„Wojna na Północy” i spaczony sprzymierzeniec Saurona

Za oknem hula zimny wiatr, panuje mrok i temperatury minusowe. Trudno więc o lepszy moment na wypuszczenie nowego zwiastuna „Wojny na Północy”, która rozgrywa się w podobnych sceneriach. Dodajmy jeszcze do tego, że rzeczony filmik skupia się na morderczych poplecznikach Saurona, Czarnych Númenorejczykach, których wypadałoby wyrżnąć w pień, aby chronić niewinna dziatwę i piękne dziewoje. Nie będzie łatwo, gdyż panowie sroce spod ogona nie wypadli i trzeba będzie wykazać się sporymi umiejętnościami bojowymi i magicznymi, aby to szlachetna krew drużyny gracza, nie zbrukała zmarzniętych ziem tego nieznanego kawałka Śródziemia.

Zapowiada się naprawdę miła „rąbanka” w klimatach „Powrotu Króla” – produkcji, którą do dziś wspominam bardzo ciepło. Wspomnieć należy jeszcze o interesującym wątku fabularnym i zupełnie świeżej karcie w historii Śródziemia, a maluje się przede mną tytuł, jaki zdecydowanie należy wpisać do mocno zapełnionego, tegorocznego kajecika.

Zastanawiające jest tylko to, czy „Wojna na Północy” wniesie coś więcej niż tylko ciekawą historię? Bo jeżeli nie, to coś czuje, że będzie to niezwykle zajmujące, acz krótkie doznanie i gra szybko poleci na niechlubnie miejsce na moim regale, gdzie będzie się kurzyć aż do końca moich dni.

Komentarze

0
·
Ja nie przepadam za skradaniem się w grach komputerowych, a tutaj zapowiada się tego sporo. Jednakże może nie być źle. Tylko ten "mag" trochę nie pasuje do śródziemia
0
Gość_Joł* ·
Oby to tylko nie była bezmyślna rąbanka w stylu LotR: Conquest (czy jak kto woli Podbój), która jest śmieciem jakich mało

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...