dziki_lad

Mini-wywiad ze Stephanem, Dyrektorem Zarządzającym

3 minuty czytania

stephan

Jaka jest twoja rola w Limbic Entertainment?

Jestem Dyrektorem Zarządzającym Limbic Entertainment i równocześnie jednym z współzałożycieli firmy. Moja rola jest bardzo mieszana. Zazwyczaj to ja muszę radzić sobie ze sprawami biznesowymi i całym ogółem innych spraw dotyczących poprawnego działania firmy.

Na początku tworzenia gry każdy chce dowiedzieć się „ile nam zajmie to i tamto?”, „a ile to będzie kosztowało?”. Właśnie wtedy do akcji wkraczam ja, poświęcając niesamowicie dużo czasu na szacowanie, planowanie i odpowiadanie na różne, bardziej lub mniej skomplikowane pytania.

Ponadto, staram się być na bieżąco z wszystkimi radami, pytaniami i ograniczeniami narzucanymi przez udziałowców i partnerów wydawniczych.

Jak wygląda twój typowy dzień w pracy?

Nie sądzę, że coś takiego jak "typowy dzień w pracy" dla mnie istnieje! Jedyną rzeczą, która się nigdy nie zmienia, jest zaczynanie dnia od kubka kawy i przeglądania e-maili. Później każdy dzień wygląda inaczej.

W tym momencie oceniam aplikacje o pracę, balansuję całe zyski i straty oraz udzielam wywiadów o M&M X.

Co jest najlepsze w twojej pracy?

Tworzę gry komputerowe.

W związku z tym najbardziej lubię pracę nad nowymi projektami i pomysłami dotyczącymi gier. Poza tym, bardzo cieszę się, gdy ludzie pytają mnie o radę. Jeśli czuję, że nie jest to tylko podlizywanie się, ale szczera prośba o pomoc/poradę, jestem w swoim żywiole i naprawdę sprawia mi radość fakt, że mogę komuś pomóc!

Ogólnie rzecz biorąc, co najbardziej ci się podoba w M&M X?

W tym momencie najbardziej cieszę się, że wszystkie drobiazgi gry nareszcie układają się w jakąś całość. Dodaliśmy dialogi. Sorpigal zaczyna być prawdziwym miastem. Mogę zwiedzać Lochy Aktu Pierwszego. Kiedyś poszedłem odkrywać tereny poza Sorpigal, znalazłem niedawno dodaną jaskinię, wszedłem do niej… i od razu zostałem zaatakowany przez Cyklopy! Nie udało mi się wyjść z tego cało, ale zauważyłem, że jeden z Designerów umieścił w jaskini dwie skrzynie! Na pewno kiedyś tam wrócę!

Ogólnie rzecz biorąc, jestem wielkim fanem różnych doświadczeń w czasie gry, natomiast nie tych błahych. Całym sercem wierzę, że tylko ryzyko przegranej dostarcza nam prawdziwych emocji i radości z wygranej.

might and magic x: legacy

W którą z gier M&M grałeś, która z nich podobała ci się najbardziej i dlaczego?

Heroes III do VI. Might&Magic III do VIII. Osobiście dużo czasu przeznaczyłem na "Medal of Honor".

Cały czas mam wspaniałe wspomnienia nie tylko z samych gier, ale także z tego okresu w moim życiu, w którym w nie grałem. Pamiętam, że w czasie, kiedy grałem w MoH, byłem zakochany (krążą plotki, że uzależniony) od "Ultima Online". Problemem w tamtym czasie było to, że dostęp do Internetu w Niemczech był niesamowicie kosztowny. Przed 18:00 było to około 6-8 marek niemieckich (3-4 euro). Za godzinę. Jako student miałem nieograniczoną ilość czasu, ale również niekończący się brak pieniędzy. "Zmusiłem się" do przejścia na gry, które były offline (M&M VI) podczas popołudni, by zaoszczędzić trochę forsy. Niestety to też niezbyt pomogło, gdyż pewnego pięknego dnia musiałem zdecydować, czy zapłacić czesne za uniwersytet, czy rachunek telefoniczny. Decyzja była prosta. Ni z tego, ni z owego miałem jeszcze więcej czasu. Właśnie poprzez tę "nadwyżkę" czasu udało mi się dostać pracę jako tester gier w pewnej firmie. Tam poznałem Eike i Alexa (moich współzałożycieli Limbic Entertainment)… i tak się tu znalazłem!

Więc tak, myślenie o wielu grach komputerowych, w których się pogrążałem, równocześnie przypomina mi o "dobrych czasach".

W co aktualnie grasz, co czytasz i czego słuchasz?

W tym momencie gram w "DayZ" (znowu), FTL, "Darkfall Unholy Wars" i mam nieodpartą chęć zakupu "The Last of Us".

Właśnie skończyłem czytać Trylogię autorstwa Abercrombiego. W tamtym tygodniu kupiłem "Myślenie szybkie i wolne" i thriller "Black Out".

Moi ulubieni wykonawcy to: Kyuss, Soen, Rage against the machine, Tool i Pearl Jam. Żeby nie było, jestem również wielkim fanem Metallici i AC/DC. Uważam, że muzyka bez prawdziwych gitar, to nie muzyka!

Źródło: mightandmagicx-legacy.ubi.com

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
Wczytywanie...