Skyshine's BEDLAM

Skyshine's BEDLAM – recenzja gry

Autor: Michał "Mikeal" Kostrzewa · Opublikowano: środa, 4 listopada 2015
bedlam

Życie w Bysantine City nie należy do najprzyjemniejszych. Miasto jest przeludnione, przepełnione korporacyjnymi intrygami oraz zmęczone wojnami gangów, a co gorsza za murami rozciąga się przepełnione wszelakimi niebezpieczeństwami radioaktywne pustkowie. Jedyną nadzieją na lepsze życie wydaje się plotka o Aztec City, utopii położonej daleko na południu. Niestety podróż do niej wydaje się niemożliwa, ale... Jedna z korporacji odnajduje wrak legendarnego Dozera zwanego Boneshakerem, na którego pokładzie znajduje się komora kriogeniczna zawierająca równie legendarnego Mechanika, ostatniego przedstawiciela nie mniej legendarnej Gildii Wynalazców. Po przywróceniu do stanu używalności zarówno pojazdu jak i właściciela prezes daje nam niezbędne środki oraz stawia przed nami jeden cel: dotrzeć do mitycznego Aztec City. Nie mogąc się nie zgodzić, siadamy za sterami Boneshakera.

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...