szczury_wroclawia_szpital

Salubri

salubri

Nie powiem ci, czym jest zbawienie. Zamiast tego wskażę ci drogę, na której znajdziesz własną odpowiedź. Jestem już stary i szczęśliwie zbliżam się do kresu swych przeklętych dni. Zanim jednak dostąpię tej łaski, postaram się przygotować cię na wszystkie trudy, których doświadczysz. Inni nazywają nasze przekleństwo darem, wiedzą, mocą, władzą... To wszystko mrzonki umysłów zniewolonych przez mrok, kłamstwa, którymi karmią sami siebie, by nie ujrzeć prawdy. W istocie wszystko to jest cierpieniem, brzemieniem, które musimy dźwigać na ścieżce do wyzwolenia. Naszym więzieniem jest śmierć, naszą karą – klątwa Kaina, Golkonda zaś stanowi ucieczkę i odkupienie.

Historia

Saluot był pierwszym, który dostąpił oświecenia i uwolnił się od piętna Bestii. Przemieniał nielicznych, którzy podążali za nim słuchając jego nauk. Saluot ukazywał Kainitom ścieżkę do Golkondy przez setki lat od Potopu aż do średniowiecza. Swą mądrością, świadomością faktu, że klątwa Kaina stanowi jedynie źródło bólu i zła oraz pogardą dla żądzy władzy i potęgi, Saluot wzbudzał nienawiść innych Kainitów. Nienawiść ta, będąca dziś naszą spuścizną, doprowadziła go do ostatecznej śmierci. Podobno sam Tremer, jako lider klanu szczególnie miłującego ułudę mocy płynącą z naszego przekleństwa, odnalazł Saluota i wypił zeń krew. Nie uzyskał jednak siły, której tak naiwnie i egoistycznie pożądał, gdyż pierwszy Salubri oddał mu ją dobrowolnie, uwalniając się poprzez Golkondę i własne poświęcenie z okowów tego mrocznego świata. Tremere dokładali wszelkich starań, by unicestwić wszystkich uczniów Saluota, lecz poprzez jego ofiarę Salubri uodpornili się na “moce”, w których magowie pokładają swe wszelkie nadzieje. Zapamiętaj tę lekcję. Niech przypomina ci ona, że nienawiść i zazdrość zamykają twe oczy na prawdę.

Przemienieni

Swym życiem, postawą i czynami dowiodłeś, że w pełni zasługujesz na miano człowieka. Pomogę ci znaleźć mądrość, której szukałeś. Nauczę cię, jak obronić się przed zawiścią innych oraz własnymi słabościami. Część swej wiedzy przekażę ci wraz z mą krwią. Pozbawienie mnie jej będzie pierwszym ciężarem, który musisz udźwignąć. Tym samym moje zbawienie będzie mogło się spełnić. Nie obawiaj się, wiem, że jeszcze tego nie rozumiesz. Ale to tylko kwestia czasu.

Klan

Odkąd Saluot osiągnął Golkondę, zawsze jest nas tylko siedmiu. Ta mistyczna liczba nie ulega zmianie i ty również nie masz prawa przemieniać nowego ucznia, zanim znajdziesz się u kresu swej drogi i będziesz mógł wskazać mu drogę do prawdy, tak jak ja w tej chwili. Część wskazówek ukryłem w różnych miejscach, byś mógł odnaleźć je sam i tym samym w pełni docenić oraz pojąć ich znaczenie. Zazwyczaj nie spotykamy się z innymi, przynajmniej mnie się to nie zdarzyło. Gdybyś jednak kiedyś zetknął się z jakimś Salubri, zapewnij mu wszelką potrzebną pomoc, a sam również ją otrzymasz. Pytałeś o inne klany... Niestety, nie możesz liczyć na – jak to mówią – “więzy krwi”. Większość Kainitów w najlepszym wypadku darzy nas niechęcią i pogardą, najczęściej jednak porzucają swe waśnie, by zniszczyć każdego Salubri, którego odkryją. Z największym entuzjazmem czynią to Tremere. W pewnym sensie stanowimy przeciwieństwo Tzimisce, lecz jesteśmy tak samo znienawidzeni. Niewielu prawdziwie wierzy w Golkondę, nikt nie spotyka na drodze do niej tylu przeszkód, co my. I może właśnie dlatego nikt inny nie znajduje jej tak często, jak Salubri.

Dyscypliny

Gdy twoje trzecie oko się otworzy będzie to znak, że twój duch jest wystarczająco rozwinięty, by korzystać ze sztuki, którą zwiemy Obeah. Dzięki niej możesz uśmierzać ból, leczyć choroby ciała i cierpienia umysłu, jak podobno uczynił to na chwilę Saluot z szaleństwem Malkava. Zgłębiając Obeah dostatecznie długo, będziesz w stanie nawet przejąć na krótki czas duszę innego Przeklętego, by oczyściła się ze zła w twym umyśle i ciele. Właśnie przez to, w swym zaślepieniu, nazywają nas niekiedy “Złodziejami Dusz”. Nadwrażliwość doprowadzi twe ciało i umysł do idealnej harmonii, która pozwoli ci rozpoznawać stan ducha innych istot, odgadywać ich myśl i wyczuwać emocje. Po odpowiednim treningu ta moc zapewni ci wiedzę, jakiej nie zaznał żaden człowiek ani nieśmiertelny. Odporność natomiast zagwarantuje ochronę przed tymi, którzy zechcą zniszczyć cię w swym strachu i niewiedzy. Zarówno twe ciało, jak i umysł, staną się mniej podatne na rany, więc troska o własne zdrowie i przetrwanie nie będzie odwracała twej uwagi od poszukiwania oświecenia.

Ułomności

Golkonda jest naszym celem, jedyny motywem, naszym zbawieniem od bólu, który dał nam Kain. Jeśli zboczysz ze ścieżki, która prowadzi odkupienia, staniesz się jeszcze bardziej potępiony niż wcześniej. Twa wola zostanie złamana, twe człowieczeństwo zaniknie i staniesz się bestią, tak samo jak reszta. Szukaj więc prawdy, a gdy wreszcie ją znajdziesz przekaż wskazówki swemu uczniowi i zakończ z radością swe przeklęte życie.

Gra

Powiedziałem już dość, więc nie będę się powtarzał i nudził cię dłużej. Odszukaj drogę, z której ja właśnie schodzę i podążaj nią wytrwale, mądrze, bez pośpiechu. Ze wszystkich ścieżek obieranych przez Przeklętych, ta może wydać ci się najdłuższa i najtrudniejsza. Istotnie, tak właśnie jest. Tym, co czyni ją lepszą od innych, jest jednak nagroda, która czeka na jej końcu. Wierz mi, gdy kiedyś skierujesz do kogoś słowa, które słyszysz teraz z mych ust, docenisz wartość swych wyrzeczeń i piękno wolności, którą znalazłeś.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...