Fallout: New Vegas

„Fallout: New Vegas” – premiera

Dodał: , · Komentarzy: 0

Informacja prasowa

fallout: new vegas

Cenega, oficjalny partner firmy Bethesda Softworks w Polsce, Czechach, na Słowacji oraz Węgrzech informuje, że Fallout New Vegas, nowa część legendarnej serii RPG, trafiła dziś do sklepów na terenie kraju równocześnie z europejską premierą! Gra dostępna jest w polskiej wersji językowej na PC oraz w angielskiej wersji językowej na konsole Xbox 360 oraz PlayStation 3.

Fallout: New Vegas, kolejna po Falloucie 3 część uwielbianej serii, przenosi akcję do tytułowego Vegas. Odkryj miasto marzycieli i desperatów, podzielone przez zwalczające się frakcje, które rywalizują o wpływy w oazie pośród pustyni. To miejsce, gdzie odpowiednia osoba, z odpowiednią spluwą może wywalczyć sobie pozycję. Zdecyduj, po której staniesz stronie w nadchodzącej wojnie, lub postaw wszystko na jedną kartę i rozbij bank w przygodzie stanowiącej kontynuację Fallout 3, gry roku 2008.

Polska prasa już doskonale przyjęła najnowszą część Fallouta. Średnia ocen z pierwszych recenzji polskich mediów wynosi 86%! Fallout: New Vegas to także najbardziej oczekiwana gra roku 2010 według serwisu IGN.

Fallout: New Vegas
fallout: new vegas

Premiera „Fallout: New Vegas” już w piątek, a z frontu napływają bardzo krzepiące wieści. Krytycy bardzo ciepło przyjęli najnowszy epizod postapokaliptycznej sagi, chwaląc znakomity wątek fabularny, ogrom świata i powrót do kultowych korzeni. Całość obrazuje wysoka średnia oscylująca w okolicach 88%, jeżeli wierzyć w dane jakie posiada serwis Metacritic. Znakomicie! Nic tylko czekać?

No cóż, jest jeszcze pewna łyżka dziegciu, w tej beczce miodu, bo jak sami dobrze wiecie, rzeczywistość często lubi sprzedać mocnego kopniaka prosto w pewne witalne miejsca. O ile niedzisiejsza oprawa graficzna tak bardzo nie boli, gdyż w cRPG to ona jest najmniej ważna, to o tyle zatrzęsienie błędów potrafi zarżnąć nawet najlepszy tytuł. Niestety, najnowsze dziecko Obsidian Entertainment ma ich po dostatkiem i Bethesda już zapowiada błyskawiczne wypuszczenie stosownych łatek. Tak czy siak, znów ktoś poskąpił pieniędzy na testerów, a jak to się skończyło z „Alpha Protocol”, wiemy dobrze.

W rozszerzeniu kilka smakowitych acz drastycznych przykładów, które śmiało mogłyby być podstawą do jednego z odcinków „Z Archiwum X”.

Fallout: New Vegas

Fallout: New Vegas – garść profitów

Dodał: , · Komentarzy: 0
fallout: new vegas, child killer

Premiera „Fallout: New Vegas” już za następnym zakrętem i gra trafi na półki sklepowe dokładnie za dziesięć dni. Pomimo tego, że tytuł może nie jest tak mocno lansowany jak „Fallout 3”, kampania marketingowa jest widoczna. Po zalewie różnej maści filmików prosto z rozgrywki oraz informacji bardziej lub mniej istotnych, przyszedł czas na częściowe ujawnienie jednej z wizytówek serii. Otóż serwis Gamespot zaprezentował kilka perków, jakie będziemy mogli wybrać dla naszego bohatera.

Wszyscy, którzy grali w „Fallout 3” mogli się przekonać, że Bethesda nie sprostała temu wyzwaniu. W dwóch pierwszych częściach, cały system popularnych profitów był perfekcyjnie skonstruowany. Z wypiekami na twarzy czekało się na kolejne poziomy doświadczenia, które dawały możliwość wybrania przydatnego talentu, bo były one zwyczajnie rozsądne i człowiek często zastanawiał się kilkanaście minut co warto jest wybrać (bo na kolejną okazję trzeba było długo czekać). Natomiast w trzeciej części coś nie zadziałało – perki były kompletnie nieprzemyślane i nie dawały one jakichś sensownych zalet. Zabito pewną elitarność tego wyboru, także za sprawą tego, że kolejny profit dostawało się wraz z nabiciem każdego następnego poziomu.

Szczęśliwie za „New Vegas” stoi Obsidian Entertainment i ludzie, którzy pracowali przy pierwszy „Falloutach”. Czy uda im się przywrócić dawny blask tej opcji? Za wcześnie by oceniać, ale trzeba przyznać, że jak zwykle są one pomysłowe i pozytywnie zakręcone.

Fallout: New Vegas
fallout: new vegas

Premiera „Fallout: New Vegas” już pod koniec miesiąca, więc w żaden sposób nie może dziwić oświadczenie zaserwowane nam przez Bethesda Softworks, że gra została już „ozłocona” i trafiła do tłoczni. Możemy zatem podziękować niebiosom, że wszystko poszło zgodnie z planem i nie będzie jakichś przykrych „poślizgów”. No chyba, że Cenega Polska ponownie się nie popisze i nie wyrobi się ze wszystkim na tego 22 października, ale nie siejmy defetyzmu.

W związku z tym, jakby nie patrzeć, przełomowym wydarzeniem, postanowiono uchylić rąbka tajemnicy związanego z kilkoma kwestiami. Jakie będą wymagania sprzętowe gry? Jak wygląda ścieżka dźwiękowa? Na te i na wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w rozszerzeniu nowiny.

Fallout: New Vegas

Dzięki uprzejmości firmy Cenega Poland przedstawiamy wam dziś pierwszy wpis z Oficjalnego Bloga Poradnika Strategicznego do gry Fallout: New Vegas stworzony przez Davida Hodgsona, twórcę poradnika do Fallout 3.

Poczynając od dzisiaj do dnia premiery David opisze wam najważniejsze cechy, smaczki i porady do nadchodzącej gry. Miłej lektury!

Fallout: New Vegas

Zapowiedź "Fallout: New Vegas" na GameExe!

Dodał: , · Komentarzy: 0

Mam niezmierną przyjemność poinformować Was, że wraz z tą chwilą na GameExe pojawił się nowy artykuł. Dzisiejsze dzieło zawdzięczamy Valandilowi Falassion, który specjalnie dla Was napisał zapowiedź gry "Fallout: New Vegas". Życzę miłego czytania!

Każdy, kto na bieżąco śledzi informacje w sieci, pamięta zapewne doskonale falę krytyki, jaka spadła na trzecią część "Fallouta" jeszcze przed premierą. Twórcom oberwało się m.in. za wprowadzenie rozgrywki w trzeci wymiar i zlikwidowanie trybu turowego, co zaowocowało całkowitą zmianą charakteru gry i wyraźnym zbliżeniem najnowszej części do zwykłych strzelanek FPS. Starsi gracze nawet pomimo licznych nagród, jakie otrzymało dzieło Bethesdy (najlepsza gra targów E3, najlepszy produkt w gatunku RPG), omijali je szerokim łukiem, co jednak tylko w niewielkim stopniu przełożyło się na wyniki sprzedażowe. Idąc za ciosem, twórcy "Obliviona" przygotowali kilka mniej lub bardziej udanych dodatków, by ostatecznie zapowiedzieć wydanie kolejnej części. W chwili obecnej odliczamy już dni do październikowej premiery najnowszej odsłony serii o podtytule "New Vegas".

Fallout: New Vegas

„Fallout: New Vegas” – filmowe intro

Dodał: , · Komentarzy: 3
fallout: new vegas

Dziś utwierdziłem się w przekonaniu, że warto wchodzić regularnie na Trzynasty Schron. Dlaczego? Dla ciekawych konkursów? Dla kontrowersyjnych, acz prawdziwych i skłaniających do dyskusji felietonów Squonka? Dla inteligentnych rozważań Nie wiema? A może dla błyskotliwych tekstów Uqahsa czy Verona? Również, lecz jest jeszcze jedna rzecz, która skłania do częstych odwiedzin u naszych przyjaciół – najświeższe i najbardziej gorące wieści prosto z Nowego Vegas.

Tym razem udało im się wyszukać filmowe intro, najnowszego dziecka Obsidian Entertainment. Niestety nie uświadczymy w nim zachrypniętego głosu Rona Perlmana, gdyż to nie jest jeden z tych kultowych filmików z cyklu „Wojna, wojna nigdy się nie zmienia”. Istnieją jednak uzasadnione plotki, że materiał ten, będzie częścią oficjalnego wprowadzenia (o czym świadczy chociażby ogromna częstotliwość w jego kasowaniu, przez ZeniMax Media na YouTube).

Fallout: New Vegas

Hej, pamiętacie co to Fallout? A Fallout: New Vegas wychodzący z ukrycia na światło dzienne w październiku? Jeśli nie możecie się doczekać, to ten news jest dla Was! Wczoraj na oficjalnym koncie IGNentertainment na serwisie YouTube pojawiły się dwa krótkie gameplaye prezentujące właśnie tę grę. Obydwa filmiki są króciuteńkie (po 30 sekund) i bez jakichkolwiek komentarzy. Pierwszy, który możecie obejrzeć, prezentuje granatnik, a drugi walkę z robotem. Miłego, krótkiego oglądania!

Fallout: New Vegas
fallout: new vegas

„Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia…”, każdy fan cRPG dobrze zna tą znamienną sentencje i wypowiadający je, zachrypnięty głos Rona Perlmana. Ów cytat oraz klimatyczne intro, tłumaczące w zgrabny sposób powody prowadzące do nuklearnej zagłady ludzkości, w okamgnieniu obrosły zasłużonym kultem. Takim, że żadna produkcja sygnowana znaczkiem „Fallout” w nazwie, po prostu nie może się obejść bez innego wprowadzenia, a każda próba ingerencji, czy to w formę wstępu czy zmiany osoby dubbingującej, kończy się wiecznym narzekaniem i paleniem okolicznych wsi przez rozwścieczonych fanów. Oj… tak, ile się o cnotliwości swoich matek musieli nasłuchać pan Mirosław Baka i osoby odpowiedzialne za lokalizacje „Fallout Tactics” w naszym kraju, pisać nie muszę.

Wartość marketingowa tych słów, również ma swoją niekwestionowaną moc i, w sposób iście magiczny, przyciąga pieniądze. Jeżeli by tak nie było, to z jakiego powodu Bethesda opatentowała ten cytat ponad dwa lata temu? Ekscentryczny kaprys? Nie wydaję mi się.

Dość jednak o przeszłości i czas skupić się na przyszłości. Za niewiele ponad dwa miesiące dane nam będzie odwiedzić Nowe Vegas – stolicę hazardu, rozpusty i grzechów wszelakich, w zrujnowanym uniwersum „Fallout”. Jak się rozpocznie ta przygoda? Jakie słowa padną? Cóż, znamy już odpowiedź na to pytanie. Serwis Fallout Corner odkrył, za pomocą detektywistycznych zagrywek, wrodzonej dociekliwości i czujności, tekst intra do „Fallout: New Vegas”. Jest również nagranie głosu pana Perlmana, ale z racji pewnej dozy konspiracji i tajnych sztuczek, jego jakość pozostawia sporo do życzenia. No, ale darowanemu koniowi…

Fallout: New Vegas
fallout: new vegas

O „Fallout: New Vegas” na zakończonych targach E3 mówiło się sporo, co dziwić nie powinno, gdyż premiera kolejnej części postapokaliptycznego cyklu jest już za pasem i trzeba skutecznie promować tytuł, kiedy jest jeszcze na to pora. Tajemnicą nie jest, że Bethesda Softworks ma jednych z najlepszych speców od marketingu w branży (gnojówkę sprzedaliby jako ambrozję), więc na brak różnorakich informacji narzekać nie mogliśmy…

Teraz powinienem dojść do jakiejś odkrywczej konkluzji w stylu – „usiądźcie wygodnie na swoich obrotowych krzesełkach, bo przyszedł czas podsumować te wystrzałowe materiały!”. Generalnie taki mój obowiązek jako newsmana tegoż zacnego serwisu, ale… prawda jest taka, że leniwy ze mnie chłopak i mi się nie chcę.

Dlatego też zamiast lansować własną osobę i pocić się nad klawiaturą, tworząc kolejnego sequela „Dziadów”, przekaże pałeczkę bardziej kompetentnej osobie, magistrowi w dziedzinie falloutologii – niejakiemu Łukaszowi Mazurowi, szerzej znanego jako Uqahs. Otóż ten redaktor sojuszniczego Trzynastego Schronu, postanowić podjąć się tego niewdzięcznego zadania i zebrał każdy kawałek informacji o „New Vegas” na E3, w jedną i solidną kupę. 100% konkretów, zero lania wody.

Dlatego też jeżeli szukacie jakichś dodatkowych i frapujących informacji na temat nowego Fallouta, to bez zbędnych ceregieli powinniście się skierować pod ten adres. Gorąco polecam.

Wczytywanie...