Powstanie

Powstanie – recenzja książki

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: niedziela, 30 kwietnia 2017
Powstanie

Ian Tregillis nie miał udanego startu na polskim rynku, jego "Mroczna geneza" została negatywnie przyjęta przez czytelników. Na szczęście nie przeszkodziło to w ukazaniu się innej serii tego autora – "Wojen alchemicznych", których pierwszy tom okazał się przedstawicielem świeżej, ciekawej fantastyki. W końcu należy do clockpunku – mało eksplorowanej odmiany SF, wywodzącej się ze steampunku.

W drugiej części pisarz pisarz prowadzi równolegle trzy wątki. Jax, uwolniony od nakazujących mu posłuszeństwo metageas, pragnie pomóc swoim pobratymcom, którzy nadal są pozbawieni wolnej woli. W tym celu sprawdzi, ile tkwi prawdy w legendzie o królowej Mab. Była szpiegmistrzyni – Berenice – mimo wygnania, wciąż chce pomóc Francji w zbliżającej się konfrontacji z Mosiężnym Tronem. Francuskich ziem przed atakiem mechanicznych broni kapitan Hugo Longchamp. Mężczyzna zdaje sobie sprawę z tego, że w starciu z potęgą rywala ma niewielkie szanse na sukces.

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...