W oparach dubstepu ten lekko ponad dwu minutowy filmik zaprezentuje nam zarys fabuły "Blade Runner 2049" (albo "Łowca Androidów 2049"). W główna rolę wcieli się Rayn Gosling. Grany przez niego Oficer K rusza na poszukiwanie bohatera poprzedniej części Ricka Deckarda granego oczywiście przez Harrisona Forda. Oprócz nich na ekranie zobaczymy Jareda Leto i Robin Wright.

blade runner,blade runner 2049

Niby to żadna zaskakująca informacja, ale w dobie współczesnej kinematografii kojarzącej się z uporczywym wciskaniem młodzieżowych wstawek do każdej marki, takie potwierdzenie cieszy. "Blade Runner 2049" otrzymał najwyższą kategorię wiekową – "R". Oznacza to, że twórców nie ogranicza praktycznie nic i dostali możliwość bezkompromisowego pokazania brutalnej cyberpunkowej rzeczywistości.

łowca androidów 2049,blade runner 2049,łowca androidów 2

Reżyser filmu, Denis Villeneuve, potwierdza również, że kontynuacja "Łowcy Androidów" ma się opierać na dobrodziejstwach klasycznych efektów – charakteryzacji, kostiumach oraz prawdziwych rekwizytach, namacalnych scenografiach i naturalnych lokacjach.

"Lwią część filmu nakręciliśmy po bożemu. Ja i mój operator, Roger Deakins, włożyliśmy sporo trudu, aby zrobić to w ten sposób. Aktorzy nie chodzili ciągle po green screenie.

O nowym "Łowcy Androidów" wiemy naprawdę niewiele, a pierwszy oficjalny teaser produkcji idealnie wpasowuje się w ten nastrój tajemnicy. Pozostaje tylko wierzyć, że Ridley Scott na dobre odbił się od dna, natomiast Denis Villeneuve ponownie pokaże klasę. Póki co, najważniejsze pytania pozostają bez odpowiedzi, a z ekranu bije ciekawy retro klimat. Status quo.

blade runner 2049

Spokojnie czekamy na kolejne materiały, bo poprzeczka wisi naprawdę wysoko i trudno będzie zadowolić widzów samymi sekretami. Kto mierzy się z legendą musi wiedzieć, że same takie manewry nie przejdą.

  • 1 strona
Wczytywanie...