Magic the Gathering: Duels of the Planeswalkers

Jan L. "Hassan'" Hassan niedziela, 27 czerwca 2010

"Magic: the Gathering" jest karcianką legendarną. To właśnie ona na spółkę z Dungeons & Dragons przyniosła sławę i pieniądze firmie Wizards of the Coast. Sukces MtG jest ogromny – na całym świecie rozgrywane są profesjonalne turnieje, zawody, z nagrodami o naprawdę dużej wartości. Powstało wiele prób przeniesienia tej popularnej gry na komputer. Rok temu (dokładnie 17 czerwca 2009) "Magic the Gathering: Duels of the Planeswalkers" trafił na Xboxy 360, z wykorzystaniem usługi Xbox Arcade. Parę dni temu Pojedynki Planochodów trafiły na platformę Steam, witając się dość ciepło z pecetami.

Do zakupu skusiła mnie dość mała cena produktu (9 euro = około 36 złotych. Dla porównania: nowa talia do zwykłej karcianki kosztuje około sześciu dyszek) oraz sama tematyka produktu. Dopiero po zakupie dowiedziałem się zresztą o dość przyjemnej promocji – możliwości odbioru w sklepie uczestniczącym w promocji darmowej talii i unikalnej karty. Całkiem miła niespodzianka.

Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers

Gra po uruchomieniu prosi gracza o określenie swoich wcześniejszych doświadczeń z MtG, opierając na nich poziom trudności rozgrywki i ilość wyświetlanych podpowiedzi. Opcje prowadzenia rozgrywki są dość duże; można zacząć od przystępnego samouczka, polegającego na rozegraniu opisywanej dokładnie partii, przejść do kampanii, by toczyć pojedynki z komputerowymi przeciwnikami, podłączyć pada i walczyć z kolegą/koleżanką u boku w trybie cooperative, rozgrywać definiowane przez siebie potyczki bądź spróbować swoich sił przez Internet, w walkach towarzyskich lub rankingowych.

Zabawę w "Duels of the Planeswalkers" zacząłem od kampanii, gdzie w oczy rzuciła mi się w zasadzie największa moim zdaniem wada programu: z góry określone talie kart i brak rozbudowanej możliwości ich modyfikacji. Przyzwyczaiłem się jednak do tego faktu szybko. Po każdej wygranej potyczce odblokowuje się kolejną kartę, w ten sposób powiększając swój deck. Dodatkowo, walki z niektórymi przeciwnikami odblokowują nowe talie, których w podstawowej wersji jest osiem. Walki z komputerowymi przeciwnikami są zrobione naprawdę nieźle – komputer potrafi zaskoczyć, zagrać w podły i złośliwy sposób albo wykorzystać słabość gracza. Skrypt odpowiadający za wykonywanie posunięć komputera funkcjonuje jako osobny proces, co pozwala grze uniknąć problemów z wydajnością i optymalnie wykorzystać procesor przy podejmowaniu decyzji. Przechodząc kampanię namęczyłem się nieco, a z niektórymi oponentami musiałem się mierzyć po kilka razy. Cała rozgrywka jednak nie zajęła mi więcej niż pięć – sześć godzin, w sam raz na przypomnienie sobie zasad gry i wprowadzenie ich do użytku.

Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers

Przystępny interfejs "Duels..." pozwala nawet początkującemu graczowi, który wcześniej z "Magic: the Gathering" styczności nie miał, na szybkie opanowanie podstaw i faz gry. Gra podświetla karty, których można użyć w danej chwili, dokładnie opisuje wszystkie specjalne zdolności i wyświetla podpowiedzi związane z obecną sytuacją na stole. Zaskoczony jestem również graficzną oprawą całej produkcji – kilka modeli stołów do wyboru, kilka wyglądów menu, sporo opcji wyboru avatara naszego wojującego maga, a dodatkowo fajnie zanimowane karty, atakujące się wzajemnie podczas rozgrywki. Wszystko to sprawia, że w komputerową wersję słynnej karcianki gra się nader przyjemnie. Podobnie rzecz ma się z muzyką – jest wyjątkowo nastrojowa, stwarza klimat zagrożenia, związanego z toczącym się pojedynkiem (zgodnie z kanonem gry toczymy magiczne walki na śmierć i życie). Jedynym mankamentem jest jej ilość – jest jej za mało, przez co po pewnym czasie może się wydać nużąca.

W samej grze zauważyłem jedynie dwie wady – brak składanych przez graczy talii, co po pewnym czasie może powodować wtórność rozgrywki, nawet sieciowej, oraz wymóg pada, by grać w trybie cooperative. Nie pojmuję tego wymagania, choć podejrzewam, że to efekt konwersji gry z konsoli na komputer; tam drugi pad był koniecznością, ale na komputerze wystarczy jedna klawiatura i jedna myszka – przecież gra rozgrywana jest turowo.

Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers Magic: The Gathering – Duels of the Planeswalkers

Magic the Gathering: Duels of the Planeswalkers to całkiem udana próba przeniesienia gry karcianej na komputery, oferująca za rozsądną kwotę całkiem niezłą zabawę na co najmniej kilkanaście godzin. Tymczasem na Steamie wypuszczono już pierwszy z zapowiedzianych wielu dodatków typu DLC, dodający nowe karty, nowe talie i nowych przeciwników. Pozostaje tylko szykować karty kredytowe bądź konto na PayPalu, dokonać zakupu i dalej toczyć karciane pojedynki, które ukochało tak wielu...

Plusy Minusy
  • Przystępny interfejs
  • Dobrze skonstruowany samouczek
  • Przyjemna dla oka grafika
  • Niezłe AI przeciwnika
  • Udana konwersja MtG na komputery
  • Mała ilość muzyki
  • Mała ilość przeciwników
  • Brak dowolnej modyfikacji talii
  • Mało talii do wyboru na start
  • Pad potrzebny do trybu cooperative
Ocena Game Exe 9  
Ocena użytkowników 9,14 Średnia z 14 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...