paradoks

World of Warcraft: Fale ciemności

Kacper "Kacpero" Piasecki poniedziałek, 12 lutego 2018
fale ciemności

Blizzard Entertainment zapewniło w ciągu ostatnich 25 lat mnóstwo rozrywki nieprzeliczonej rzeszy graczy. Światy "Diablo", "Starcrafta" i "World of Warcraft "zyskały sobie status kultowych i nic nie zapowiada, by miały szybko zaginąć w mrokach historii. Na popularność tych uniwersów wpływają serie książek – opowiadających o przygodach różnych postaci – znane pod nazwą "Blizzard Legends". Należy do nich także powieść pióra Aarona Rosenberga opatrzona tytułem "Fale ciemności".

Orgrim Zgładziciel wykonał swój ruch. Udało mu się przejąć władzę nad Hordą. Teraz zaczyna się jego prawdziwe zadanie, którym jest poprowadzenie orków do podboju Azeroth, pilnując przy tym, by zachowali swój honor. Tymczasem Anduin Lothar, czempion zrujnowanego Wichrogrodu, wraz z uchodźcami ze zniszczonego państwa dobija do wybrzeży Lordaeronu. Tam wraz z królem Terenasem podejmuje się trudu stworzenia Przymierza, które stanowi jedyną nadzieję na odparcie obcej inwazji. Z czasem pojawiają się nowe problemy i wyzwania oraz nowi sojusznicy, zaś stawką w tej grze jest los Azeroth.

Fabuła książki obejmuje wydarzenia z drugiej części "Warcrafta", czyli opowiada dzieje z drugiej wojny o Azeroth. Pod tym względem trudno o jakiekolwiek zaskoczenie. Spora część tego, co mamy okazję przeczytać, dzieje się na różnych polach bitewnych, choć nie tylko. Fabuła jest wzbogacona także o rozmowy dyplomatyczne i negocjacje, co daje lepszy wgląd w formowanie się kolejnych sojuszy, oraz powstawanie nowego uzbrojenia i oddziałów. Skutkuje to pełniejszym obrazem sytuacji i głębszą satysfakcją z lektury.

Narrator historii jest trzecioosobowy, zachowuje bezstronność, lecz przedstawia nam różne punkty widzenia. Wśród wyróżnionych w ten sposób postaci mamy wodzów, użytkowników magii i zwykłych żołnierzy, ale najważniejszymi są Orgrim Zgładziciel, Anduin Lothar, Khadgar i Gul’dan. Biorąc pod uwagę ich pozycję, talenty i poglądy na świat, daje to ciekawe porównanie pomiędzy nimi – tym, co jest dla nich ważne i jak chcą to osiągnąć.

Poza obrazami porównawczymi przywódców równie ważne są osobiste zgryzoty bohaterów. Chodzi tu nie tylko o to, co chcą zrobić i dlaczego, lecz także jak i co się z tym wiąże. Pod tym względem wyróżnia się choćby Orgrim, który ma świadomość, jak ważne jest zwycięstwo i podbój Azeroth dla Hordy. Z drugiej jednak strony zbyt dobrze pamięta wydarzenia z rodzinnego świata i skażenia, jakie sprowadzili na jego lud czarnoksiężnicy, by pozwolić sobie na zwycięstwo za wszelką cenę. Innym przykładem jest choćby Turalyon, zmagający się z kryzysem wiary w wyniku najazdu i starań mających na celu odkryć miejsce orków w świecie.

Książki pisane na podstawie gier mają raczej kiepską reputację, na co zapracowało wiele tytułów o dość wątpliwej jakości. "Fale ciemności" stanowią w tym gronie jeden z chlubnych wyjątków. Choć fabuła nie zawiera niczego, co mogłoby zaskoczyć znawców uniwersum, historię tę czyta się naprawdę przyjemnie. Akcja płynie wartko, ma swoje poważniejsze i weselsze chwile oraz niejednokrotnie potrafi zmusić do refleksji. Zarówno starym wyjadaczom, jak i osobom dopiero odkrywającym świat Azeroth, gorąco polecam.

Dziękujemy wydawnictwu Insignis za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe 7  
Ocena użytkowników -- Średnia z 0 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...