Seriale
problem trzech ciał

Znajdą się tacy, którzy z wypiekami na twarzy wyczekują kolejnego wielomilionowego projektu Davida Benioffa i D.B. Weissa, bo z rozrzewnieniem wspominają upojne czasy podziwiania kolejnych odcinków “Gry o tron”. Z kolei inni nadal nie mogą wybaczyć katastrofalnego finału serialu i życzą słynnemu duetowi jak najgorzej. Ja z kolei jestem ciekawy, czy chłopaki po ogromnej krytyce społeczności i okrytym mgłą tajemnicy rozbratem z Disneyem (mieli oni stać za kolejną trylogią “Gwiezdnych Wojen”), będą potrafili udowodnić, że lukratywny kontrakt na wyłączność był strzałem w dziesiątkę, a nie najgorszą decyzją w historii Netflixa.

Tak czy owak, znamy pierwsze szczegóły projektu pary, która przeniosła na szklany ekran kultową “Pieśń Lodu i Ognia”. Tym razem padło na równie szanowaną i niesamowicie skomplikowaną w kwestii adaptacji literaturę. Nagrodzony nagrodą Hugo za najlepszą powieść 2015 roku – “Problem trzech ciał” autorstwa Liu Cixina, która stanowi pierwszą część fantastyczno-naukowego cyklu “Wspomnienie o przeszłości Ziemi”.

Seriale
altered carbon

Nie jest to jakieś szczególnie zaskakujące, gdy weźmie się pod uwagę, że pierwszy sezon, choć poprawny i w pewnych aspektach naprawdę dobry, jakiegoś wielkiego entuzjazmu wśród widzów nie wzbudził. Natomiast kontynuację oglądało się już zupełnie na zimno, a zupełnie nietrafiony casting Anthony’ego Mackiego był już gwoździem do trumny. Aha… w międzyczasie ukazało się anime będące modelowym przykładem przeciętniactwa.

Płakać – nie będę. Mimo wszystko szkoda, bo jest to uniwersum, które aż prosi o rozwój i pozwala na praktycznie nieograniczone możliwości. Choćby z zaangażowaniem kolejnych gwiazd do produkcji, bez konieczności uwiązywania ich na kilka lat nieprzyjemnymi kontraktami.

Warto jednak zaznaczyć, że decyzja Netflixa nie ma wiele wspólnego z szalejącą pandemią koronawirusa. Wręcz przeciwnie, kondycja korporacji ma się naprawdę dobrze i platformę byłoby spokojnie stać, aby stworzyć trzeci sezon serialu. Włodarze zadali sobie jednak pytanie, po co? Wyniki oglądalności okazały się niezbyt satysfakcjonujące, a niewątpliwie spore koszta, jakie ciągnęła za sobą produkcja nie dawały gwarancji na jakikolwiek zwrot. Firma uznała więc, że gra nie jest warta świeczki i mało kto będzie płakał za kolejnymi odcinkami, co ma w sumie sens.

Seriale
the witcher: blood origin

Disney ma “Gwiezdne Wojny”, HBO ma swoją “Grę o tron” i wszystko wskazuje na to, że także Netflix znalazł własną fantastyczną markę, w którą zamierza mocno inwestować, a więc – rozwijać. Włodarze platformy właśnie poinformowali, że ruszyła produkcja nowego limitowanego serialu aktorskiego osadzonego w świecie wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego.

“The Witcher: Blood Origin” zostanie umiejscowiony 1200 lat przed dziejami Geralta z Rivii i opowie zapomnianą historię w świecie zdominowanym przez elfy i nakreśli upadek tej rasy. Poznamy wydarzenia, które przyczyniły się do Koniunkcji Sfer, a także dostaniemy wgląd w losy i pochodzenie pierwszego w historii wiedźmina.

Serial ma składać się z 6 odcinków, a jako że jest to produkcja “limitowana”, to całość będzie stanowiła zamkniętą historię. Declan de Barra zostanie showrunnerem projektu, natomiast Andrzej Sapkowski ponownie został zatrudniony jako konsultant kreatywny. Tomasz Bagiński i Lauren Schmidt Hissrich będą producentami wykonawczym tytułu.

Seriale

Star Trek: Lower Decks z pełnoprawnym zwiastunem

Dodał: , · Komentarzy: 1
star trek: lower decks

Dla “Star Treka” nadeszły w końcu wyjątkowo tłuste czasy. Serie “Discovery” i “Picard” dostały zamówienia na kolejne sezony. Na dodatek zielone światło otrzymały dwie zupełnie inne aktorskie produkcje, czyli “Sekcja 31” traktująca o tajnej organizacji działającej na granicy prawa Gwiezdnej Floty, a także “Strange New Worlds” kładący nacisk na klasyczne klimaty znane z “Oryginalnej Serii” i opowiadający o przygodach załogi U.S.S. Enterprise przed czasami kapitana Kirka.

To jednak nie koniec! Już 6 sierpnia na platformie CBS All Access zadebiutuje animacja dla dorosłego widza osadzona w tym kultowym uniwersum. “Lower Decks” opowie o perypetiach pracowników niższego szczebla na jednym z krążowników Gwiezdnej Floty – U.S.S. Cerritos. Produkcja doczekała się właśnie pełnoprawnego zwiastuna.

Seriale

Kultowy cykl Isaaca Asimova, będący kamieniem milowym gatunku science fiction i stanowiący inspirację dla wielu sztandarowych dzieł popkultury czy współczesnych naukowców, w końcu doczeka się ekranizacji. Za produkcję serialu odpowiada Apple TV+, natomiast dziesięć odcinków składających się na pierwszy sezon tytułu ukaże się w 2021 roku.

fundacja

Platforma postanowiła uchylić rąbka tajemnicy związanego z projektem, w efekcie czego doczekaliśmy się pierwszego solidnego teasera. No i, kurde bele, jak to pięknie wygląda i mile głaszcze nasze narządy wzroku, to ja nie mam absolutnie żadnych pytań. Dodajmy do tego gwiazdorską obsadę jak Jared Harris i Lee Pace, a zapowiada się coś, na co zdecydowanie warto ostrzyć sobie zębiska.

Seriale

Jeżeli mamy tutaj pasjonatów serialu “Batwoman”, to przeżyli pewnie niemały szok. Ruby Rose, wcielająca się w główną bohaterkę, postanowiła nagle zrezygnować z roli i ostatecznie pożegnać się z tytułem po zaledwie pierwszym sezonie.

ruby rose,batwoman

Jest to dość zaskakujące. Produkcja w ostatnich tygodniach nie dość, że otrzymała zielone światło na nakręcenie kolejnego sezonu, to dodatkowo stacja CW i telewizyjny oddział Warner Bros. miały wiele konkretnych planów co do rozwoju tej postaci w swoim uniwersum. Kilka dni temu zapowiedziano crossover przygód Batwoman z Supermanem, którzy mieli się spotkać na szklanym ekranie w specjalnym dwugodzinnym odcinku. Dodatkowo stacja, mimo dyskusyjnej popularności produkcji, zapowiedziała wsparcie dla serialu i utrzymanie jej w niedzielnym wieczornym paśmie.

Seriale

Po naprawdę paskudnej dekadzie i okresie wielkiej smuty, jaki nadszedł po skasowaniu głęboko niedocenianego “Enterprise”, w końcu dla “Star Treka” przyszły grube lata. Właśnie dziś oficjalnie ujawniono, że te kultowe uniwersum otrzyma kolejny osobny serial o podtytule “Strange New Worlds”. Produkcja opowie o przygodach kapitana Pike'a, jego pierwszej oficer, a także Pana Spocka na dekadę przed tym, jak stery statku U.S.S. Enterprise przejął legendarny James T. Kirk.

strange new worlds,star trek

Co ciekawe, a także co zapewne ogromnie ucieszy weteranów uniwersum, serial skupi się na eksploracji, nauce i technologii. Całość ma zostać nakręcona w klasycznym stylu i zawierać w sobie charakterystyczny optymizm ojca sagi, Gene’a Roddenberry’ego. Prawdopodobnie, w przeciwieństwie do ostatnich trekowych produkcji, każdy odcinek skupi się na opowiadaniu o innym problemie lub planecie, zamiast rozciągać historię na cały sezon.

Seriale

Ech… To niestety będzie majówka zdecydowanie inna niż zwykle. Całkiem możliwe, że grubszy wyjazd czy radosne grillowanie w gronie mnóstwa znajomych w tym roku nie będzie wchodziło w ogóle w grę. No nic… Trzeba będzie się dostosować. Pomocną dłoń postanowił wyciągnąć Netflix.

kierunek: noc

Platforma zapowiedziała, że właśnie 1 maja na jej serwery trafi belgijski serial “Kierunek: Noc”, który inspirowany jest powieścią Jacka Dukaja – “Starość Aksolotla”. Pan Jacek, także z dobrze nam znanym Tomaszem Bagińskim, są producentami widowiska.

Wraz ze wspomnianą nowiną, w sieci zadebiutował krótki fragment produkcji.

Seriale

Rick i Morty powrócą już 3 maja

Dodał: , · Komentarzy: 2

Dobra wiadomość dla wszystkich niecierpliwie wyczekujących szalonych przygód Ricka i Morty’ego. Pierwsza z premierowych perypetii, składająca się na kolejną paczkę odcinków tego ekscentrycznego duetu, trafi na rynek amerykański dokładnie w wielki finał majówki. Kiedy możemy ich wypatrywać w Polsce? Doświadczenie podpowiada, że potrzeba na to około pięciu tygodni ekstra, więc w mocnym przybliżeniu wskoczą one na rodzime ekrany pod koniec czerwca.

rick i morty

W celu podgrzania atmosfery i umilenia oczekiwania na kolejne epizody, twórcy wypuścili małą zajawkę, która – jak zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić – zapowiada szaloną jazdę bez trzymanki.

Seriale

Castlevania doczeka się 4 sezonu

Dodał: , · Komentarzy: 0

Dobra wiadomość dla wszystkich fanów ekranizacji "Castlevanii". Netflix oficjalnie potwierdził, że złożył zamówienie na kolejny sezon tej krwawej i bezkompromisowej animacji.

castlevania

W chwili obecnej nie wiemy, ile odcinków będzie zawierał w sobie czwarty sezon. Biorąc pod uwagę narastającą ilość wątków, a także to, iż z każdym kolejnym powrotem ilość epizodów jest zwiększana (pierwszy miał ich cztery, drugi – osiem, trzeci – dziesięć), byłbym jednak dobrej myśli. Trudno też obstawiać datę ich premiery, bo wszystko zależy własnie od potencjalnej długości czwartego sezonu, a także od tego, kiedy świat poradzi sobie z koronawirusem.

Wczytywanie...