piorun_kulisty

Katherine Langford dołączyła do obsady czwartej części serii "Avengers", w której poznamy dalsze losy bohaterów tuż po wydarzeniach, jakie towarzyszyły krucjacie Thanosa w celu zdobycia Kamieni Nieskończoności. W kogo wcieli się młodziutka aktorka?

Katherine Langford

Langford kojarzą wszyscy miłośnicy serialu "13 powodów". Młoda Australijka była już przymierzana do roli Batgirl, ale nic straconego, bowiem zobaczymy ją w najbliższym filmie braci Russo. Tym samym zagra u takich gwiazd jak Robert Downey Jr, Chris Evans czy Chris Hemsworth. Póki co jednak nie znamy zamiarów reżyserów względem jej występów, chociaż młody wiek może sugerować jakieś sceny z przeszłości.

Najnowszy film ze świata Marvela, "Avengers: Wojna bez granic", kosztował całkiem sporo, ale wygląda na to, że po dwóch tygodniach od premiery pobije wszelkie rekordy wpływów. Walka z Thanosem przyniosła już ponad miliard dolarów z kin na całym świecie.

avengers

Tylko dwóch tygodni potrzebował Disney do osiągnięcia ponad miliarda dolarów w box office dzięki trzeciej części cyklu "Avengers". Thanos i spółka potrzebowali do tego tylko jedenastu dni, zrobili to więc o dzień szybciej niż inny film Disneya – "Przebudzenie Mocy". W sam piątek "Wojna bez granic" przyniosła zysk w USA w wysokości 31,4 mln dolarów, a przecież nadal nie wszyscy mieli okazję zobaczyć produkcję.

Szalony Tytan zmierza w kierunku Ziemi, aby zebrać wszystkie Kamienie Nieskończoności. Stawką w tej grze jest idealna równowaga w szeroko pojętym uniwersum, a co za tym idzie, pokój i dobrobyt, ale coś za coś! Na szali zostaje położona połowa życia we wszechświecie. Wielu uważa to za zbyt wygórowaną cenę, a poza tym są zdania, że dobry cel nie uświęca złych środków. Bohaterowie zbierają więc tyłki w troki. Mściciele podzieleni po Wojnie Domowej, zgrani jak szlagiery z lat 80. Strażnicy Galaktyki, Spider-Man z sąsiedztwa czy Thor, który jeszcze nie zdążył wylizać wszystkich ran po Ragnaroku – wszyscy wspólnie próbują powstrzymać Thanosa. Wakanda, czarodzieje z ich metafizyką, kosmiczne karły, renegaci, obce rasy...

avengers: wojna bez granic

Zbliża się 26 kwietnia, co może wydawać się nierealne, gdy patry się za okno – gdzie biało i śnieżno, jak w środku zimy, a nie w jej końcówce. Ale tak, 26 kwietnia się zbliża, a wraz z nim hit Marvela z całą plejadą superbohaterów – z Avengers, Strażnikami Galaktyki, ze Spider-Manem... – czyli "Avengers: Wojna bez granic".

avengers: wojna bez granic

Dlatego udostępniono jego nowy zwiastun, który wywołuje dreszcze i wygląda – jak na superbohaterską produkcję przystało – po prostu super. Zobaczcie sami.

Możemy już zobaczyć zwiastun planowanego na przyszły rok starcia z samym Thanosem, czyli "Avengers: Inifinity War". Walka o kamienie nieskończoności dopiero się zaczyna, ale czy nadmiar superbohaterów nie przeszkodzi tej produkcji w odniesieniu sukcesu?

thanos,avengers

Za nami już przygody Thora oraz pierwsza próba pokazania całej drużyny superbohaterów, czyli "Liga Sprawiedliwości". Kolejny tego typu film musi być większy, droższy i naszpikowany całą plejadą znanych postaci. Przepis na sukces? Odpowiedź poznamy dopiero w przyszłym roku, ale póki co możemy zaostrzyć apetyt nowym zwiastunem "Avengers: Wojna bez granic", bowiem pod takim mianem obraz ten trafi nad Wisłę.

  • 1 strona
Wczytywanie...