Clan Quest

Michał "Mikeal" Kostrzewa sobota, 21 maja 2016

"Clan Quest" kusi graczy obietnicą tytułowego Klanowego Zadania. Oprócz tego zintegrowano z nim inne mody, m.in. "Arsenal Mod", "Camarilla Edition Lite", "Comp Mod Lite" i "Achievement System". Po szybkiej i bezproblemowej instalacji oraz odpaleniu gry, możemy cieszyć oczy lekko zmodyfikowanym menu i tonami innowacji.

clan quest

Pierwsza nowość pojawia się w oknie tworzenia postaci. Wszystkie klany, dyscypliny i historie zostały zmodyfikowane lub napisane od nowa, aby lepiej oddać charakter oryginalnej gry fabularnej. Teraz na przykład bardziej czuć niechęć do Malkavian, z tego powodu szaleńcy mają kary do charyzmy i perswazji, Gangrele stają się bardziej dzicy i muszą wydawać więcej punktów doświadczenia na podniesienie atrybutów społecznych, a Brujah w pełni oddają się temperamentnej krwi swojego Przedpotopowca, mając zwiększoną szansę na wpadnięcie w szał. Czas na dyscypliny. Od nowa napisano dwie: Dominate i Dementation. Obie jeszcze mocniej stawiają na kontrolę tłumu i osłabianie przeciwników (czwórka każdej zwiększa szansę na krytyczne obrażenia dla celu), zostawiając proste zabijanie na koniec. Piątka Animalism okazuje się zbawieniem dla Gangreli i Nosferatu. Po zmianach, zamiast przywoływać kolejne zwierzaki, pozwala rzucającemu na wpadnięcie w Furię na dwie minuty! A przypominam, że Gangrele w tym stanie otrzymują potężne bonusy do statystyk.

clan quest

Zmiany w kolejnych Dyscyplinach nie są aż tak rewolucyjne, zadowalając się na przykład bonusami do cech jak w przypadku Protean. Każdy klan otrzymał też dwie nowe umiejętności (no dobra, nie nowe, ale wcześniej były pasywne lub od razu rozwinięte na najwyższy poziom) – Blood Buff i Blood Heal. Pierwszej nie muszę tłumaczyć, a czym jest druga? Cóż, jedną ze zmian w modzie jest całkowity brak leczenia przy piciu krwi. Teraz nasze rany są leczone przez Blood Heal, przez co powrót do pełni zdrowia wymaga paru cennych sekund. Podczas podróżowania po mieście nie jest to wielki problem, ale w trakcie walki wzmaga wydzielanie potu na naszym ciele i wymaga rozsądniejszego planowania potyczki. Kolejną zmianą jest tracenie punktów krwi co pewien czas, zmuszające nas do częstszego żywienia się.

Przyszedł czas na danie główne, Klanowe Zadanie. W zależności od klanu w pewnym punkcie fabuły z bohaterem skontaktuje się osoba ważna dla jego klanu. Dla Tremere będzie to Max Strauss, Gangrele spotkają się z Beckettem, a Malkavianie z Therese/Jeanette Voerman. Wyżej wspomniani "poproszą" nas o wykonanie kontrowersyjnego oraz ciężkiego zadania. I tak primogen Krwawych Magów rozkaże nam wypić krew Therese/Jeanette Voerman w celu poznania prawdy o Malkaviańskiej Sieci Szaleństwa, Lacroix nakaże nam pozbyć się osoby przeszkadzającej w jego politycznych planach, a dla Becketta zdobędziemy cenną książkę. Każde z zadań jest wieloetapowe i będzie wymagało od nas zastosowania wielu umiejętności. W nagrodę oprócz punktów doświadczenia zleceniodawca podzieli się z nami swoją wiedzą na temat świata gry. Oprócz Klanowych Zadań mod dodaje kilka pomniejszych. Są one różnorodne – od prostego zabójstwa, do dzikiego rajdu po klubach w towarzystwie nowo poznanej wampirzycy. Tak jak zadania główne, są one długie i całkiem wciągające.

clan quest

"Arsenal Mod" zapewnia nowe bronie, będące co prawda reskinami starych, ale wykonanymi bardzo ładnie i pomysłowo. Znajdziemy pośród nich m.in. granatnik, obrzyna strzelającego pociskami fosforowymi i pistolet na elektryczne strzałki. Tym, co pierwsze rzuca się w oczy, to zwiększona zabójczość nowych zabawek. Już na początku gry w nasze ręce może wpaść broń mająca zabójczość równą 30. W połączeniu z poprawionym AI wrogów każde starcie jest teraz znacznie trudniejsze. Przeciwnicy przeszli kurs obsługi broni palnej pod czujnym okiem inspektora Calahana, strzelają celniej i lepiej koordynują swoje działania. Nieprzemyślany rajd na pozycje wrogów uzbrojonych w broń palną skończy się naszą Ostateczną Śmiercią. Musimy kombinować, kryć się za osłonami, skradać się, używać Niewidzialności. Teraz korzystanie z Dyscyplin jest wymogiem, a nie zachcianką. Bossowie też dostali sporego kopa. Grunfeld Bach jest w stanie uśmiercić nas na dobre dwoma ciosami, a do wrogów walczących wręcz lepiej się nie zbliżać bez odpowiedniego pancerza.

Ostatnim wartym wspomnienia modem jest "Companion Mod", pozwalający, jak wskazuje nazwa, na posiadanie towarzysza podczas naszej nieumarłej podróży. Wersja dostępna w "Clan Quest" jest okrojona w stosunku do oryginału, pozwalając na posiadanie tylko dwójki – ghoula Heather i łowczynię Yukie. Ich pierwszym i najpopularniejszym zastosowaniem będzie rola żywego worka z krwią. Mogą nas też wspomóc w walce, ale nie idzie im to najlepiej. Co ciekawe, jak zechcemy mieć dwóch kompanów w jednym momencie, obie panie... zaatakują siebie nawzajem. Nie wiem, czy to był bug, czy zamierzone działanie twórcy, ale strasznie się wtedy uśmiałem.

clan quest

"Clan Quest" to świetny wybór dla ludzi, którzy chcą sobie lekko odświeżyć Wąpierza, ale nie chcą wywracać gry o 180 stopni. Wszystkie nowe zadania dają dużo frajdy, a walki podnoszą adrenalinę w nieumarłych żyłach. W dodatku w menu instalacji można wybrać, które mody chcemy zainstalować, co pozwala na spore zmodyfikowanie gry.

Komentarze

Parto · sobota, 21 maja 2016, 17:58
0
O pamiętam, że jako wampir-strzelec pierwsze godziny gry były zaskakująco trudne przez brak dobrych broni palnych na początek - miło, że to poprawili. Trzeba będzie moda wypróbować.

Będą jeszcze jakieś recenzje modów Bloodlines? Widziałem inne spore mody i chętnie bym poczytał jak się porównują do tej.
Mikeal · sobota, 21 maja 2016, 18:18
0
Spokojnie już za tydzień pojawią się wrażenia z "Final Nights".
Ati · sobota, 21 maja 2016, 18:19
0
Za tydzień? Może nawet wcześniej.
Parto · sobota, 21 maja 2016, 19:48
0
O to mnie cieszy
Tylko trzymajcie tak dalej

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...