Znak Zabójcy

Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski poniedziałek, 14 listopada 2011

Gdy siedziałem w domu i nudziłem się czekając niecierpliwie na premierę "Skyrim", którą zaplanowano na 11 listopada, postanowiłem zakupić nowe DLC do "DA2""Znak Zabójcy". W inny tego typu dodatek do tej gry, "Dziedzictwo", nie grałem, gdyż zniechęciły mnie do niego negatywne opinie, recenzje, jak i sama cena. DLC powinny być tańsze niż sobie życzą Kanadyjczycy. A że miałem akurat wolne 800 punktów BioWare, to mój wybór padł na "Znak Zabójcy". Czy studio pracujące nad "DA2" poprawiło się, czy dalej żłopią pieniądze od fanów dając im w zamian produkt słabej jakości w postaci DLC?

Dragon Age 2Dragon Age 2Dragon Age 2

Dzięki "Znak Zabójcy" będziemy mogli odbyć kolejną wyprawę. Naszym celem jest okradzenie pewnego księcia z klejnotu zwanym "Serce Wielu". Cała przygoda zacznie się od zasadzki, podczas której pomoże nam tajemnicza i piękna nieznajoma – Tallis. To ona wpadnie na ten idiotyczny pomysł, a Hawke, jako że nie jest odporny na damskie wdzięki, zgadza się jej pomóc nie oczekując w zamian dokładnych wyjaśnień.

Tallis niestety nie dołączy do naszej drużyny na stałe, będzie przebywała w niej tylko podczas wydarzeń z DLC. Jej ataki polegają na rzucaniu sztyletami we wrogów. Co ciekawe, ma ich nieskończenie wiele, więc nie musimy się martwić o to, że nagle zabraknie amunicji i nasz kompan będzie bezradnie patrzył na nasze poczynania. Dodatkowo ma jedno unikatowe drzewko z umiejętnościami, które są całkiem niezłe, co oznacza, że również przydatne. W kwestii ekwipunku możemy jej założyć i zmienić tylko akcesoria. Pancerz i broń nosi tak, jak reszta naszych towarzyszy, czyli takie same od początku do samego końca rozgrywki. Z Tallis będziemy mogli z także poflirtować – będą to tylko pogaduszki i jeden pocałunek, a na koniec dodam, że być może pojawi się w "DA3", na co wskazują dialogi Poszukiwaczki z Varricem, który ponownie jest narratorem całej historii.

Dragon Age 2Dragon Age 2Dragon Age 2

Już od samego początku opisywane DLC przypominało podobny dodatek z Kasumi, która dołącza do Sheparda, głównego bohatera w "ME2", innej gry BioWare. Tu także będziemy udawali gościa na pewnej uroczystości i będziemy się kręcili wbrew zakazowi po domu gospodarza, starając się go okraść, ale na tym koniec podobieństw. Ta historia ma ciekawszą fabułę, chociaż trudno powiedzieć, by był to poziom z najwyższej półki. No i jest skradanie!

Tu z kolei pachnie mi "Deus Exem" – czyżby BioWare grało w grę swoich rywali? Nikt im tego nie może zabronić, ale zapewne kanadyjskie studio za żadne skarby się do tego nie przyzna. Tak więc jest skradanie, ale jak wiadomo, czasu zbyt dużo nie mieli, żeby w pełni ten element wykorzystać. Nasz bohater podczas tej czynności chodzi inaczej, lecz staje się niewidzialny dla innych tylko w cieniu. Podczas skradania się Hawke ma inne umiejętności – konkretnie dwie. Pierwsza polega na rzuceniu kamyka czy czegoś tam, aby odwrócić uwagę. Zdezorientowani strażnicy będą się starali zobaczyć, co też się stało i udadzą się w ślad za kamykiem. Druga umiejętność to ogłuszenie. Podchodzimy do wroga i go uderzamy od tyłu, a on pada na ziemię i pozostaje nieprzytomny na krótki czas. Tych zdolności jednak możemy używać tylko co jakiś czas. Mnie skradanie bardzo się spodobało, nie było może szczególnie trudne, ale kilka razy musiałem od nowa próbować przejść przez ten sam korytarz. Zawsze w jakiś dziwny sposób ratowała mnie Tallis.

Dragon Age 2Dragon Age 2Dragon Age 2

Największy postęp w stosunku do "DA2" dotyczy obecności zagadek. Jedna jest, że się tak wyrażę, "cholernie" trudna (zajęła mi przeszło godzinę), a reszta ma po prostu uprzyjemnić rozgrywkę. Są one łatwe, ale i zajmują wystarczająco dużo czasu, żeby mieć świadomość porządnego wykonania zadania. Skoro już o zadaniach mowa, to pobocznych jest kilka. Polegają na odnalezieniu różnych przedmiotów, raz nawet stworzeń. Może zbyt rozwinięte nie są, wyborów też do nich nie ma, ale jako że podczas nich nie trzeba rozwalać kolejnych hord potworów, to można potraktować je jako poprawę i obietnicę, że twórcy pójdą jeszcze dalej, a dodatkowe misje będą miały ciekawszą fabułę.

BioWare w swoim DLC udostępniło też nieco nowych przeciwników, przedmiotów i lokacji. Niestety, lista nowych wrogów jest bardzo mała, a jeśli chodzi o lokacje, to jest w zasadzie podobnie. Na obronę tych ostatnich można jednak powiedzieć, że są za to bardzo ładne. Pierwsze miejsce to łąka, wszędzie zielono, w niektórych miejscach rosną drzewa. Mnie się bardzo spodobała. Drugie to podwórze przed zamkiem, ale tutaj będziemy krótko. Przedmiotów z kolei jest dużo. Może mi się nie przydały, bo grałem postacią na 20 poziomie doświadczenia i z tego powodu rzadko który mógł mnie skłonić do wymiany danego elementu na nowy. Jeśli ktoś gra mniej doświadczoną postacią, to z pewnością do takich sytuacji będzie dochodziło częściej. Oprócz tych rzeczy, twórcy stworzyli też nową muzykę. Jest ona bardzo klimatyczna, pasuje do gry oraz lokacji. Brzmi radośnie i kojarzy mi się z piosenkami irlandzkimi.

Dragon Age 2

Wszyscy gracze uwielbiają podejmować w grze jakieś decyzje. BioWare musiało więc dać im w DLC różne wybory. Jest ich kilka i nie są wyjątkowo ważne, konsekwencji do większości żadnych nie ma, ale jak już się pojawią, to dotyczą dość wąskiej materii spraw.

Podsumowując, "Znak Zabójcy" to dobre DLC. Pomysły, choć ściągnięte z innych gier, są jak najbardziej trafne. Nowe przedmioty przydadzą się w "DA2", zaś postać Tallis warto poznać, choć niewiele się o niej dowiemy. Nowe miejsca warto zwiedzić, a fabuła nie należy do najsłabszych, co jest plusem. Nie zmienia to faktu, że podano ją nam nieco zbyt chaotycznie. Ten dodatek polecam fanom wszystkich części "DA", o ile zechcą wydać pieniądze, a odradzam tym, którzy lubią bezmyślną siekaninę, bo tu trzeba trochę pomyśleć. O trudność się także nie martwcie, bo zawsze można dopasować jego poziom do własnych zdolności i stopnia rozwoju postaci. Przejście całego "Znaku Zabójcy" zajmie wam około 4,5h i myślę, że choć krótki, to będzie to dobrze spędzony czas.

Plusy Minusy
  • Nowa bardzo ładna lokacja
  • Trudne i łatwe zagadki
  • Nowe przydatne przedmioty
  • Skradanie
  • Postać Tallis
  • Muzyka
  • Nienajgorsza fabuła
  • Mało nowych rodzajów wrogów
  • Mało wyborów
  • Brak dużych konsekwencji wyborów
  • Dużo nieścisłości
  • Pomysły są ściągnięte z innych gier
  • Krótka
  • Chaotyczne podawanie informacji dotyczących rozwoju wydarzeń
Ocena Game Exe 7  
Ocena użytkowników 7,26 Średnia z 19 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...