riese

Będzie Dragon Age IV? I co ma do tego ostatnie DLC?

"Intruz" wyszedł już jakiś czas temu, a razem z nim oficjalnie zakończyła się historia "Dragon Age: Inkwizycja". Jednak nie obawiajcie się, EA i w tym przypadku postanowiła podtrzymać swoją tradycję męczenia kury, której kiedyś zdarzyło się znieść złote jajo. Już przy zapowiedzi wiedzieliśmy, że mogą się w nim pojawić podpowiedzi odnośnie kolejnej odsłony.

dragon age: inkwizycja

Więcej znajdziecie w rozszerzeniu, jednak strzeżcie się spoilerów!

Akcja dodatku rozgrywa się dwa lata po wydarzeniach w głównej części gry. Poznajemy dzięki temu konsekwencje decyzji oraz działań podjętych podczas rozgrywki. Najważniejsze rzeczy jednak znajduję się w epilogu "Intruza". Oto widzimy, jak nasz Inkwizytor zbiera drużynę w celu odnalezienia zbiegłego maga renegata (Solasa), który pojawia się w DLC tylko po to, aby zdradzić nam swoją tożsamość. Oczywiście w internecie już pojawiają się spekulacje, jakoby to właśnie on miał być naszym przyszłym głównym przeciwnikiem. Jest jeszcze coś: nasza postać wbija nóż w mapę, a dokładniej w Imperium Tevinter. Zatem możemy także strzelać, że będzie to lokacja naszych przyszłych przygód. Póki co możemy jedynie spekulować, ponieważ gra jeszcze nie została zapowiedziana. To co? Robimy zakłady na ile te przypuszczenia są prawdziwe?

Komentarze

0
·
Zakład, w którym nie ma elementu niepewności, nie jest zakładem:) Ja bym proponował burzę mózgów pt. "W jaki jeszcze kreatywny sposób można spieprzyć następną odsłonę i dlaczego ta odsłona i tak zostanie okrzyknięta arcydziełem?"
0
·
W "Inkwizycji" też jest kiepski system modelowania wyglądu postaci, przez co mój prawie-drow wygląda tak tragicznie, że sprawę ratuje tylko hełm. Poza tym nie czekam na nową odsłonę, bo ta ostatnia mnie znużyła... i bawi za każdym razem, gdy próbuję na coś wskoczyć. Normalnie drow-żaba
0
·
Po wydaniu takiego syfu jak DA2 stracilem nadzieje na dobrego rpg od bioware. Juz DA1 byl sredniakiem, procz ciekawego swiata praktycznie cala gra byla niedopracowana. Zastanawiam sie ile EA mialo wplywu, ze takie gry wychodza,

Ja osobiscie ubolewam ze dialogi zostaly tak splycone, w ME i DA (nie liczac 1).
0
·
DA 1 był dobrą grą w starym stylu. Ładnie zrobione postacie, surowy klimat, ekstra cinematiki, wciągająca fabuła i to wszystko w starym stylu rozgrywki. Miodzio. Zarzucił bym tylko to że jest zbyt krótka i za szybko ginie reszta szarych zanim zdążyliśmy ich pokochać. Do tego dochodził wspaniały antagonista w postaci legionu pomiotów hordy orko-zergo-podobnej, nie mówiąc o ukochanych szarych strażnikach i ich klimatycznym "Nie każdy bohater jest bez skazy". A od DA2 mamy jakiś dziwnych ludzi, dziwny kanciasty "widowiskowy" klimat gry i na maksa zepsute niegdyś świetne pomioty. Genloki wielkości goryli mnie załamały. O Qunari którzy z wysoko rozwiniętej rasy ludzko podobnej stali się rogatymi dzikusami nie wspominając. DA3 wciąż nie jest tym ci chcieliśmy. Moim marzeniem jest zagrać Jednym z wyznawców z przebudzenia i przywrócić pladze jej miejsce.
0
·
Mam wrażenie, że będą nam tego "kotleta" odmrażać jeszcze parę razy... Ehh... szkoda, bo jak zauważył Thorot, pierwsza część była całkiem przyjemna.
0
Gość_Cichy.PL* ·
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Klimat da1 i fabuła są bardzo wciągające. I te walki z podmiotami nie to co w 3 z jakimiś "demonami". Powiem tak, brakuje tego klimatu i tych walk z plagą. Chciałbym żeby zrobili powrót do plag i szarych strażników.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...