outpost2
Komiksy

Fear Agent #2 – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
fear agent

Do sięgnięcia po serię "Fear Agent" nakłoniły mnie nazwiska autorów. Rick Remender i Tony Moore, choć wprawdzie notują wahania formy – któż ich nie notuje? – zwykle zapewniają przyzwoity poziom.

Pierwszy tom "Fear Agenta" zupełnie mnie nie porwał i w mojej opinii był jednym z najsłabszych dzieł Remendera. To powód, dlaczego do kontynuacji podszedłem bez większych oczekiwań. Rzecz dzieli się na dwie części. W "Ostatnim pożegnaniu" cofamy się w przeszłość i jesteśmy świadkami inwazji obcych, czyli w gruncie rzeczy poznajemy historię Heatha Hustona, który stał się potem Agentem Strachu. Dowiadujemy się, jak niewielka społeczność ocalałych walczyła z najeźdźcami i próbowała przetrwać w schronie. Z kolei w "Miażdżącej krytyce" wracamy do czasów obecnych, a Heath próbuje znieść widok dawnej żony i jej nowego partnera. Rozterki miłosne to zaledwie początek lawiny problemów, jakie spadną na bohatera.

King's Bounty II

“King’s Bounty” to seria, która cieszy się sporą popularnością w Polsce, jak również w krajach Europy Wschodniej. Reszta świata raczej zbyt mocno nie ekscytuje się losami, jakie czekają tego krewniaka “Heroes of Might & Magic”, co wyjaśniałoby dlaczego o tytule nie jest zbyt głośno – niestety, nie ta liga marketingu oraz pieniądza.

king's bounty ii

...a szkoda, bo poprzednie część marki były naprawdę zaskakująco strawne, dawały sporo frajdy pasjonatom baśniowych klimatów i stanowiły dość unikalny miks turowej strategii z RPG. Produkcja miała grono oddanych pasjonatów, o czym niech świadczy fakt, że poprzednia część na przestrzeni lat doczekała się, bagatela, pięciu pełnoprawnych dodatków.

Druga część “King’s Bounty” ma nadejść w tym roku. Twórcy zamierzają trochę namieszać i odejść od sztandarowych cech serii. Cukierkowe klimaty ma zastąpić realistyczniejszy (lecz wciąż fantastyczny) świat, a rozgrywka położy zdecydowanie większy nacisk na aspekt fabularny – dialogi, wybory i konsekwencje naszych czynów.

Wiedźmin 3: Dziki Gon

CD Projekt RED, podobnie jak inni potentaci branży elektronicznej rozrywki, nie mają ostatnio łatwego życia. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany milionom ludzi na całym świecie, a mimo że gry komputerowe wydają się być szczególnie popularne w okresie globalnej kwarantanny (chociażby patrząc na rekordy frekwencji, które bije teraz Steam), to nie da się ukryć, że poszczególne studia także dostały na przestrzeni tygodni mocno po pysku.

cd projekt red,wośp

Warszawskie studio w marcu zaliczyło jeden z mocniejszych spadków w swojej historii bytności na giełdzie. Okres kwarantanny też nie pomaga przy ostatecznych szlifach “Cyberpunk 2077”, bo mimo że developerzy pracują zdalnie, to jednak nie to samo co praca na miejscu.

Mimo niezbyt przychylnej koniunktury, CD Projekt RED postanowił włączyć się w walkę z koronawirusem i przekazał na ten cel 4 miliony złotych. Firma przelała całą kwotę WOŚP ufając doświadczeniu fundacji w kwestii zakupu niezbędnego sprzętu medycznego.

Komiksy
jazz maynard

Pierwszy "Jazz Maynard" zabrał czytelników do El Raval, szemranej i biednej części Barcelony, w której wraz z przyjaciółmi wychowywał się tytułowy bohater. W drugim tomie udajemy się z nim w mroźniejsze rejony – do Islandii.

Co zaprowadziło muzyka-włamywacza na północ Europy? Za sowitą zapłatę ma odnaleźć Złote Oko, irański artefakt. Na miejscu wplącze się także w sprawę rasistowskich ataków na mieszkańców Reykjaviku. Nim jednak do tego dojdzie, razem z przyjacielem Teo będą musieli posprzątać bałagan spowodowany aresztowaniem Judasa Melchiota, niedawnego bossa przestępczego półświatka El Raval. Niedługo po tym, jak trafił do więzienia, jego miejsce na szczycie podziemnego świata przejął niejaki Caligula, a okoliczna społeczność na własnej skórze doświadczyła prawdziwości porzekadła "z deszczu pod rynnę".

Torchlight III

Gra, która najpierw miała być darmowym sieciowym slasherem z mikrotransakcjami. Podczas procesu produkcyjnego ktoś doszedł do trzeźwego wniosku, że ludzie totalnie zlewają temat (co zupełnie mnie nie dziwi), a obrane wcześniej założenia nie wyglądają tak dobrze jak wcześniej prezentowały się na papierze. To może zrobimy z tego na powrót hack’n’slasha i bez mrugnięcia okiem dodajmy do tego “trójkę”, aby móc bezczelnie żerować na nostalgii!

Schaefer, czy tobie czasem sufit na łeb nie spadł? Chyba chcesz spuścić swoje kolejne studio w klozecie.

torchlight 3,sharpshooter

W zdecydowanej większości przypadków takie działania zwiastują tragedię i porażkę pełną gębą. W kwestii “Torchlight III” raczej możemy być tego pewni, a w tym przekonaniu utwierdzi każdego najświeższy zwiastun, który prezentuje nową klasę postaci – Sharpshootera.

Gamedec

Gamedec rusza na podbój Kickstartera

Dodał: , · Komentarzy: 0

Jeżeli zainteresował was 10-minutowy fragment rozgrywki z detektywistycznego cRPG – “Gamedec” – i chcielibyście już teraz jakoś wesprzeć katowickie studio Anshar w produkcji tego intrygującego dzieła, to mamy dobre wieści. Twórcy postanowili odpalić zbiórkę pieniędzy na Kickstarterze, która ma im pomóc w dopięciu gry na ostatni guzik na ich zasadach. W chwili obecnej gra uzyskała już ¾ ustalonej kwoty, ale nie trzeba się specjalnie spieszyć – na decyzję, czy zainwestować w tytuł swoje pieniążki już teraz, pozostało 32 dni.

gamedec

Nie da się jednak ukryć, że gra kusi od pierwszej zapowiedzi. W “Gamedecu” wcielimy się w skórę detektywa specjalizującego się w rozwiązywaniu zagadek w wirtualnych światach. Developerzy obiecują, że każdą sprawę będzie można rozwiązać na kilka sposobów, a ograniczać ma nas fantazja oraz to, w jaki sposób zdecydowaliśmy się rozwinąć bohatera. Doskonalić go będzie z czego, ponieważ tytuł pozwoli nam wybrać jedną z 30 profesji.

Iron Danger

Iron Danger – recenzja gry

Dodał: , · Komentarzy: 0

Innowacyjność ma ogromne znaczenie dla graczy. Nowe koncepcje i zmienione zastosowanie starych mogą wyróżnić dzieło i przykuć ich uwagę. Nowe, ciekawe pomysły pchają branżę naprzód. "Iron Danger", gra stworzona przez Daedalic Entertainment oraz Action Squad ma taki potencjał.

iron danger
Child of Light

Child of Light za darmo!

Dodał: , · Komentarzy: 0

Także wielcy potentaci branży elektronicznej rozrywki postanowili zaangażować się w akcję #zostańwdomu. Gry za darmo w tym tygodniu standardowo rozdaje Epic Games ("Watch Dogs"), do taktu wtóruje mu Steam (m.in. świetny reboot "Tomb Raidera" z 2013 roku), a gorszy nie chce być Ubisoft ze swoim UPlayem. Wszystko po to, aby nie dostać kręćka w domu, nie szlajać się bez sensu po ulicach w czasach zarazy i przeżyć ten czas ogólnoświatowej kwarantanny w miarę spokojnie. Miło, aż grzech nie skorzystać.

child of light

Tym razem padło na sympatyczną, baśniową produkcję, którą łączy ze sobą gatunek platformówek z jRPG – "Chlid of Light". Można w niej wyczuć delikatny posmak indyczka, a przy okazji stylowa oprawa graficzna wciąż robi wrażenie. No i jest to naprawdę mądra gra. Czego chcieć więcej?

Czas na zaopatrzenie się w darmową kopię mamy do 28 marca. Logujemy się do UPlaya, dodajemy grę do swojej biblioteki gier i już – możemy się cieszyć nią na zawsze. Niezgorszy interes, trzeba przyznać.

Komiksy
green class

Co by nie pisać, Egmont wstrzelił się z publikacją "Green Class". Codziennie docierają do nas informacje o nowych skutkach rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, a tymczasem wydawnictwo publikuje komiks o... pandemii.

Grupa nastolatków z Kanady kończy dwutygodniową "Zieloną szkołę". Wraz z nauczycielem opuszczają tereny Luizjany i wracają autokarem na lotnisko. Po drodze zostają zatrzymani przez wojsko i dowiadują się, że podczas ich krótkiego pobytu w miejscu odciętym od świata wybuchła tajemnicza epidemia, stopniowo przekształcająca zarażonych w potężne i agresywne stwory pozbawione człowieczeństwa. Jeden z uczniów przejawia objawy zakażenia wirusem, a na domiar złego strefa z zakażonymi zostaje otoczona ogromnym murem i kordonem wojskowym pilnującym odizolowanych dwadzieścia cztery godziny na dobę – oczywiście z nabitą bronią. Czy grupie uczniów uda się przetrwać i wydostać z kwarantanny?

Komiksy

Zmarł Albert Uderzo

Dodał: , · Komentarzy: 1

Z nieskrywanym smutkiem informujemy, że w wieku 92 lat zmarł Albert Uderzo. Francuski rysownik oraz scenarzysta, jeden z najbardziej zasłużonych członków panteonu komiksu europejskiego. Swoją przygodę z historiami obrazkowymi rozpoczął niedługo po zakończeniu II Wojny Światowej, lecz prawdziwą sławę przyniosła mu współpraca z René Goscinnym, która zaowocowała narodzinami przygód sympatycznych Galów. Perypetie Asteriksa oraz Obeliksa nadal cieszą się ogromną popularnością, a Rzymianie – jak byli, nadal są głupi.

albert uderzo

Artysta zmarł we śnie, w domu rodzinnym, niedługo po przebytym ataku serca, bez związku z szalejącą pandemią koronawirusa.

Wczytywanie...