Filmy

Arnold Schwarzenegger ponownie w roli Conana!

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: sobota, 27 października 2012

Chyba nikt nie spodziewał się, że Arnold Schwarzenegger ponownie wcieli się w postać Conana. A tu proszę! Aktor znów zagra cymeryjskiego wojownika w filmie "The Legend of Conan".

conan barbarzyńca

To Universal Pictures podpisało umowę z aktorem, dzięki czemu znów będziemy mogli zobaczyć Schwarzeneggera na dużym ekranie – i to w głównej roli! Conan nadal będzie bohaterem filmu, który opowiadał będzie zapewne o jego "emeryturze". Tak wynika z poniższej wypowiedzi jednego z producentów:

Główny bohater był królem, wojownikiem, żołnierzem i najemnikiem, miał więcej kobiet niż ktokolwiek inny – mówi Morgan – Teraz nadchodzi ostatni etap jego życia. On wie, że trafi do Valhalli i chce wziąć udział w dobrej bitwie.

Producentami filmu są Fredrik Malmberg i Chris Morgan. "The Legend of Conan" ma pojawić się w kinach w 2014 roku i jego twórcy nie zrezygnują z brutalności, widocznej w pierwowzorze. Zapewniają także, że produkcja nie będzie miała nic wspólnego z "Conanem Barbarzyńcą" z 2011 roku, a także z "Conanem Niszczycielem". Ma nawiązywać jedynie do oryginału wyreżyserowanego przez Johna Miliusa.

Conan długo czekał na swój powrót. Dwie pierwsze części, opowiadające o cymeryjskim wojowniku, powstały w 1982 i 1984 roku. Na odświeżenie film czekał aż 27 lat, kiedy w roli Conana wystąpił Jason Momoa. Minął ledwie rok od premiery nowej wersji przygód herosa, a już mamy informacje o kolejnym Conanie, tym razem nawiązującym do oryginału. Cieszycie z powrotu Schwarzeneggera do swojej legendarnej roli? A może nie przepadacie za Conanem?

Komentarze

Wiktul · sobota, 27 października 2012, 21:21
0
Hell yeah!!! Pomimo wszystkim koszmarnym szkodom, jakie te filmy wyrządziły gatunkowi magii i miecza, uwielbiam i ten cudowny, kiczowaty klimat i równie cudownego, kiczowatego gubernatora
Gość_* · sobota, 27 października 2012, 22:19
0
...a nadal jest w stanie położyć konia z lewego sierpa?
Dessembrae · niedziela, 28 października 2012, 02:29
0
Jedyny prawdziwy Conan. Myślę że jego heroiczna śmierć bardzo dobrze zakończy serię filmów o Cymeryjczyku(żeby tylko taka nastąpiła) Jakieś przebicie włócznią i ostatnia desperacka szarża na głównego antagoniste i skrócenie go o głowę.
Gość_* · niedziela, 28 października 2012, 05:55
0
Myślę, że barbarzyńca nie zostanie uśmiercony w tym filmie. Które kanoniczne źródła podają, jak zginął Conan? Jak ja to sobie wyobrażam? Będzie podobnie, jak w pewnej reklamie z batonikami: pogodzony ze śmiercią barbarzyńca (Pogodzony? Wątpię, bo Conan to esencja życia!) postawi na szali swoje życie i finalnie skróci głównego wroga o kilkadziesiąt centymetrów. Umierający, wyczerpany barbarzyńca spjrzy w cienie Valhalli, tam gdzie zasiada Crom; potem na piękną dziewoję, która będzie nad nim ronić łzy. Znów na Croma, i znów na dziewoję. Potem, śmiejąc się tubalnie machnie ręką, przewiesi zdumioną dziewkę przez ramię i ruszy przez pobojowisko, by raz jeszcze zasiąść na tronie Aquilonii jako król, na pohybel wszystkim wrogom i czarnoksiężnikom!
Dessembrae · niedziela, 28 października 2012, 18:32
0
Arnold to swego czasu był dla mnie mistrz nad mistrzami, w okresie gorącej fascynacji kulturystyką. Poza tym że jest moim imiennikiem to był gościem który miał niesamowite proporcje, nie to co dzisiejsze świniaki typu Burneika czy Coleman.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...