Komiksy

Czarny Młot: Tajna geneza - recenzja komiksu

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: sobota, 2 grudnia 2017
czarny młot: tajna geneza

Kolejny raz mamy okazję się przekonać, jak bardzo niewłaściwie byłoby skreślanie niektórych komiksów ze względu na tematykę superbohaterską. Akurat ja nie mam nic przeciwko niej, ale część czytelników omija wiążące się z nią tytuły szerokim łukiem. "Czarnego Młota" nie wolno tak potraktować - to nie jest ani świat DC, ani Marvela. To komiks wyjątkowy, nie bez powodu porównywany do klasyka gatunku, czyli "Strażników" Alana Moore'a.

W pierwszym tomie serii dostajemy obyczajową historię z intrygującymi tajemnicami. Niegdysiejsi bohaterowie walczący ze złem trafili do innego świata. Nie mogą opuszczać granic miasta, w którym się znaleźli, nikt ich nie potrzebuje, czują się porzuceni... Jedni starają się zaakceptować swój los, drudzy chcą powrotu do domu. Każdy z nich boryka się z problemami samotności i izolacji na własny sposób.

Fabuła "Tajnej genezy" opiera się na tajemnicach, próbach odnalezienia się w innej rzeczywistości oraz przeszłości postaci - co dawniej skłoniło ich do zostania bohaterami Spiral City. Poszczególne zeszyty skupiają się więc na konkretnym bohaterze. Co prawda, akcja kręci się wokół całej grupy, lecz widać nacisk na zaprezentowanie danej osoby.

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...