Zagroda zębów

Zagroda zębów – recenzja książki

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: środa, 7 grudnia 2016
zagroda zębów,wit szostak

Wit Szostak napisał literacki eksperyment. Wykorzystał w tym celu mit o Odyseuszu, który przez lata przeżywał rozmaite przygody, zanim wreszcie dotarł do swojego domu i rodziny. Polski pisarz przedstawia różne wersje tej historii, sprawdzając, co by było, gdyby...

...Odyseusz nigdy nie wrócił? Zginął? Albo przybył na Itakę, lecz nie został przyjęty przez bliskich zgodnie z oczekiwaniami? Do opisania pojedynczej możliwości często wystarcza jedna strona, a już na pewno nie więcej niż dwie. Jak więc można się domyślić, jest to wyjątkowa lektura, umykająca znanym nam ramom. Ponadto, mimo niewielkiej objętości, niełatwa i wymagająca skupienia.

Chociaż "Zagroda zębów" ma formę prozy, to nie taką, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni. Nawet Wit Szostak określa swoje dzieło bardzo krótkimi okruchami prozy – trafnie, gdy weźmiemy pod uwagę, że niektóre warianty mitu zostają przedstawione w zaledwie kilku zdaniach. Jednocześnie styl momentami przywodzi na myśl poezję. Jest wręcz melodyjny, lekki, a wyrażenia miewają znaczenie przenośne (jak sam tytuł – zagroda zębów). Tym samym książka należy do ambitnej literatury.

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...