
Zza oceanu docierają smutne wieści o tym, że aktor Val Kilmer zmarł w wieku 65 lat z powodu zapalenia płuc. Informację tę przekazała córka Mercedes Kilmer. Przez ostatnie lata Val zmagał się z rakiem krtani, przez którego stracił głos i miał problemy z oddychaniem. Właśnie w takim stanie widzieliśmy go w "Maverick: Top Gun", gdzie szerszej publiczności pokazał się niemal po raz ostatni.
Val Kilmer to absolwent prestiżowej nowojorskiej szkoły aktorskiej szkoły Juilliard School, do której dołączył mając jedynie 17 lat. Początkowo nie odnosił sukcesów na dużym ekranie, lecz swoją pozycję budował na Brodwayu. Pierwszy film z jego udziałem datowany jest na 1981 rok, jednak to w "The Doors" z 1991 roku, gdzie wcielił się w głównego bohatera, stał się przepustką do dużo poważniejszych ról.
My zapamiętamy go z "Top Gun" oraz roli Batmana w "Batman Forever". Plotka głosi, że tę ostatnią rolę przyjął bez uprzedniego zapoznania się ze scenariuszem. Val – dziękujemy za wszystko.
Komentarze
Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!
Dodaj komentarz