riese

Komiksy » Newsy

Informacja prasowa

Człowiek nietoperz skończył 80 lat. Pierwszy komiks z jednym z najpopularniejszych superbohaterów na świecie ukazał się w 1939 roku. Z okazji urodzin obrońcy Gotham nakładem Egmont w połowie sierpnia br. ukaże się limitowana kolekcja albumów komiksowych – „Batman Noir”.

batman noir

„Batman Noir" to pięciotomowa publikacja wydana z myślą o polskich czytelnikach, fanach ikony gatunku oraz kolekcjonerach. Na zestaw przygód Mrocznego Rycerza składają się najbardziej znane dzieła w historii gatunku, stworzone przez najwybitniejszych twórców:

usagi yojimbo saga

Przy okazji recenzji pierwszej księgi "Usagiego Yojimbo" pisałem o dużej różnorodności zebranych opowiadań. Pod tym względem drugi album tylko minimalnie ustępuje poprzednikowi, za to dostarcza nam mocniejszych i obszerniejszych wątków.

Usagi wciąż wędruje i napotyka rozmaite postacie, lecz przez sporą część kolejnych rozdziałów Stan Sakai przedstawia nam losy innych bohaterów, a długouchy zostaje delikatnie przesunięty na drugi plan. Nagle przed szereg wychodzą osobnicy pokroju generała Ikedy, grupy spiskowców chcących obalić szoguna, inspektora Ishidy czy kurtyzan. W ten cały galimatias wplątuje się Usagi, któremu po piętach depcze tajemniczy wojownik pozostawiający za sobą jedynie śmierć. I rany po włóczni.

Wprawdzie w drugim opasłym tomiszczu otrzymaliśmy wielowątkową fabułę, jednak Stan Sakai kładł pod nią podwaliny dużo wcześniej. Historia generała udającego wieśniaka i czekającego na dobry moment do buntu wobec możnowładcy została zręcznie spięta klamrą z legendarnym mieczem i samym Usagim. We wcześniejszym albumie tak złożonych intryg zwyczajnie nie było. Sakai zasługuje na wiele ciepłych słów – na przestrzeni dwóch ksiąg sagi udowodnił, że czuje się świetnie zarówno w krótkich opowiastkach, jak i bardziej wymagających formach.

Informacja prasowa

Do sprzedaży już dziś trafiły pierwsze lipcowe premiery albumów komiksowych, wśród nowości m.in.:

egmont
  • Usagi Yojimbo Saga. Księga 3 – mistrzowska adaptacja komiksowa samurajskich legend, wydawana od ponad 30 lat i przetłumaczona na kilkadziesiąt języków;
  • Czarny Młot. Era Zagłady – nowy tom serii o nietypowej grupie superbohaterów, wyróżnionej Nagrodą Eisnera w kategorii "najlepsza nowa seria komiksowa";
  • Czwórka z Baker Street. Sprawa Rabukina kolejna część przygód trojga małych bohaterów, którzy muszą stawić czoło mrocznej sprawie;
Komiksy

Dni pośród nocy – recenzja komiksu

Dodał: krzyslewy, poniedziałek, 1 lipca 2019 · Komentarzy: 0
dni pośród nocy

"Dni pośród nocy" to album przedstawiający kilka opowieści Neila Gaimana, część z początków jego komiksowej kariery. Młody, jeszcze nie w pełni ukształtowany scenarzysta nie był wtedy aż tak rozpoznawalny, ale dobierał sobie znane postacie. Są tu bowiem historie ze świata "Potwora z Bagien" (aż trzy), a poza tym po jednej z Johnem Constantine'em i Sandmanem.

To nierówny zbiór krótkich tekstów. Najsłabsze są trzy pierwsze, w których we znaki wdaje się maniera brytyjskiego twórcy, usilnie starającego się naśladować Alana Moore'a. Dla Gaimana oznacza to filozofowanie – i jasne, mistrz komiksu potrafi poprowadzić głębszą myśl, ale w przypadku jego naśladowcy otrzymujemy niedostatek treści ubrany w pretensjonalną formę. Nic, co by zapadło w pamięć lub było błyskotliwą refleksją. W "Jacku w zieleni" razi to szczególnie ze względu na brak historii – autor próbuje się w uzyskaniu konkretnego efektu, klimatu.

Problem jest kontynuowany w "Drzewach jak bogowie", choć winą może być niesamodzielność opowiadania, nawiązującego do wydarzeń niekoniecznie znanych czytelnikowi. Niemniej też pojawia się pretensjonalność, w ukazywaniu obłąkanej postaci. "Bracia" mają już rozwiniętą historię – z wątkami hipisów i dziwnymi składnikami oraz w archaicznej szacie graficznej, ale to już jakaś odmiana. Mimo wszystko Gaiman nie rezygnuje ze swojej maniery, tym razem objawiającej się w sztucznej narracji opartej na powtarzającym się szablonie.

deadly class: 1988 dzieci czarnej dziury

"Deadly Class" szybko dostał się na listę moich ulubionych serii. Rick Remender i Wes Craig zaprezentowali energiczną historię o zabójcach, którzy borykają z własną przeszłością, traumami i psychopatycznymi wrogami. W drugim tomie dominują osobiste sprawy i konsekwencje czynów z poprzedniej odsłony.

Od pierwszych stron czytelnik jest uświadamiany o problemach, jakimi są grupka morderczych popaprańców i możliwość wyjścia na jaw, kto odpowiada za śmierć jednego z uczniów szkoły. Uwagę absorbuje także trójkąt miłosny między Marcusem a dwojgiem dziewcząt, co niechybnie może doprowadzić do zranionych uczuć. Cóż więcej? Marcus stara się jakoś zarabiać w sklepie z komiksami.

Jeśli brakuje wam w tym wszystkim nauki w szkole dla zabójców, to wiedzcie, że celowo o niej nie wspomniałem. Tym razem Remender uczynił z niej dalekie tło, zabrakło bowiem scen związanych z edukacją na przyszłych killerów, a bohaterowie mają bardzo dużo czasu na innego rodzaju aktywność, np. pracę. Dzięki temu wątki, które już się pojawiają, szybko dążą do przełomowych momentów.

usagi yojimbo saga

Minęło kilka lat odkąd zaczytywałem się w przygodach "Usagiego Yojimbo". Po lekturze nowego wydania mogę stwierdzić, że mimo upływu czasu "uszaty" nie stracił nic ze swych zalet.

"Usagi Yojimbo" gościł już w naszym kraju za sprawą wydawnictwa Egmont, które opublikowało ponad 30 tomów z historyjkami o sympatycznym króliku roninie. W tym roku samuraj powrócił w nowych i można powiedzieć większych szatach. Większych, bo nowe wydanie zawiera aż trzy standardowe tomy, a co za tym idzie – 600 stron! W kwietniu na rynek trafiły dwa pierwsze albumy, zaś w trakcie tegorocznego Pyrkonu chętni mogli ustawiać się po autografy od samego Stana Sakaiego. Polskie wydanie bazuje na publikacji Dark Horse Comics i pierwszy tom zawiera zawiera zeszyty #1-16 "Usagi Yojimbo Volume Two" od Mirage Publishing oraz #1-16 "Usagi Yojimbo Volume Three" właśnie od Dark Horse. Niestety prawdopodobnie w sadze zabraknie siedmiu początkowych tomów z przygodami ronina, do których prawa posiada wydawnictwo Fantagraphics.

No dobrze, ale o czym właściwie jest ten cały komiks? Stan Sakai opowiada o losach królika Miyamoto Usagiego, który utracił swego pana i wiedzie wędrowniczy żywot ronina. Wszystko dzieje się w szesnastowiecznej Japonii, którą zamieszkują antropomorficzne zwierzęta. Łącznie dostajemy ponad dwadzieścia historyjek, zarówno krótszych form, jak i rozpisanych z rozmachem przygód.

Komiksy

Vei #2 – recenzja komiksu

Dodał: Amaro, piątek, 21 czerwca 2019 · Komentarzy: 0
vei #2

Młoda Vei, w której płynie krew lodowych istot z Jotunheimu, została wplątana w odwieczny konflikt pomiędzy olbrzymami i Asgardczykami. Po roku przerwy polscy czytelnicy mogą poznać dalszy ciąg przygód wojowniczki.

Nadal jesteśmy świadkami niezwykłego turnieju, w którym olbrzymy i Asowie wysyłają protegowanych na areną, aby udowodnić swą wielkość i zdominować drugą stronę. Po wielu starciach utalentowana Vei wydaje się jednym z faworytów do zwycięstwa, lecz na jej drodze może stanąć jeszcze co najmniej kilku rywali, w tym tajemniczy Trzynasty, którego tożsamość pozostaje tajemnicą dla wszystkich prócz Odyna.

Pierwszy album był solidnym czytadłem, ale daleki byłem od zachwytów. Wiele mankamentów na poziomie warsztatu scenarzystki i eksploatowania znanych motywów przebijało się ponad wartką i całkiem przyjemną opowieść. O kolejnych rozdziałach można w zasadzie napisać w bardzo podobnym tonie, tyle że całość jest jeszcze dynamiczniejsza.

Komiksy

Batman ma 80 lat!

Dodał: krzyslewy, wtorek, 18 czerwca 2019 · Komentarzy: 1

Informacja prasowa

A tym, którego kochamy najbardziej, jest Batman – Frank Miller

Trudno uwierzyć, ale człowiek nietoperz kończy 80 lat. Pierwszy komiks z jednym z najpopularniejszych superbohaterów na świecie ukazał się w 1939 roku. Batman przez ostatnie lata stał się symbolem determinacji, odwagi i sprawiedliwości dla wielu pokoleń fanów.

batman

Kiedy przy jakiejkolwiek okazji pada hasło „superbohater”, zawsze dwa pierwsze przykłady, jakie przychodzą ludziom do głowy, to Superman i Batman. Faktycznie – to najpopularniejsi superbohaterowie, ale także najstarsi. Supermanowi trzeba przyznać pierwszeństwo z racji wieku (jest o rok starszy), ale to Batman z dzisiejszej perspektywy jest postacią znacznie bardziej wielowymiarową i z ciekawszym dorobkiem. Pomimo setek innych superbohaterów, którzy pojawili się w późniejszych latach, wciąż jest ikoną gatunku.

Komiksy

Rick i Morty #04 – recenzja komiksu

Dodał: krzyslewy, niedziela, 16 czerwca 2019 · Komentarzy: 0
rick i morty #04

W oczekiwaniu na nowe odcinki "Ricka i Morty'ego" można sięgnąć po komiksowe przygody bohaterów serialu. Pierwszy tom wzbudzał letnie uczucia, ale może czwarty – z nowym scenarzystą u sterów – lepiej wykorzystuje możliwości serii?

Nową odsłonę tworzą trzyczęściowa historia, dwie krótsze opowieści oraz "Dodatkowe historyjki". Niestety najdłuższa przygoda jest średnia – Kyle Starks ewidentnie nie radzi sobie ze stworzeniem czegoś większego. Części powinny być ze sobą mocniej powiązane, przewodni wątek – wyraźniej zaakcentowany, a nowe postacie – po prostu ciekawsze, żeby czytelnik mógł chociaż się łudzić, że nie stanowią tylko tła dla Ricka i Morty'ego.

Jak jest – przez słabe powiązanie i brak dobrego głównego wątku wydaje się, że bohaterzy sami są znudzeni i w niewielkim stopniu zaangażowani w akcję, zaś wszystkie poboczne charaktery zdają się ledwie kukiełkami, szybko odchodzącymi w niepamięć. Nie ratuje nawet inspiracja "Doktorem Who". Tak na marginesie, sam zamysł na "Ricka i Morty'ego" odnosi się do "Doktora Who", więc nie wiem, po co bazująca na brytyjskim serialu nowa postać.

Informacja prasowa

Już po Komiksowej Warszawie, na której sprzedał się prapremierowo komiks – „Kajko i Kokosz. Nowe przygody – Królewska Konna”. Dziś jest już w regularnej sprzedaży. Oprócz tego tytułu do sprzedaży trafiły jeszcze inne czerwcowe premiery, wśród których są m.in. takie tytuły jak:

egmont
  • DC Deluxe. Batman – Mroczny książę z bajki – album o Batmanie autorstwa jednego z najbardziej rozpoznawalnych europejskich twórców komiksowych – Enrica Mariniego!
  • Kolejne tomy albumów Ex Machina, Corto Maltese
  • Dla dzieci kolejne tomy w serii Yakari – przygodowo-humorystycznej opowieści o małym Indianinie – rekomendowanej najmłodszym adeptom sztuki komiksowej oraz w cyklu Lucky Luke.
Wczytywanie...