szczury_wroclawia_szpital

Znamy datę premiery Star Wars VIII

Najnowszy epizod "Gwiezdnych Wojen" wywołał w fanach sprzeczne odczucia. Mimo tego okazał się on hitem, przynosząc wytwórni spore ilości gotówki, a dokładnie 1886700000 dolarów (tak prawie dwa miliardy!). Nic więc dziwnego, że świętujący zwycięstwo Disney podzielił się ze światem datą premiery kolejnego epizodu.

star wars epizod 8

Epizod VIII zawita na ekranach kin 15 grudnia 2017 roku i zostanie wyreżyserowany przez Riana Johnsona. Wiadomo też, że zdjęcia rozpoczną się w przyszłym miesiącu i powrócą wszyscy aktorzy z poprzedniej części. Niech Moc będzie z wami.

star wars epizod 8

Źródło: www.starwars.com

Komentarze

0
·
Czy ten jegomość nakręcił coś dobrego ?
0
·
Żegnaj SW, robisz się powoli tasiemcem. RIP

Będziemy dobrze wspominać tą serię
0
·
Pomyśl o maratonie... Specjalny weekend ze Star Wars, zaczynam piątek wieczór od części I a kończymy w niedziele na XV
0
·
Wszyscy to chyba nie powrócą BTW ciekawe czy będzie tego tyle ile odsłon FF. Japończycy powinni mieć się na baczności.
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Courun Yauntyrr dnia czwartek, 21 stycznia 2016, 13:23 napisał

Wszyscy to chyba nie powrócą


Rocky też ponoć miał już nie wracać.
0
·

Cytat

Czy ten jegomość nakręcił coś dobrego ?


Cóż nakręcił Breaking Bad i Loopera więc raczej nie ma sie o co martwić.
0
·
Eee... tam. To jest świetny świat, im więcej filmów, tym lepiej
0
·
Ponoć nakręcił też "Evil Demon Golfball from Hell": https://www.youtube.co...?v=gKo8hj40dPg
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik krzyslewy dnia czwartek, 21 stycznia 2016, 16:23 napisał

Eee... tam. To jest świetny świat, im więcej filmów, tym lepiej

Krzysiu, problem w tym że jeśli filmy lub gry jakiejś marki zaczynają dominować, to powstaje typowa moda na sukces. I prawdą jest, że film będzie gorszy od takiego który powstaje dłużej pod każdym względem, nie oszukujmy się. Zamiast tego mogliby wymyślić jakąś nową serię
0
·
Dlatego o wiele bardziej cieszę się na Rogue One niż na kolejną część trylogii ;p
0
·
Jeśli ograniczą się do zamykania wątków co trzy filmy i w następnych produkcjach rozpoczynania zupełnie nowych z nowymi bohaterami to ok. Byle nie robili niekończące się katowanie głównych bohaterów i ciągły powrót "wielkiego złego" lub jeszcze większego złego
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik dunio1 dnia czwartek, 21 stycznia 2016, 18:22 napisał

Krzysiu, problem w tym że jeśli filmy lub gry jakiejś marki zaczynają dominować, to powstaje typowa moda na sukces. I prawdą jest, że film będzie gorszy od takiego który powstaje dłużej pod każdym względem, nie oszukujmy się. Zamiast tego mogliby wymyślić jakąś nową serię


No właśnie nie, bo na razie jedyne, co zobaczyliśmy w "Gwiezdnych wojnach" to klasyczną walkę dobra ze złem i rycerskimi ideałami (Jedi). Spokojnie można pomyśleć i stworzyć trochę odmienne produkcje, idąc bardziej w stronę dramatu/akcji, rezygnując z Jedi, przedstawiając przygody przemytników (ponoć ma powstać osobny o film Hanie Solo). Do tego "Rogue One" zapowiada się ciekawie. To nie jest tak, że teraz wszystko ma iść w jedną konwencję. Poza tym - hej! SW dopiero wróciło - po 10 latach nieobecności. Myślę, że negatywna ocena jest przedwczesna. Poza tym to nie tak, że oni robią te filmy na jedno kopyto na szybkości. To są dwa lata bez nowej części - rozsądny czas wyczekiwania.

Generalnie świat SW jest warty serii filmów, ja tylko liczę jeszcze na jakiś aktorski serial, który stworzy nowe możliwości opowiadania historii, bo będą musieli napisać fabułę na kilkanaście odcinków, a nie trzy kinowe, dwugodzinne odsłony.
0
·
Ok, bądźmy szczerzy - nowe Gwiezdne Wojny wyglądają jak zrzyn z Nowej Nadziei. Dobrze się ogląda, ale ilość podobieństw jest tak duża, że scenarzysta powinien się wstydzić ;p
0
·
Oby był lepszy niż ten komediowy-disneyowski produkt, który mi podano. Tyle ciekawych scen zostało wyciętych tylko po to, by jeszcze bardziej przyspieszyć akcję, ale nie o to chodzi przecież w tej sadze.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...