riese
The Dark Eye: Demonicon

Szykuje się kolejna uczta dla miłośników niemieckiego systemu fabularnego The Dark Eye, który zyskał wielu zwolenników po udanej serii "Drakensang" oraz dość średnim "Demonicon". Najnowsza tego typu produkcja będzie nosić nazwę "Book of Heroes", jednak wszystko wskazuje na to, że trafi tylko na niemiecki rynek.

book of heroes

Może o tym świadczyć chociażby fakt, że główna strona tego tytułu jest dostępna wyłącznie w języku naszych zachodnich sąsiadów. Póki co jednak możemy wywnioskować, że chodzi o kolejną produkcję RPG, w której będziemy przemierzać najeżone pułapkami lochy w trybie kooperacji do czterech graczy jednocześnie lub też w pojedynkę, gdzie władzę nad resztą drużyny przejmie komputer.

The Dark Eye: Demonicon

Seria "Drakensang" spopularyzowała niemiecki system The Dark Eye, więc nic dziwnego, że na "Demonicon" spoglądałem łakomym okiem. Stojące za tą grą RPG studio Noumena, w przeciwieństwie do Radon Labs, okazało się młodym zespołem z dużymi chęciami i nie mniejszymi szansami na sukces. Niestety, chociaż gra stara się czerpać pełnymi garściami od najlepszych przedstawicieli gatunku, to daleko jej do upragnionego ideału.

the dark eye

Czytaj dalej...

The Dark Eye: Demonicon

The Dark Eye Demonicon: Nowe screeny

Dodał: , · Komentarzy: 2

"The Dark Eye Demonicon" to gra hack'n'slash z gatunku RPG. Bazuje ona na systemie The Dark Eye znanym wielu graczom z "Drakensang". Jest to moim zdaniem jeden z lepszych i najbardziej niedocenionych tytułów i żałuję, że jego najnowsza odsłona to MMO na przeglądarkę. Na otarcie łez pojawił się "The Dark Eye Demonicon", który choć będzie nastawiony na akcję, mam nadzieję, że zachowa klimat gry Radon Labs.

the dark eye, demonicon, gra rpg

Niedawno twórcy "The Dark Eye Demonicon" udostępnili graczom możliwość obejrzenia nowych screenów, na których ich produkcja zapowiada się zaskakująco dobrze. Być może zachowa nawet klimat "Drakensang". A Wy co sądzicie o prezentowanych screenach? Galerię można zobaczyć w tym miejscu.

The Dark Eye: Demonicon
the dark eye, demonicon

No proszę, kto by pomyślał po tylu miesiącach ciszy? Na „Demoniconie” odprawiono już chyba wszystkie rytuały religijne i zgotowano mu naprawdę piękny pogrzeb, a jak się kolejny raz okazuje, tytuł pochowano żywcem. Niegdysiejszy nieboszczyk szczęśliwie przeżył i po szybkiej reanimacji przez Kalypso Media, które wykupiło prawa do tej marki, wraca w pełni sił, aby ponownie rościć sobie prawa do rynku hack'n'slash. Dzięki umowie z firmą Chromatrix GmbH, gra zostanie oparta w pełni na świecie i zasadach uniwersum „The Dark Eye”.

„Dzięki zaimplementowaniu oficjalnych zasad „The Dark Eye”, „Demonicon” będzie produkcją, która w sercach i umysłach pasjonatów uniwersum, stanie się tytułem „koniecznym do nabycia”. Natomiast dla miłośników fabularnych gier akcji, będzie to nowa i ekscytująca marka, która zapewni zupełnie nowe doświadczenia.” – powiedział Simon Hellwig z Kalypso Media Group.

Niestety, oprócz powyższego bełkotu marketingowego, o grze wiadomo tylko tyle, że pracuje nad nią studio Noumena (stworzone przez uciekinierów z Silver Style Entertainment) i zostanie wydana w 2012 roku. Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość, ale mimo wszystko to miło, że świat „Das Schwarze Auge” wciąż otwiera się na nowe gatunki.

  • 1 strona
Wczytywanie...