczasem twórcy na oficjalnej stronie gry Fallout 3 zaserwowali nam sześć świeżych screenów prosto z dodatku oraz kolejną część Dziennika Twórców (autorstwa Burgessa i Purkeypile'a), która odkrywa przed nami tajniki powstawania Point Lookout. Na początek dobre i tyle, choć zaufania do firmy raczej to nie odbuduje.

Fallout 3

Sobotnia dawka apokalipsy #1

Dodał: Strażnik, sobota, 30 maja 2009 · Komentarzy: 0

W dniu dzisiejszym prezentujemy Wam nową stałą aktualizację – "Sobotnią dawkę apokalipsy". Zadecydowaliśmy (no dobra, ja zadecydowałem...), że co którąś sobotę będziemy serwowali fanom klimatów postapokaliptycznych dawkę tekstów poświęconych wyłącznie tej tematyce. Aktualizacja będzie się odbywać co miesiąc lub dwa, zawsze w szósty dzień tygodnia. Dzisiaj mamy dla Was kilka tekstów o broniach w Fallout 3 oraz opis niezbyt sympatycznego potwora, który urozmaici niejedną sesję Neuroshimy. Zachęcamy do czytania!

Fallout 3

Nowe dodatki do Fallouta 3

Dodał: Dany, środa, 20 maja 2009 · Komentarzy: 0

W niedługim czasie będą możliwe do ściągnięcia dwa nowe dodatki do Fallouta 3:

  • Point Lookout – bagna pełne nowych zadań i elementów.
  • Mothership Zeta – powracają rozwścieczeni Obcy, a ty musisz przekonać się, czy przeżyjesz.

W tym roku będą także dostępne:

  • Fallout 3 Game Add-on Pack #1 – zawiera "The Pit" i "Operation: Anchorage", od 26 maja.
  • Fallout 3 Game Add-on Pack #2 – zawiera "Broken steel" i "Point Lookout", od sierpnia.

Natomiast w październiku wejdzie do sprzedaży edycja "Fallout 3 Gra Roku". Będzie ona zawierać oryginalną grę oraz wszystkie pięć dodatków.

Dzisiejszego dnia swoją premierę miał trzeci już DLC do Fallout'a 3 o podtytule Broken Steel. Dodatek jest dostępny w wersjach na konsolę Xbox 360 oraz komputery osobiste w cenie 800 punktów MS.

Broken Steel w porównaniu do dwóch poprzednich dodatków wymaga od gracza ukończenia głównego wątku. Sama akcja ma swoje miejsce 2 tygodnie po końcowych wydarzeniach z podstawki. Główny bohater budzi się w znanej już graczom Cytadeli i stwierdza, że poznany wcześniej postnuklearny świat uległ drastycznym zmianom. Decyduje się pomóc członkom Bractwa Stali w nierównej walce z Enklawą. Głównym zadaniem jest wsparcie przy budowie broni – Działku Tesla. Ukończenie DLC ma zająć graczom około 5 godzin

Firma Bethesda opublikowała także trailer z dodatku. Zainteresowani znajdą go pod tym adresem.

Wczytywanie...