
Uwaga, uwaga. W zalewie wtórności pojawiła się nieprawdopodobna perełka – serial "Happy!" stworzony na podstawie komiksu.
Poznajcie Nicka Saxa, kiedyś policjanta, a obecnie... Cóż, już po wyglądzie widać, że gość jest za pan brat z narkotykami i alkoholem, a śpi gdzie popadnie. Trudni się zabijaniem, co stanowi diametralną zmianę w porównaniu do dawnej pracy stróża prawa. Jednak Nick zyskuje nowy cel w życiu – zaczyna widzieć animowanego jednorożca rodem z jakiejś bajki à la "My Little Pony". Jednorożec nazywa się Happy i twierdzi, że Nick ma córkę, która została porwana przez psychopatę przebranego za Świętego Mikołaja.














