1000. Megakorporacje

--Błąd systemu… Restart… Status OK.--

Ultraliberalizm stworzył potwory o wysokiej mocy, wręcz potężne. Ich apetyt mógł pożreć światy i życia. Tak wielki chaos, istoty te potrafią niszczyć tak samo jak tworzyć. To w takich kategoriach wyrafinowany oficer śledczy mógł porozmawiać z tobą o korporacji i innych megakorporacjach.

W okresie mrocznych wieków, poprzez przyznanie towarzystwom statutu „osoby prawnej” i przez postrzeganie ich jako takich, międzynarodowe ustawodawstwo pozwoliło im na nabycie wielu praw oraz na rozwijanie się w przerażający sposób. Profity, rywalizacja i przedsiębiorczość wyobcowały animusz, aż do wściekłego szaleństwa. Wszystko zaczęło się prywatyzować, włączając niektóre istotne zasoby, jak pitna woda.

Dość szybko, nawet nie pamiętając jak, największe kompanie, zwane megakorporacjami, uformowały konsorcjum, aby uzyskać władzę i wpływy. Szło im to całkiem nieźle.

Megakorporacje, znużone z powodu niekompetencji czy nieustępliwości stanów, zdecydowały się na uzbrojenie i to najlepszym dostępnym sprzętem. Wszystko zaczęło się w bardzo niestabilnych politycznie krajach, szczególnie tych biednych.

Kolejny krok dla konsorcjum udał się, gdy przemoc miejska, przekroczona przez wydarzenia, stała się niemożliwa do opanowania w bogatych krajach. Wtedy to trzeba było wezwać prywatne armie różnych megakorporacji, aby przyjęły rolę siły policyjnej.

Po tym wydarzeniu wszystko, co było uznawane za nielegalne, stało się legalne. Megakorporacje zdobyły prawo do założenia i utrzymania prywatnych armii. Mimo to autoryzacja ta została wycofana kilka lat później, po skandalu związanym z dniem rzeźnika, kiedy to megakorporacje Scrytech krwawo stłumiły związkową manifestację. Była to masakra kilku tysięcy ludzi, a co za tym idzie i konsorcjum. Ale mimo tego wycofania, wiele megakorporacji utrzymywało prywatne, ale bardzo zredukowane armie.

Nauka, technologia i sztuka dość szybko stają się ekskluzywne w megakorporacjach, zmieniając je w powszechne produkty. To właśnie w tym czasie jedna z mniejszych grup niezależnych naukowców zaalarmowała ludzi i liderów, że zasoby Ziemi są na wyczerpaniu, a to mogło wywołać wielkie katastrofy. Wszystkie kraje podpisały więc Kartę Dobra Moralnego. Dla megakorporacji alarm ten brzmiał jak rozpoczynający się sygnał szalonego wyścigu do konsumpcji pozostałych zasobów. Oczy liderów megakorporacji również skierowały się ku niebu. Zaczął się podbój kosmosu.

Mars został szybko skolonizowany przez przedsiębiorstwa. Założone zostały tam pierwsze kolonie, a wraz z nimi nałożono pierwszy podatek na powietrze, jak na zwykłe konsumpcyjne zaopatrzenie. Lecz pewnego dnia Mars zaatakował Ziemię. Oto, co przyśpieszyło to zdarzenie. Kraje na Ziemi były połączone w grupę zwaną Federacją, a konsorcjum zaproponowało, aby dołączyli do ich sił, które rzekomo nie istniały, co Federacja zaakceptowała. Mars został podbity, a możliwości sił konsorcjum wzrosły. Ponownie megakorporacje zyskały prawo do własnych armii, a także uzyskały profity od całkowitych terytorialnych praw u siebie. Dla nich prawa w megakorporacjach były niepodległe na każdym z ich terenów.

W dzisiejszych czasach prawo się zmieniło, co spowodowało wiele nadużyć, więc zostało poddane prawu federalnemu. Chociaż w praktyce każdy śledczy federalny powie, że trzeba ominąć armię prawników, aby przesłuchać podejrzanego w miejscu korporacji, otrzymać tysiące upoważnień i innych nakazów sądowych i że pewna część zwolenników strony korporacjonizmu jest niedostępna ze względu na tajemnicę przemysłową.

Teraz konsorcjum ma wielką władzę. Składa się z 17 megakorporacji:

  • Tyroll: Cybertechnologia, Bronie, Elektronika High Tech, Biotechnologia.

  • MegaFrame: Elektronika High Tech, Cybertechnologia, Rozrywka.

  • Vindico: Bronie, Pojazdy Cywilne i Militarne, Infrastruktura Kosmiczna i Pojazdy Kosmiczne.

  • Saan: Bronie, Pojazdy Cywilne, Terraformowanie.

  • Transcom: Komunikacja.

  • Angel Corp: Transport Publiczny, Pojazdy Cywilne, Terraformowanie.

  • Brouzouf: Bank.

  • Zetlet Bankum: Bank.

  • Varandine: Cybertechnologia, Biotechnologia, Bronie High Tech, Transport Militarny.

  • Takashima: Pojazdy Cywilne, Pojazdy Kosmiczne, Pojazdy Militarne.

  • WaveCorp: Pojazdy do Terraformowania, Terraformowanie, Bronie.

  • Croon Sidetech: Bronie, Infrastruktura Kosmiczna, Badania Psychiczne, Elektronika High Tech, Badania Międzywymiarowe.

--Wykryto wtargnięcie… VanDack *master hacker*: pieprzone dranie z Croon !!!-firewall uruchomiony--… wtargnięcie zablokowane-

  • SuoYahma: Pojazdy Cywilne, Rozrywka.

  • ZedeenGoth: Cybertechnologia, Biotechnologia, Elektronika High Tech.

  • Space Unlimited: Transport Cywilny i Artykuły Specjalne, Badania Międzywymiarowe i Eksploatacja.

  • Macht Brouzouf: Bank.

  • Nano Supra: Elektronika High Tech, Bronie, Cybertechnologia.

Każda megakorporacja ma prywatną armię, jak również kilku najemników zatrudnionych przez syndykat. Specjalizacją niektórych są zamachy i czystki. Sama Federacja ma trudności z utrzymaniem pod prawami konsorcjum i tylko głupiec zaatakowałby konsorcjum. Ten John Von Nash, śledczy (imię nadane prywatnym najemnikom i wybranym przez federację) próbował działać przeciwko Vindico i zniknął kilka miesięcy później.

Federacja, świadoma zdolności korporacji, stworzyła specjalną jednostkę dochodzeniową i interwencyjną – CCMC. Członkowie tej jednostki mają wytrychy oraz możliwości, których normalnie nie posiada policja federalna. Członkowie tej specjalnej komórki uważani są za nieprzekupnych i pełnych zapału. Ich efektywność jest przerażająca, a ich metody są w ekstremalnych przypadkach niezgodne z prawem. Wszyscy jednak pamiętają biznes w roku 12, ochrzczony biznesem "Budynku 14", gdzie członkowie jednostki CCMC nielegalnie przedarli się przez budynki Vindico dzięki systemowi optycznego i termalnego kamuflażu, aby odzyskać akta dotyczące morderstwa gubernatora, obwiniające megakorporacje. Członkowie komando, dla bezpieczeństwa Vindico, skorzystali też z okazji do zamordowania kierownika, podejrzanego o finansowanie morderstwa jednego z ich kolegów sześć miesięcy wcześniej.

Raj dla korporacji – w ten sposób mówi się o kilku terytoriach czy planetach, gdzie Federacja nie ośmiela się zawędrować. Generalnie te miejsca są zamieszkałe przez kryminalistów, anarchistów, rebeliantów… ale również korporacje. Jest to idealne miejsce dla każdego rodzaju handlu i wątpliwych sprzedaży. Korporacje są chronione przed chaosem dzięki swym prywatnym armiom, jak również życzliwemu wsparciu lokalnych płatnych najemników. W kilku przypadkach, jedna czy kilka megakorporacji może stosować ich prawo. Przykładem może być planeta Exterlos, która jest poza federalną jurysdykcją i gdzie konsorcjum narzuciło swoją wydajność lokalnym grabieżcom i innym piratom w kosmosie. Od tego czasu porządek jest większy niż na federalnych planetach.

Bardzo często Federacja przeprowadza półoficjalne najazdy na te terytoria, aby osłabić wydajność konsorcjum czy megakorporacji albo żeby złapać/zabić kryminalistę, oponenta lub terrorystę.

Megakorporacje mają również budynki i terytoria na pewnych planetach należących do nieludzi, gdyż w końcu handel nie zna granic.

--Koniec--

Źródło: eye.streumon-studio.com

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...