Trzynasty Schron

Nowe ciuszki Schronu

Dodał: , · Komentarzy: 3

Stali bywalcy pewnego bunkra przeciwatomowego, zwanego także potocznie Trzynastym Schronem, mogli wczoraj przeżyć niemały szok, a u co wrażliwszych mogło skończyć się nawet zawałem! Co takiego mogło się stać, aby wywołać tak głębokie emocje? Czyżby redaktor naczelny Squonk nawoływał do ogólnoserwisowego pojednania z pewnym znanym wortalem fantastycznym (zwanym zgryźliwie „Plebixem”) i wypowiedział epokowe słowa „wybaczamy i prosimy o wybaczenie”? No, nie bardzo. To może dumna redakcja postanowiła bić się w piersi i jawnie przyznała, że nowe dziecko Bethesdy – Fallout 3, jest prawdziwym majstersztykiem i znakomitym rozwinięciem niezłego, acz niedoskonałego konceptu ludzi z Black Isle? Pudło. Skoro więc załoga nie zdecydowała się na upublicznienie fotografii z pewnej pieprznej sesji zdjęciowej, to musiało stać się niemożliwe – zmieniono szatę graficzną strony. That’s a bingo!

Dlaczego ta zmiana jest tak zaskakująca? Ponieważ stary i wysłużony telewizorek (przywodzący na myśl pewien „cud techniki” wyprodukowany w ZSRR), trwał już na stronie od… hmm… no w każdym bądź razie od bardzo dawna i zdawałoby się, że jest nie do ruszenia. Ba, w pewnym momencie pojawiła się nawet „Liga Obrońców Telewizorka”, która na każdą wzmiankę o zmianach reagowała bardzo ostro (strajk stoczniowców to przy tym pikuś). No, ale do zmian w końcu doszło, a to za sprawą magicznego trio BeF (projektant)-Hammer-Holden (strona techniczna).

trzynasty schron

Jak się prezentuje nowa szata Trzynastego Schronu? To oceńcie już sami. Ja powiem tylko, że jest o wiele schludniej, przejrzyściej i udało się połączyć tradycję z nowoczesnością.

Natomiast jeżeli chcecie być na czasie z najważniejszymi newsami ze sfery post-apokaliptycznej, a macie ograniczony czas lub dostęp do Internetu, to zapraszam do niedawno uruchomionego SchronoTwittera.

Trzynasty Schron

Co w Schronie piszczy?

Dodał: , · Komentarzy: 0
inkluzja, trzynasty schron, okladka, fabryka słów

Każdy, kto regularnie odwiedza naszych partnerów z Trzynastego Schronu, musi otwarcie przyznać, że mimo wakacji, czy to Słońce, czy słota, redakcja jednego z najstarszych (o ile nie najstarszego!) serwisów o tematyce postapokaliptycznej, pracuje bez wytchnienia i codziennie zalewa nas fascynującymi tekstami, traktującymi o szeroko pojętej postkulturze.

Nie tak dawno mieliśmy przyjemność poinformować o sporej aktualizacji naszych sojuszników (bagatela ponad pięćdziesiąt artykułów!). Każdy kto przebił się przez ten ogromny zasób wiedzy i jeszcze mu mało, śmiało powinien skierować swe kroki pod ten adres i poczytać o metodach konserwacji żywności. Tajniki zawarte we wspomnianym artykule przydadzą się Wam równie dobrze w teraźniejszym (często sielankowym) życiu, jak i w momencie, w którym zobaczycie na swoim ganku ogromny grzyb atomowy, zapewne rozpoczynający brutalne i pełne przemocy lata. Pamiętajcie! Jeżeli będziecie wiedzieć, jak prawidłowo przechowywać żywność w postapokaliptycznych warunkach, nie mówicie, że Trzynasty Schron nie maczał w tym swoich palców!

Trzynasty Schron

Nie jest żadną tajemnicą, że pewien fragment społeczności, skupionej wokół uniwersum Fallout, uważa trzecią część, stworzoną przez Bethesdę, za bękarta z nieprawego łoża, nazywając ją pogardliwie "Oblivionem ze spluwami".

Mnie do takich skrajnych postaw daleko, jednakowoż nie będę ukrywał, że nad popularną "trójką" unosi się lekko nieświeży smrodek fantastyki rodem z Cyrodiil. Osobiście wysłałbym Todda Howarda i spółkę na Księżyc, gloryfikując tym samym czterdziestą rocznicę lądowania człowieka na tym satelicie (która miała miejsce wczoraj, jakbyście zapomnieli), aby tam w spokoju mogli planować kolejny dodatek do tej, jakże zacnej gry. W końcu najnowsze rozszerzenie "Mothership Zeta" pozwoli nam poczuć się niczym prawdziwy astronauta i przemierzać orbitę okołoziemską, by tam sprać po buziach watahę wkurzonych kosmitów. Dlaczego więc nie pójść by o krok dalej i nie wysłać przybysza z Krypty na Srebrny Glob, w celu eksterminacji kolejnych form pozaziemskiej cywilizacji? Dodajmy do tego trochę bezsensownych gratów (ponoć nasz jedyny naturalny satelita jest pełny różnej maści złomu), których nasz bohater może użyć i mamy epicką przygodę jak się patrzy.

Trzynasty Schron – konkurs nr. 3

Dobra. Podczas, gdy ja będę pisał kolejnego maila do Bethesdy z peanami na cześć tych innowacyjnych ludzi i pomysłem na nowy dodatek, Wy możecie w tym czasie wziąć udział w najnowszym konkursie, jaki przygotowała dla Was redakcja Trzynastego Schronu. Tym razem będzie trzeba odrobinę pogłówkować i opracować tekst na temat: "Fallout 3 – na tak" – mnie nie pytajcie, ja sam wciąż zastanawiam się z jakiej racji produkcja dostawała tak wysokie oceny od mediów i kto gra w te dodatki prócz rodziny oraz znajomych twórców (i to tych najbliższych).

Co możecie tym razem wygrać? Super zestaw TES IV: Oblivion zawierający:

  • grę TES IV: Oblivion,
  • nieoficjalny poradnik do gry – książka,
  • kieszonkowy przewodnik po Cesarstwie oraz jego okolicach – książka,
  • kartonowe pudełko,
  • dodatek TES IV: Knights of the Nine,
  • dodatek TES IV: Shivering Isles,
  • grę TES III: Morrowind.

Jeżeli więc zastanawialiście się na czym wzorowali się twórcy Fallout 3 przy tworzeniu tej gry i od zawsze Was korciło do bliższego zapoznania się z tymi inspiracjami, to teraz macie ku temu idealną okazję. Pomyślnych łowów!

Trzynasty Schron
Trzynasty Schron – aktualizacja

Jeżeli z jakichś dziwnych powodów czujecie spory niedosyt w związku z liczbą materiałów zawartych w naszej cyklicznej aktualizacji pt. "Sobotnia dawka apokalipsy", to zapewne mocno zainteresuje, jak i ucieszy Was wieść o lipcowej aktualizacji Trzynastego Schronu. Tym razem redakcja pokazała, że słowa takie jak nieróbstwo czy gnuśność są jej całkowicie obce i aby to udowodnić, przygotowała ponad pięćdziesiąt smakowitych artykułów, traktujących o tematyce postapokaliptycznej. Zatem jeżeli szukaliście jakiejś ciekawej opinii na temat dodatku Broken Steel, interesującego artykułu bądź frapującej recenzji klasyka lub nowinki filmowej, to kierując kroki do naszego partnera, traficie pod dobry adres.

Po pochłonięciu wspomnianych materiałów, proponuję deser w postaci periodyku Uqahsa, pod tytułem "Garść wywiadów". Jubileuszowy odcinek odkryje przed Wami kilka ciekawych smaczków na temat nadchodzącego dodatku do Fallout 3 – Mothership Zeta oraz zdradzi stanowisko Jeffa Gardinera na temat zwiększenia maksymalnego limitu poziomów.

Trzynasty Schron

Jakby nie spojrzeć na gry komputerowe oparte na realiach postapokaliptycznych, padł kryzys równy temu, który trawi ogólnoświatowe rynki finansowe. Bethesda rozmienia na drobne legendarną serię Fallout, taśmowo tworząc kolejne dodatki, które wnoszą tyle nowych elementów i są tak rozbudowane, że mogą stanąć śmiało w szranki z rozszerzeniami do The Sims. Fuel został mianowany przez zachodnich recenzentów "niewypałem roku", projekt Afterfall postawiony pod znakiem zapytania, a o Fallout MMO nie słychać już od dobrych kilku miesięcy. Jednym słowem – kaszana. Widać producenci zadbali, aby fani klimatów postapokaliptycznych wyszli z przytulnych, klimatyzowanych pokoi i na własnej skórze poczuli spiekotę porównywalną do tej, z postnuklearnego pustkowia.

Czy więc na owy podgatunek fantastyki padł marazm? Niczego oryginalnego nie da się już wymyślić? Czy jest ratunek? Oczywiście, bo na grach komputerowych świat się nie kończy. Do księgarni w całej Polsce trafił właśnie zbiór opowiadań Krzysztofa Kochańskiego pt. „Zabójca Czarownic”, pełen trzymających w napięciu przygód i osadzony w mrocznym uniwersum, gdzie zaawansowana technologia miesza się z magią. Dodajmy, że całość została szczodrze podlana lekko sfatygowanym, lecz wciąż niebywale smakowitym, sosem postapokaliptycznym, a otrzymamy tytuł, obok którego nie można przejść obojętnie.

Wszystko ładnie, pięknie, tylko skąd wziąć pieniądze, skoro w okresie wakacyjnym brak mamony jest aż nazbyt widoczny? Otóż drogi Czytelniku, nie kłopocz się tym. Chwyć byka za rogi, zatańcz w zdradzieckim tańcu ze sprzedajną dziewką fortuną i wypróbuj swoich sił w konkursie, jaki przygotowała redakcja Trzynastego Schronu. Wystarczy odpowiedzieć na trzy proste pytania, a może to do Ciebie trafi jeden z trzech egzemplarz książki. Spróbować zawsze warto, bo kto nie próbuje – ten traci. Pomyślnych łowów!

Trzynasty Schron

"25 lat temu nasycona zimnowojenną atmosferą pierwsza część filmu ukazała wizję mrocznej przyszłości gatunku ludzkiego, którego przetrwanie spocznie na barkach nienarodzonego jeszcze dziecka, nastolatka, a potem mężczyzny – o ile tylko śmiałkowi, który cofnął się w czasie, uda się uratować życie matki przyszłego bohatera.

"18 lat temu za sprawą drugiej części złowrogie maszyny ponownie upomniały się o życie Sary Connor, starając się z niezwykłym uporem i determinacją pozbyć bezbronnego, ledwie nastoletniego chłopca, a widzowie wpadali w zadumę nad tym gdzie zaprowadzi nas ślepy pościg za technologią.

"6 lat temu kazała się trzecia, nieco inna od pozostałych część filmu. Fabułą obejmująca mniej niż 24 godziny z życia Johna Connora. Były to jednak godziny szczególne i to dla wszystkich ludzi – nadszedł bowiem Dzień Sądu, a przez świat przetoczyła się iskra atomowej pożogi. Co było tak nierealne i odległe, stało się faktem, czyniąc spustoszenie na całej planecie.

"Wczoraj miała miejsce premiera najnowszej części serii, oczekiwany przez wielu. „Terminator: Ocalenie” wreszcie trafił do kin. Film przedstawia kolejny epizod z życia dorosłego już Johna Connora, członka ruchu oporu, organizacji starającej się resztkami sił walczyć w nieustającym i bardzo nierównym konflikcie. Po jednej jego stronie stoją nie znające uczuć, morderczo precyzyjne maszyny i Skynet, odpowiedzialny za globalną wojnę atomową i śmierć miliardów istnień. Po drugiej garstka ludzi posiadająca ograniczony dostęp do jakichkolwiek zaawansowanych technologii, amunicji i pożywienia. Jednak to, co czeka Johna może w znacznym stopniu zatrzeć jeszcze niedawno tak wyraźną granicę… Nie zdradzajmy jednak fabuły filmu, nie wszyscy mieli okazję już zobaczyć nowego Terminatora. W zamian jednak ujawnimy coś innego!"

Baner konkursowy Ter4

Nasi partnerzy z Trzynastego Schronu przygotowali specjalny konkurs, w związku z debiutem na ekranach naszych kin, czwartej części sagi o niekończącej się wojnie ludzi z maszynami. Co należy zrobić? Wystarczy wysilić swoje szare komórki i na powrót przebadać niezgłębione pokłady pamięci, wymieniając tyle modeli terminatorów serii T- ile tylko jesteście w stanie. Oczywiście nie ma nic za darmo i w zamian za wysiłek umysłowy, pięciu szczęśliwców zostanie nagrodzonych smakowitymi gadżetami związanymi z filmem. Brzmi zachęcająco? No to nie zwlekaj i skieruj swoje wirtualne kroki pod ten adres, aby zgłębić regulamin konkursu wraz ze wszystkimi szczegółami. Pozostaje mi tylko życzyć Wam powodzenia i gorąco zachęcić do udziału, bo że warto, to już chyba nie muszę pisać ;)

Trzynasty Schron

W pewnym momencie życia każdego z nas przychodzi taka pora, że następuje chwilowy przesyt kulturą fantasy i znika cały pierwotny entuzjazm związany z odkrywaniem magii tego gatunku. Wiadomo, ile razy można ratować wioski przed najazdem orków lub mordować szalonych czarnoksiężników, którym umyśliła się władza nad światem? Logiczne jest, że czasem trzeba odpocząć i zapoznać się z bardziej przyziemnymi tematami. Niezbędnej wiedzy, która powinna zaspokoić Wasze potrzeby, powinien dostarczyć Trzynasty Schron, czyli serwis traktujący o serii Fallout oraz szeroko pojętej kulturze postapokaliptycznej, z którym właśnie nawiązaliśmy współpracę i który dołącza do grona naszych przyjaciół. Umówmy się, że obecnie naszej pięknej planecie bardziej grozi wizja nuklearnej zagłady czy pandemia grypy A/H1N1, niż widmo najazdu przez demony, nieprawdaż?

Trzynasty Schron

Liczymy, że nasza współpraca przyniesie wzajemny pożytek, skutecznie przyczyniając się do poszerzenia Waszych horyzontów myślowych, a także będzie pomocna w dalszym rozwoju obu stron. Póki co zapraszamy do zaglądania na trzynasty-schron.net i zapoznania się z zamieszczonymi tam materiałami.

Wczytywanie...