szczury_wroclawia_kraty

Jak zapowiedzieli, tak uczynili. Studio Monolith postanowiło oddać dziś w ręce fanów wirtualnych przygód kolejny dodatek do gry "Śródziemie: Cień Mordoru". Jak informowaliśmy kilka dni temu, rozszerzenie pozwoli nam wcielić się w skórę Celebrimbora – współtwórcę Pierścieni Władzy, wielkiego władcy elfów Drugiej Ery, "Srebrnej Ręki" oraz towarzysza niedoli Taliona. W dziesięciu zupełnie nowych misjach poznamy historię jego upadku, zostaniemy wciągnięci w sam środek heroicznej batalii o przyszłe losy całego uniwersum, a także zmierzymy się z... samym Sauronem.

cień mordoru, dlc, świetlisty władca

Choć oblatani z tolkienowską sagą doskonale pamiętają jak skończył "Jasny Pan" i cała ta draka wygląda na typową misję samobójczą, to zwiastun premierowy dobitnie pokazuje, że elf wcale nie stoi na straconej pozycji, a co za tym idzie, z całą pewnością napsuje sporo krwi Władcy Ciemności.

Na następne rozszerzenie do jednej z największych i najprzyjemniejszych niespodzianek zeszłego roku – "Śródziemie: Cień Mordoru" – jeszcze sobie troszeczku poczekamy. Jednak bez nerwów, bo twórcy nie zapomnieli o temacie, tylko uporczywie dopracowują ostatnie detale nowej treści. W celu udowodnienia, że to nie klasyczne pieprzenie w bambus, studio Monolith postanowiło uchylić rąbka tajemnicy w kwestii zbliżającego się DLC dla tych, którzy są nakręceni na nową zawartość bardziej niż Samwise na Lembas.

śródziemie: cień mordoru, dlc, the bright lord, celebrimbor

"The Bright Lord" skupi się na postaci Celebrimbora – jednego z twórców Pierścieni Władzy, a także druha Taliona z podstawowej kampanii. Jako że ta postać ewidentnie kieruje się zasadą "jak spaść już z jakiegoś konia, to najlepiej z najwyższego", głównym antagonistą dodatku będzie Sauron i właśnie jego plany będziemy musieli pokrzyżować. Naszym polem działania nadal jest Mordor, aczkolwiek twórcy obiecali pewne kosmetyczne poprawki dostosowane do sytuacji, jaka panuje obecnie w regionie.

Środziemie: Cień Mordoru

Przybył Król polowania!

Dodał: Wolvertino, środa, 17 grudnia 2014 · Komentarzy: 1

Dobra informacja dla wszystkich głodnych kolejnych wrażeń związanych z grą "Śródziemie: Cień Mordoru". Na rynku pojawiło się fabularne DLC pt. "Król polowania", które jest również częścią przepustki sezonowej. Warto przypomnieć, że w ramach wspominanej przepustki gracze otrzymają jeszcze jeden dodatek pt. "Świetlisty Władca".

król polowania

Wracając jednak do debiutującego DLC – oferuje nam ono kilka misji fabularnych, które będziemy poznawać wraz z krasnoludem zwanym Torvenem...

Ukończyliście już grę "Śródziemie: Cień Mordoru" i czujecie niedosyt? Chcielibyście więcej? Studio Monolith postanowiło wyjść Wam naprzeciw i szykuje DLC pt. "Król polowania". Dodatkowa zawartość pojawi się jeszcze w tym roku i będzie częścią przepustki sezonowej.

śródziemie: cień mordoru

Rozszerzenie ma zapewnić kilka godzin rozgrywki i skupiać się na wykonywaniu misji wraz z krasnoludem Torvinem. DLC zaoferuje nam kilku nowych przeciwników, pięć run, dodatkowe misje, wyzwania i trofea, a także skórkę dla głównego protagonisty.

Rozbrykał się ostatnio nasz Hassan'. Dopiero co recenzował strategię "Endless Legend", a już zabrał się za kolejny tytuł. Tym razem wkroczył w chyba trochę bardziej mroczny klimat, bo do niejakiego Mordoru. Brzmi groźnie, nieprawdaż? Wiem, że chcielibyście już przejść do meritum, więc nie będę dłużej przeciągał. Zapraszam na recenzję gry "Śródziemie: Cień Mordoru"

śródziemie: cień mordoru

"Shadow of Mordor" pod względem mechaniki jest doskonały. Udany miks walki w stylu Batmanów Arkham, połączony z elementem podkradania się i skrytych egzekucji żywcem zaczerpniętych z serii Assassin's Creed, a wszystko to pośród żyjącego, oddychającego społeczeństwa orków. Orków, z których każdy ma imię, swoje przywary, a także swój unikalny wygląd. Witamy w Mordorze. Uwaga na wyboje.

Czytaj dalej...

Firma Warner Bros Interactive opublikowała pierwszy zapis video, pokazujący wersję gry "Śródziemie: Cień Mordoru" przeznaczoną dla użytkowników komputerów osobisty. Tytuł będzie grą akcji osadzoną w świecie tolkienowskiego "Władcy Pierścieni".

śródziemie: cień mordoru

Materiał, który znajdziecie w rozwinięciu newsa to ponad czterdzieści minut gameplaya przygotowanego specjalnie z okazji imprezy Game24.

Warner Bos. i Monolith postanowili ujawnić zawartość "Season Pass" oraz ekskluzywnego wydania gry "Śródziemie: Cień Mordoru" w wersji na PS4. Poza tym tytułowy cień nad Mordorem pojawi się wcześniej niż pierwotnie planowano.

srodziemie cien mordoru, shadow of mordor

Wzorem innych tytułów zaklasyfikowanych jako AAA, także "Cień Mordoru" otrzyma DLC oraz usługę "Season Pass", gwarantującą nabywcy dostęp do całej płatnej zawartości w ramach jednej ceny. Ujawniono, iż za 25 dolarów (około 75 PLN) będziemy mogli rozegrać cztery dodatkowe misje. Pierwsza z nich, zatytułowana "Guardians of the Flaming Eye", pojawi się już w chwili premiery gry i pozwoli nam zmierzyć się z elitarnymi oddziałami Saurona pod Czarną Bramą. Jeśli sprostamy temu wyzwaniu, to nagrodą będzie runa Rising Flame.

Środziemie: Cień Mordoru

Cień Mordoru – upiorne zdolności

Dodał: Tokar, czwartek, 31 lipca 2014 · Komentarzy: 1

Talion, bohater zbliżającego się wielkimi krokami "Cienia Mordoru", nie wziął na swoje barki łatwego zadania. Mierzenie się z elitarnymi oddziałami samego Saurona, na dodatek w pojedynkę, to misja ponad siły dla zwykłego śmiertelnika. Szczęśliwie, nasz protagonista nie jest takim pierwszy lepszym chłystkiem, który zamierza utrzeć nosa mrocznej armii i dzięki swojemu upiornemu pochodzeniu, posiada szereg wyjątkowych talentów, umożliwiających mu oszukanie śmierci, jak i wprowadzanie popłochu wśród obmierzłych wrogów.

śródziemie: cień mordoru

Dywersyjne sztuczki, skrytobójcze fortele, mieszanie w umysłach nieprzyjaciół i odkrywanie ich najgłębszych sekretów, mordercze akrobacje oraz czary. Do wyboru, do koloru. Każda z nich zawsze doprowadza do krwawego finału, bo podobnie jak legendarny "Aldo Apacz", Talion nie działa w branży jeńcobiorczej. Najlepszy jest w zabijaniu orków i trzeba powiedzieć, że każdy kolejny materiał utwierdza w przekonaniu, że ten interes zakwitnie już 3 października.

Każdy potentat ma inną strategię, jak przeżyć gorący październikowy okres, zdeklasować rywali i zyskać aprobatę milionów graczy. Jedni przesuwają premierę na bezpieczniejszy czas, równocześnie starając się doszlifować do perfekcji wszystkie aspekty swojego hitu. Drudzy, do których zalicza się studio Monolith, spinają mocniej pośladki i biorą nadgodziny, aby dostarczyć swój produkt wcześniej niż zapowiadano, a co za tym idzie, uprzedzić konkurentów.

śródziemie, cień mordoru, talion, upiór

Który pomysł był lepszy, dowiemy się na jesieni. Tak czy owak, "Śródziemie: Cień Mordoru" trafi na półki sklepowe 3 października, czyli o cztery dni szybciej niż to planowano. Jak tłumaczą twórcy, głównym powodem takiej decyzji były rozliczne prośby fanów, którzy nie mogą doczekać się wcielenia w skórę Taliona – pół-człowieka, pół-upiora pałającego żądzą zemsty za zabójstwo krewnych.

Choć najnowsze dziecko studia Monolith nie uniknie oskarżeń o bezpardonowe kopiowanie pomysłów swojej konkurencji (głównie z serii "Batman: Arkham" oraz "Assassin Creed"), to jeden aspekt tej tolkienowskiej produkcji wybija się ponad pewną oryginalność. Mowa tutaj oczywiście o systemie Nemesis odpowiedzialnym za sieć interakcji między protagonistą a jego oponentami, czyniącym całe doświadczenie bardziej unikalnym.

middle-earth: shadow of mordor, śródziemie: cień mordoru

O tym fragmencie mechaniki "Cienia Mordoru" pisałem już wielokrotnie, ale jeżeli jakimś dziwnym i niemożebnie smutnym trafem umknęły Wam te wpisy, to nic straconego. Twórcy przygotowali krótki, aczkolwiek treściwy filmik, który dokładnie wyjaśnia, z czym to się je.

Wczytywanie...