droga_stali_i_nadziei
Gra o tron
hbo,10000 ships

HBO wciąż szuka pomysłów na twórcze rozwinięcie fantastycznego uniwersum George'a R.R. Martina, po zakończeniu sagi “Gry o tron”. Obok produkowanego obecnie “House of the Dragon”, będącego w zaawansowanej fazie koncepcyjnej “The Tales of Dunk and Egg” (opartego na opowiadaniach traktujących o przygodach wędrownego rycerza Ser Duncana i jego giermka), a także okrytego mgłą tajemnicy serialu animowanego, stacja obecnie głęboko rozważa trzy pomysły.

Jednym z nich, ponoć bardzo bliskim realizacji i otrzymania zielonego światła, jest opowieść o wielkich wyprawach morskich, dzięki którym Lord Corlys Velaryon stał się żywą legendą uniwersum – jego roboczy tytuł to “9 Voyages” lub “Sea Snake”. Jest on tym bardziej realny, gdyż wspomniany projekt zebrał już cały zespół kreatywny pod przewodnictwem Bruno Hellera. Poza tym przy okazji odfajkowano inny kamień milowy, ponieważ obsadzono już główną rolę w produkcji – jakiś czas temu ogłoszono, że w skórę “Węża Morskiego” w “House of the Dragon” wcieli się Steve Toussaint.

Gra o tron
house of the dragons
Od lewej: Steve Toussaint, Eva Best, Rhys Ifans, Sonya Mizuno

Kolejne informacje castingowe, tym razem z pierwszego spin-offu “Gry o tron”. Fabuła “House of the Dragons” ma się rozgrywać niemal 300 lat przed wydarzeniami znanymi z “Pieśni lodu i ognia”. Westeros ma być rządzone twardą ręką przez ród Targaryenów, a całość ma być mocno powiązana z cyklem “Ogień i krew”.

Steve'a Toussainta zobaczymy w roli lorda Corlysa Velaryona – głowy rodu, lord Pływów i pana Driftmarku, znanego szerzej jako “Wąż Morski”. Eva Best wcieli się w skórę księżniczki Rhaenys Velaryon. Z kolei Rhys Ifans zagra Otto Hightowera, namiestnika króla Viserysa I Targaryena. Natomiast Sonyi Mizuno przypadła rola enigmatycznej Misarii, tancerki i kurtyzany z Lys, która szybko stała się oblubienicą i najbliższym doradcą księcia Daemona Targaryena.

Dobre, a może kontrowersyjne wybory?

Gra o tron

HBO szuka Targaryenów

Dodał: , · Komentarzy: 0

Przyspieszają prace nad serialem "House of the Dragon", w którym poznamy rodzinę Targaryneów w czasie ich świetności. Problem polega jednak na tym, że wciąż nie wyłoniono aktorów, którzy wcielą się w przedstawicieli tego sławnego rodu.

house of dragon

Fabuła serialu została oparta o książki Martina "Ogień i krew", które całkiem niedawno pojawiły się także na rodzimym rynku. Tym samym cofniemy się o 300 lat przed wydarzenia, które obserwowaliśmy w "Grze o tron". Aby dotrzymać daty premiery, wpierw trzeba obsadzić role trzech przedstawicieli rodu Targaryneów. Jak się pewnie domyślacie, nie jest to rola dla każdego.

Gra o tron

Psy szczekają, karawana jedzie dalej? Tak mogą od wczoraj mówić twórcy telewizyjnej "Gry o tron", którzy zgarnęli statuetkę Emmy w najbardziej prestiżowej kategorii – "Najlepszy serial dramatyczny". W sumie ostatni sezon intryg na kontynencie Westeros zdobył 12 wyróżnień. 

peter dinklage

Warto jednak zaznaczyć, że zdecydowaną większość nagród produkcja otrzymała w kategoriach technicznych, co raczej nie może dziwić, patrząc na skalę oraz budżet wielkiego finału. Jak widać katastrofalne recenzje nie wpłynęły zbytnio na decyzje akademii, choć tu i tam pojawiają się głosy, że to raczej wybór za zasługi dla telewizji na przestrzeni tych wszystkich lat niż za faktyczną jakość tegorocznych epizodów.

Gra o tron

Szósty odcinek ósmego sezonu "Gry o tron" tuż przed nami i wielu fanów zastanawia się, czym tym razem zaskoczą nas twórcy. Chociaż oglądalność rośnie, to część rozczarowanych fanów czeka na finał tylko po to, by mieć tę produkcję z głowy.

gra o tron

"The Bells" zanotowało oglądalność na poziomie 12,48 mln podczas swojej amerykańskiej premiery, dzięki czemu piąty epizod został niekwestionowanym liderem spośród wszystkich dotychczasowych odcinków każdej z serii. Oczekiwania przed wielkim finałem są ogromne, zaś podobnie duże niezadowolenie rozlało się po internecie po poprzednim odcinku, który... cóż, jeśli spoilery wam niestraszne, to zapraszam do rozszerzenia newsa.

Gra o tron

Ostatni sezon Gry o tron w kwietniu

Dodał: , · Komentarzy: 0

Stacja HBO w końcu zdecydowała się podać przybliżoną datę premiery pierwszego odcinka ostatniego sezonu serialowej "Gry o tron". Do ostatecznej walki z pewnym niegodziwcem i jego paskudną armią wyruszymy w kwietniu przyszłego roku.

gra o tron

Fani serialu nie mają ostatnio lekko. Co prawda pojawiają się informacje na temat prac nad pozostałymi projektami pobocznymi serii, ale wciąż tliła się iskierka nadziei, że jednak dane nam będzie zobaczyć nowy odcinek jeszcze w tym roku. Tak się nie stanie, zaś przed fanami jeszcze około pięciu miesięcy czekania. Strasznie długo, czyż nie? Ten czas ma nam umilić nowy filmik, nazwany "For the Throne".

Gra o tron

Za oknami już grudzień, więc można było nieśmiało wypatrywać ostatniego sezonu serialowej "Gry o tron". Można było, bowiem premiera raczej nie nastąpi tak jak planowano, czyli w 2018 roku. Winą należy obarczyć przeciągające się prace na planie.

gra o tron

Finałowe starcie z Nocnym Królem trochę odwlecze się w czasie, o czym poinformowała serialowa Sansa. Skąd opóźnienia? Wszystko przez posuwające się powoli prace na planie, które co prawda rozpoczęły się 23 października, ale już teraz wiadomo, że nie zakończą się w ciągu najbliższych sześciu lub siedmiu miesięcy. To oznacza, że ósmy sezon trafi na na małe ekrany dopiero w 2019 roku.

Gra o tron

Długo musieliśmy czekać na kolejne informacje odnośnie nowego sezonu serialowej "Gry o tron", ale w końcu cierpliwość została nagrodzona. Stacja HBO ujawniła oficjalny trailer nadchodzącej walki o władzę nad Siedmioma Królestwami Westeros.

gra o tron

Oficjalną datę premiery poznaliśmy na początku marca i od tamtego czasu włodarze stacji konsekwentnie odmawiali nam dalszych materiałów z nadchodzącego sezonu. W końcu doczekaliśmy się oficjalnego trailera, który wreszcie pokazuje urywki z nadchodzących odcinków. Znów wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że wszystkie liczące się w Westeros siły ruszą do wyścigu o tron w Królewskiej Przystani, lecz nie należy zapominać, że w pewnej niegościnnej krainie także czai się król, którego nie będzie obchodziło to, jak wielu ludzi będzie musiał zamordować. Właściwie im więcej ich zgładzi, tym dla niego... lepiej.

Gra o tron

Dobra i fatalna wiadomość dla fanów uniwersum "Pieśni lodu i ognia". Stacja HBO ogłosiła swoje plany związane z marką zaraz po zakończeniu serialowych przygód bohaterów "Gry o tron". Okazuje się, że włodarze planują stworzenie nie jednej, ale aż czterech produkcji opartych o ten świat. Akcja każdej z nich ma się rozgrywać na innym kontynencie – Westeros, Essos, Sothoros oraz Ulthos.

pieśń lodu i ognia

Przedstawiciele HBO nie zdradzili, czy wspomniane projekty będą sequelami, prequelami czy może spin-offami "Gry o tron". Nie ujawniono także, kiedy trafią one do produkcji – stacja zaznacza, że nie jest nawet powiedziane, czy kiedykolwiek się tak stanie. Decyzja o realizacji danego serialu ma zapaść zaraz po pozytywnym zweryfikowaniu scenariusza.

Wczytywanie...